Kinzok Chaingray

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Obłąkany wojownik
Kinzok Chaingray
Pseudonim

obłąkany wojownik(Aktualnie)

Piła(Kiedys)

Tytuły nadane przez innych

Dzieciobojca

Krwawy Żołnierz

Szary Zdracja

Charakterystyka
Rasa

Popielec

Wiek

29 lat

Miejsce urodzenia

Czarna Cytadela

Płeć

Mężczyzna

Waga

126Kg

Grupa krwi

0

Status
Miejsce zamieszkania

Karczma

Powiązane organizacje

Żelazny Legion (kiedyś)

Liga Sześciu Filarów (akutalnie)

Rangi

Gladium (akutalnie)

Żołnierz (kiedys)

Rekrut w Lidze (akutalnie)

Powiązania

Warbanda Chain (kiedys)

Filar

-

Praca
Zawód

Najemnik (aktualnie)

Żołnierz w Legionach (kiedys)

Klasa

Wojownik

Podklasa

Berserker

Status postaci

Alternatywa

Motyw bitewny

Motyw muzyczny

"Rozerwę cię" - Kinzok podczas walki.

"Przyjąłem, wykonuję" - Kinzok w całkowitym spokoju.


Charakter

Kim może okazać się maszyna stworzona do zabijania i przejmowania za pomocą siły danych punktów wroga? Otóż jest nim Kinzok szary żołnierz, który nie cofnie się przed niczym, aby spełnić oczekiwania swoich przełożonych. Teoretycznie jego charakter można byłoby opisać w dwóch słowach jakimi są "Spokój" oraz "Gniew", traktując go jako osobę nie mającą żadnego kolorytu, niestety ma to się nijak do tegoż Popielca. Kinzok mimo że nie zna się na niczym innym niżeli wojowaniem, potrafi się wykazać jako lojalny żołnierz, który potrafi poświęcić swoją reputacje dla danej sprawy oraz dla swoich towarzyszy, przez co dochodzi jeszcze takie słowo jak "Lojalność", które można spokojnie dodać do jego głównych cech. Jego osobowość można podzielić na dwie twarze, jedną z nich jest przeznaczona dla przyjaciół oraz kamratów, natomiast jego inna połowa stworzona jest do wyprowadzenia brutalnych ciosów w kierunku ciała przeciwnika. Spokój z którym go można często zastać w barze z miodem w łapach przemienia w przyjazną atmosferę, jak spotyka już osoby, które zna oraz ceni. W obrębie swojego towarzystwa jest niczym oparcie oraz służy jako słuchacz, którą swoją całkowitą uwagę ma skoncentrowaną na osobie z którą toczy aktualnie rozmowę. W takim stanie na dane przezwiska oraz drwiny w jego strone reaguje obojętnie, jedynie od czasu do czasu pokazując swoje kły w kierunku jego oprawcy albowiem chce wtedy pokazać iż jest gotowy w każdym momencie na podjecie białej rękawiczki. Wszak pochwały oraz komplementy w jego stronę są odbierane w postaci podziękowania i zasalutowania w kierunku komplementującego go osobnika. Druga strona medalu jaką reprezentuje Kinzok pojawia się w czasie zgiełku bitewnego, jego całkowity spokój oraz szacunek, który zwykle darzy do przeciwnika zanika w skutku pojawienia się takiej emocji jaką jest gniew, w którym się stopniowo zatraca albo wręcz daje się nim otulić niczym kocem w zimniejsze dni. W jego otoczeniu można zaznać nienawiść oraz jednocześnie strach przed samym sobą, który gromadzi w sobie i wyładowuje go na przeciwnikach niczym potężny młot zgniatając przeciwników. Ignoruje niestety wtedy jakiekolwiek rozkazy o odwrocie i angażuję się w samobójczą walkę z o wiele większym przeciwnikiem niż on sam, przez co zwykle był chwalony w jego poprzedniej bandzie. Szarak przez to iż przyzwyczaił się do oficjanlnych powitań oraz rozmów, delikatnie zatracił normalne zachowanie pośród jego rówieśników, w skutku tego może mieć problemy w odnależeniu nowych oraz cennych znajomych.

