Lyra Dandolos
| Lyra Dandolos | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Kobieta |
| Wiek |
26 lat |
| Pseudonim arytstyczny |
Czeczotka |
| Profesja magiczna |
Mesmer |
| Aktualne zajęcie |
Bardka |
| Rola w Lidze |
- |
| Filar |
- |
| Powiązania |
Kwintet Capella D'Angelo
|
| Status postaci | |
| Status postaci |
Alternatywna |
Opis ogólny
Lyra Dandolos, ekspiratka z mocną głową i słabością do hazardu, zakładów i zabawy. Gdy miała 8 lat w jej ręce wpadł pierwszy instrument - mała harfa, zaiwaniona przez załogę z jednej z "wypraw" - i tak już został, bo Lyra postanowiła zostać artystką, grać i śpiewać i występować i jeszcze dostawać za to oklaski, darmowe jedzenie i oczywiście pieniądze. Poza harfą opanowała grę na kilku różnych instrumentach, m.in. na flecie picolo, harmonijce, lirze oraz ukulele. Przybrała pseudonim artystyczny Czeczotka. Niekiedy instrument w dłoniach zamienia na karty lub kości do gry - hazard, oczywiście umiarkowany był jedną z najważniejszych rozrywek na pokładzie, więc można powiedzieć, że na tym się po prostu wychowała i często, gdy piraci z innych załóg przybijali do brzegu na neutralny grunt by się po prostu pobawić, Lyra pierwsza biegła do stołów karcianych lub konkursów pijackich, obstawiać. Trudno się dziwić zatem, że w kasynie pod maską lekkoducha i trzpioty ukrywa się chłodno kalkulujący gracz o pokerowej twarzy, zdolny do najperfidniejszych blefów, jakie widział świat. Na szczęście Czeczotka nie zagląda do kasyn codziennie.
Wygląd
Czeczotka ma 1.7m wzrostu. Jest dość opalona, zgrabna i porusza się z wdziękiem, zazwyczaj do rytmu muzyki, jeśli jakaś jest słyszalna lub dopasowując się do innych dźwięków otoczenia - szumu fal czy rytmicznej krzątaniny, często niekontrolowanie. Oczy różanego koloru podkreśla często mocnym makijażem, jeszcze bardziej podkreślając ich nietypową barwę współgrającą z różowym kolorem jej sięgających ramion włosów, regularnie farbowanych acz na tyle dobrze pielęgnowanych, że próżno szukać po nich jakiś zniszczeń od tych zabiegów. Jej włosy zazwyczaj się kręcą - głównie ze względu na wilgoć w powietrzu Lwich Wrót i bryzę od morza. Uwielbia się stroić; zazwyczaj chodzi w różach, burgundzie, bieli, brązach, a nawet błękicie - zależnie od zestawu. Ubrania dopasowuje do okazji i miejsca, w którym przyjdzie jej występować, ale zazwyczaj jest to coś dość odkrytego - dziewczyna lubi podkreślać swoją kobiecość.
Charakter
Dziewczyna jest przede wszystkim bardzo bezpośrednia. Ma cięty język i nie da sobie w kaszę dmuchać, ale często stara się pohamować albo każdą sytuację obrócić w żart. Trudno ją do siebie zrazić i na wszystko ma zawsze odpowiedź. Jest dość głośna, wesoła i bardzo wyluzowana. Nie należy do wstydliwych osób, ale do towarzyskich, sympatycznych, otwartych i na pewno wnoszących trochę kolorytu do towarzystwa... już tak.
Dobrze ściemnia i blefuje, często nawet w towarzystwie, niekiedy nawet dlatego, że ktoś ją kojarzy, a ona kogoś nie do końca i kupuje sobie w ten sposób czas by jednak sobie przypomnieć - no i po drugie, żeby drugiej osobie nie było przykro. Zresztą, sama nie lubi jak jest niezręcznie. Bywa nieco egocentryczna, zdarza jej się marudzić, jest też irytująca, szczególnie gdy ma ochotę komuś podokuczać. Do tego jest nieco przesądna i czasem za bardzo zawierza wróżbom z kart. Do tego zdarza jej się być wybitnie leniwą. Jakby złych cech nie było mało, lubi obgadywać i czasem ocenia kogoś po wyglądzie... No chyba, że gra z daną osobą w pokera.
Umiejętności

Lyra jest mesmerką. Jej magia jednak nie zostawia za sobą śladów w postaci motyli - na otwartym morzu trudno o te insekty, więc główne zaklęcia Lyry są w jakiś sposób związane z... kartami. Jej zaklęcia w momencie formowania przyjmują postać półprzejrzystych kart z fioletowym zarysem ich figury lub symbolu. Owe karty po rzuceniu nie są podatne na zwykłe zawirowania wiatru spowodowane ruchem czy naturalnym wiatrem - są jak pociski magiczne.