Wygląd

Kinzok jest zaprawionym w boju Popielcem mierzącym 2 metry wysokosci, jest to stosunkowo mało jak na jego gatunek, choc nie przeszkadza mu to aż tak w walce. W jego wyglądzie dominuje szarość jako futro, które zresztą jest w wielu miejscach przypalone. Na swojej głowie posiada sierść postawioną agresywnie do przodu, która nie przeszkadza mu w walce ani w normalnych czynnościach. Zwykle można go zobaczyć w zbroi często opryskanej krwią swoich przeciwników. Na swoim ciele również posiada niemałą kolekcje blizn, jedną z nich można znaleźć na pysku Popielca, godnie reprezentującą jego wojenną historię. Jest nią ogromna oraz głeboka szrama, która przechodzi przez lewe oko. Przez nią Popielec nie jest w stanie spoglądać na świat przez swoje lewe ślepie, przez co posiada on jedynie jedno sprawne, srebrne oko. Kolejną bliznę można zobaczyć na prawym policzku. Wygląda ona jakby jakiś Popielec zadał mu uderzenie dłonią z wyciągniętymi na swiatło dzienne pazurami. Resztę jego futra pokrywa ciężka oraz solidna zbroja w kolorach brązu oraz szarości. W wielu miejscach można spotkać róznorakie materiały, które pokrywają niezakryte zbroją futro. Na tyłach Popielca zazwyczaj można spotkać ogromną piłe oraz jego ogon. Ogon jest srebny z wieloma róznymi ranami, zwieńczony białą, puszystą kulką.

Wygląd Kinzoka po zmianie w sylvariego, nosił wtedy imię Dreiz na rzecz braniu udziału w kampanii "Gra Cierni".

Zdolnosci

Kinzok w boju przeżył ciężkie oraz całkowicie pozbawione honoru dni, jego aktualny skład umięjętności ofensywnych składa się z bardzo brutalnych zdolności. W główniej mierze koncentruje się na brutalnej sile oraz wysokiej temperaturze w postaci płomieni. Zwykle z przeciwników Kinzoka zostaje jedynie spalone truchło, o ile będzie przynajmniej to przypominało truchło. Całokształt jego walki polega na szybkim dotarciu do przeciwnika i zaczęcie wykonywania brutalnych ciosów w jego stronę.

Ikony Opis umiejętności
Prowokacja - Kinzok wykonuje ryk i zwraca uwagę na siebie kazdego wroga w otoczeniu. Przez to również otrzymuje wiekszą odporność na obrażenia przez nastepne dwie tury.
Ogniste pięści - Pięści Popielca, zaczynają płonąć, z daleka wyglądając jak ogniste kule na rękach Wojownika. Przyjmują zatrważająco dużą temperaturę, a jego żelazne pazury są w stanie roztopić metal.
Bojowa postawa - Kinzok ustawia się w bojowej postawie i za pomocą magii oraz adrenaliny przyjmuje na siebie obrażenia, aby je potem zamienić w magię, która zaczyna go regenerować. Każde zadrapanie oraz przypalenie, czy nawet siniak, znika niezwłocznie i zastępuje już martwe komórki, nowymi które dopiero co powstały dzięki magii.
Piła mechaniczna - Popielec, może na kilka tur (4) odpalić swoją piłę, aby ta zaczęła ciąć przeciwników.
Berserker - W gniewie Popielec staje się żywą pochodnią. Im bardziej wściekły, tym większe płomienie zostają wypuszczone z jego ciała. Moze kontrolować temperaturę płomieni oraz próbować ograniczyć ich zasięg, kształt niestety nie jest pod jego kontrolą. Popielec moze zapalić się w danych częściach ciała.
Ogniste uderzenia - Jak piła jest w obrocie - inaczej mówiąc jest włączona - z jej wnętrza wydostają sie płomienie, a te zaczynają się kręcić w tym samym kierunku jak ząbki. Kinzok moze zrobić zamach i wypuścić trochę płomieni w przeciwnika w postaci fali ognia. Całkowita umiejętność zależy od opanowania Kinzoka. Jeżeli zatracił się w swojej wściekłości na przeciwniku, nie będzie w stanie utrzymać płomieni wokół piły.

Zbroja

Zbroja lub też inaczej rynsztunek częstego bywalca w karczmie jest stworzony z wielu części należących do innych kompletów zbroi, a teraz pytanie - Skąd je wziął? Zastępował swoje zniszczone elementy, szczątkami lub skrawkami ekiwpunku wroga. Pozostałości zbroi w której służył znajdują sie na jego klatce piersiowej oraz tułowiu, a są to napierśnik oraz nagolennik, które pochodzą z popielczej zbroi, jakie pozostały mu w postaci wspomnień. Otóz to, wspomnienia oraz zapamiętywanie imion poległych przeciwników to jest to co kształtuje jego zbroje. Kazdy element oprócz części zbroi, które chronią jego klatkę piersiową oraz tułów są pozostałościami poległych oraz za razem wartych zapamietania przeciwników Popielca. Zwykle przetapia jedną część z pancerza swojego oponenta, po czym naprawia tym elementy swojej zbroi. Niestety taki zabieg ma swoje skutki, gdyz całkowity rynsztunek Popielca składa sie z róznych surowców oraz materiałow, na co się składa również wytrzymałość danego elementu, ale zwykle takowe słabsze części wzmacnia za pomocą stali.

Szczegóły dotyczace zbroi:

Całkowita waga: 25 kg
Główny stop metalu w zbroi Kinzoka: Stal
Co potrafi zatrzymać: Pocisk z daleka przy małej prędkości oraz atak z bliska, jezeli nie 
jest jakiś mocny.

Broń

Cóz, jest to zwyczajny oraz olbrzymi kawał metalu, który ma za zadanie przecianie przeciwników w pół, i tak to jest zgodne z załozeniem tejze broni. Tak zwany "kawał metalu" jest piłą znajdującą sie zazwyczaj na plecach popielca w spoczynku, jej wygląd przypomina miecz o nienaturlanej wielkosci, wrecz całkowicie niepraktyczny, ale sprawdza sie w zgniataniu oraz łamaniu kosci przeciwników za zasługą swojej tępości w stanie spoczynku. Piła posiada rękojesc, a bardziej trzon jest owiniety bandazami oraz wykonany z wytrzymałego gatunku drewna, który zapewne odpowiednią wygode chwytu i poczucie trzymania czegos stabilnego. Same obracajace sie ostrze musi posiadac równiez silnik, a znajduje się w miejscu gdzie powinnen sie znajdowac jelec. Silnik to najciezsza rzecz w całej konstrukcji klingi, gdyz ma w sobie mechanizmy jakie odpowiadają za poruszaniem zębów na krawedziach ostrza. Sama piła działa na stworzone przez popielców paliwo, które również bardzo szybko znika, przez co trzeba je często uzupełniac. Na silniku takze znajdują sie rury mające za zadanie wysyłac spaliny stworzone z procesu spalania jaki zachodzi podczas działania piły w atmosfere. Najwazniejsza czesc piły usytuowana jest na koncu calkowitej konstrukcji miecza. Posiada on łancuch, który jest ciągniety w strone silnika przez koła zębate znajdujące sie w mechanizmach silnika, przez co napędza łancuch tnący wraz z zębatkami.


Szczegóły dotyczące broni:

Całkowita waga: 30 kg
Czas działania: Od trzech do pięciu tur






Wady oraz zalety

                                                                       Zalety
Ikony Opis zalet
Popielec trenował, a raczej walcząc o zycie tak wzmocnił swoje ciało oraz umiejętnosci walki ze potrafi gołymi rękami obezwładnic przeciwnika z bronią oraz wytrzymac natarcie ze strony wroga w postaci uderzenia młotem i ustac w miejscu.
Moze i nie jest jakos bardzo wykształcony ale potrafi myslec wielo warstwowo, przez co sprawdza sie dobrze jako taktyk oraz dowódca.
Potrafi zniesc olbrzymi ból podczas walki, aby potem sie z nim borykac w czasie wolnym... ale tak czy siak to potrafi.
Potrafi podniesc morale sojuszników wokól siebię, gdy sytuacja robi sie nie zaciekawie albo znacznie przegrywają.
Ma równiez jeszcze jedną bardzo ciekawa zalete co dziwne nie związane z walką.. potrafi malowac, choć "szkicowanie" bardziej tutaj pasuje.
                                                                       Wady
Ikony Opis wad
Nie widzi na jedno oko, przez co jego pole widzenia jest na tyle ograniczone ze moze spodziewac sie ciekawych niespodzianek na polu bitwy.
Jest dosyc narwaną osoba, przez co najpierw robi potem mysli, co równiez przekłada się na walke i popełnia glupie błędy.
Nie potrafi panowac nad swoją specjalizacją, a to nakłada sie na niebezpieczenstwo wobec swoich sojuszników trakcie walki albo podrózy.
Jest strasznie mało spostrzegawczy przez co nie zauwaza wielu rzeczy i moze mu umknąć nawet najbardziej zauwazalna osoba albo jakis obiet.
Jedynie gdzie popielec zyje swoimi myslami to walka oraz rozwiązywanie spraw za pomocą brutalnej siły, wszak od czasu do czasu pomysli o czyms bardziej ambitnym, lecz poza tym jest zwykłym wojakiem i jedynie co go interesuje to wojna, co równa sie tym ze rzadko mozna z nim porozmawiac na tematy inne niż wspominane juz wczesniej jego pole bitwy.

Berserker

Połamię ci każdą kość w twoim żałosnym ciele i z każdym złamaniem będziesz błagał o zakończenie twojego marnego żywota."

— Kinzok

Takie słowa padają od strony Kinzoka do swojego przeciwnika w całkowitym gniewie, poniekąd powoli gubiąc sie w tym co robi oraz starająć sie schowac za płomieniami, które co krok tulą jego ciało i tworzą z kazdym krokiem zywą świece. Stara sie zawsze zatrzymywac i nie przekraczac swoich limitu, poniewaz jak pójdzie o jeden krok za granice zdrowego rozsądku ciezko sie wyrwac z objęc nieustanego pragnienia walki. Tak, Kinzok boi sie swojej pod klasy, lecz bez mocy którą mu ja gwarantuje staje się zwykłym mięsem armatnim, co ma za zadanie zginąć na pierwszym zleceniu/zadaniu albo na froncie bitwy. W jego kartotece mozna znalezc duzo wypadków spowodowanych przez nieopanowanie sie, lecz próbuje walczyc ze zagrozeniem powrotów błedów przeszlosci za pomocą bezwarunkowemu oddaniu sie wydanemu mu rozkazu i podązania w kierunku zrealizowania go, poniewaz to jest jedynie swiatełko jakie pozostaje mu w ciemnosciach, gdy zatraci sie w swoich emocjach.

Umiejętnosci jakie opanował w takowej specjalizacji:

  • Stosunkowa kontrola nad ogniem - Moze zapalac swoje czesci ciała, wedlug uznania w całkowitym spokoju.
  • Fale ognia - Potrafi wysyłac fale ognia za pomocą poteznych zamachów bronią.

Poziom opanowania specjalizacji: Niski

Ciekawostki

  • Unika tematów odnosnie swojej piły oraz jak trafiła w jego ręce.
  • Uwielbia miód.
  • Nie widzi na jedno oko.
  • Nie posiada już swojej bandy.
  • Jego wytłumaczenie dlaczego jest najemnikiem to "Robię to wszystko, aby odpokutować za swoje błędy".
  • Jego piła nazywa sie "Zębatek".

Plotki

Znasz jakąś ? Podziel się nią.
  • "Zignorować moje rozkazy to jedno, zdjąć mnie przy tym z bara - kiepskie pierwsze wrażenie." - Irunn
  • "Jego gniew jest imponujący. Współczuję każdemu celowi jego piły" - Lunaris Moonwraith
  • "Dobry żołnierz i chyba najbardziej popielczy popielec w gildii. Musi jednak popracować nad samokontrolą podczas walki. Uniknie w ten sposób sporej ilości obrażeń ciała." - Teena Dest
  • "Jeśli kiedykolwiek wyobrażałem sobie Popielczego wojownika, to Kinzok zdecydowanie jest tym umysłem o który mi chodziło. Agresywny, morderczy, niepostrzymany na polu bitwy - to są cechy do których sam dążę. Czuję, że jeśli od kogokolwiek miałbym się nauczyć dobrze walczyć, to tylko od niego. I ta jego piękna, równie mordercza co on hybryda miecza i piły łańcuchowej... chyba nigdy nie będę w stanie odpowiednio mu podziękować za pomysł na mój najbliższy projekt. " ~ A'art

"To dość zabawne, jak trudno jest w obecnych czasach spotkać w gildiach tak typowego popielca jak Kinzok, mógłbym wszystkich wymienić na palcach jednej dłoni. Jest przykładem żołnierza balansującego pomiędzy dzikim gniewem a żelazną dyscypliną, poza tym słucha rozkazów jak mało kto. Gdyby na stole postawić talerz ciastek i zakazać mu ich jeść, za nic ich nie ruszy." - Markus var Maelius