- Dziesiątka - rzucona karta mknie błyskawicznie na miejsce docelowe; gdy dotknie ziemi, Lyra zostanie przeteleportowana w owe miejsce (blink). Może być przywołana na zapas, jeśli Lyra ma jak ją przytrzymać
- Walet - karta jest tworzona w dwóch egzemplarzach - pierwszy upada na ziemię tuż pod nogami Lyry, drugi pozostaje w jej dłoni. Mesmerka może się przemieścić i upuścić kartę w wybranym miejscu, formując mesmerski portal istniejący przez 6 sekund
- Dama - karta upada na ziemię tuż pod nogami mesmerki, formując wokół niej niewielką kulistą chaotyczną barierę
- Król - karta ciśnięta w przeciwników wybucha chaotyczną energią, raniąc ich i oszałamiając
- As - karta rzucona na ziemię okrywa niewidzialnością osoby w promieniu metra od miejsca w którym upadła karta; niewidzialność utrzyma się około 6 sekund. Jeśli karta pozostanie w dłoni Lyry, Lyra może utrzymywać niewidzialność na sobie przez dłuższy czas, zależny od warunków i stopnia jej wyczerpania magicznego
Lyra opanowała też proste iluzje - wykorzystuje je głównie do tego, by lepiej wyglądać, ukryć swoje zmęczenie albo jako makijaż, kiedy jest za leniwa, by zrobić go sobie sama no i oczywiście do blefowania lub uprzykrzania życia jej przeciwnikom - nie żeby często jakieś miała.
Poza tym, dziewczyna dobrze strzela z rewolweru. Korzysta z sześciostrzałowego rewolweru robionego na zamówienie albo z "torebkowego" damskiego pistoletu dwustrzałowego, bardzo dyskretnego. Opanowała też walkę szablą piracką oraz nożem w stopniu "to ja go dźgnę" - dlatego też rzadko pcha się do walki w zwarciu.
Świetnie radzi sobie z wszelkimi pracami na okręcie oraz z pływaniem na mniejszych łodziach. Stara dobra wiedza nie rdzewieje.
Wyposażenie i stroje
-
Standardowy strój
-
Strój na bardziej oficjalne występy
-
Jej odzienie na statku
-
Strój ubierany zazwyczaj na mniej bezpieczne zadania
Poza strojami:
- sześciostrzałowy rewolwer, który przewodzi magię.
- tamburyn; umieszczono w nim przewodzące magię kryształy.
- talia kart do pokera
- talia kart tarota
- wybrane instrumenty
Wierzchowiec
Lyra dosiada płaszczki w kolorze kakaowo-białym; biel występuje w postaci łezkowatych plam ponad ślepiami stworzenia oraz na spodniej części jego ciała. Płetwy stworzenia są nakrapiane niebieskawymi maleńkimi kropeczkami. Rozkład umaszczenia, rozmiar stworzenia, szerokość jego "klatki piersiowej" i charakterystyczny kształt ogona, który swoim wyglądem przypomina bardziej ogon orki czy delfina pozwalają łatwo je dopasować do wzorca gatunku Oceanicznych Szerokoogonów. Płaszczka Lyry nosi wdzięczne imię Flauta, od rodzaju wiatru... A w zasadzie jego braku na morzu. Płaszczka aktualnie ma cztery lata; Lyra przygarnęła ją (a w zasadzie wygrała w pokera i zatrzymała) jak była jeszcze małym skimmerkiem.
Jest to stworzenie zdecydowanie ceniące sobie kontakt z jeźdźcem - często nadstawia grzbiet i płetwy do drapania. Dość aktywne, potrafiące nurkować, aczkolwiek od eksploracji głębin bardziej ceniące sobie zabawę na mieliźnie, najlepiej z innymi skimmerami lub z piłką; a najlepiej to z jednym i drugim. Czasem próbuje gonić ławice ryb i przepędzać je z okolic bliskich powierzchni wody. Najczęściej żywi się rybami, choć jej przysmakiem są wszelkiego rodzaju skorupiaki - głównie dlatego, że Flauta lubi jak coś chrupie. Przepada za muzyką - a jakież ma wyjście, skoro jej właścicielka jest bardką, a Flauta często jest pierwszym słuchaczem nowych tworów dziewczęcia, albo i nawet inspiracją do niektórych kawałków. Płaszczka dobrze sprawdza się jako wierzchowiec - podróżowanie na niej jest przyjemne, żadnych nierówności na drodze nie czuć, a do tego trudno się na niej rozbić, z kolei upadki z wysokości są jej niestraszne - Flauta sobie z wysokościami świetnie radzi. Potrafi też robić beczki, obroty i szybkie zwroty, zaś po tafli wody ślizga się aż miło; wielkie płetwy i szerszy ogon pozwalają jej nadać sobie sporą prędkość na starcie, a później sprawnie manewrować. Na lądzie sprawa ma się inaczej, tam Flauta woli dostojnie sunąć nad powierzchnią ziemi, a na pęd i pośpiech zdobywa się tylko gdy Lyra bardzo nie daje jej spokoju. Nie jest najcichszym wierzchowcem - ma skłonność do burczenia i muczenia i tylko głaskanie po głowie może sprawić, że jednak się zamknie. Czasem ów burczeniem i muczeniem odpowiada Lyrze na różne pytania lub stwierdzenia, jakby prowadziła z nią rozmowę, ale to mało zgodne z prawdą porównanie - po prostu, jak Lyra wydaje dźwięki, to Flauta też.
Co ciekawe, nie zawsze ma na sobie pełne siodło i uprząż - szeroki grzbiet i budowa ciała płaszczki pozwalają jeźdźcowi nawet jeździć na niej na oklep. Reaguje zarówno na komendy słowne jak i na wyuczone gesty jeźdźca. W teorii można ją zostawić w każdej stajni, ale na dłuższy czas lepiej by była to stajnia dostosowana do skimmerów, najlepiej przy morzu, a najlepiej w ogóle by była to znana jej stajnia z wierzchowcami innych członków załogi Lyry. Inaczej może się stać kapryśna i markotna... Chyba że Lyra ją udobrucha... I tu wracamy do tematu skorupiaków i innych przysmaków.
Ciekawostki
- Lyra pochodzi z załogi Jolly Jagger Lager. Na pirackim okręcie spędziła swoje całe dzieciństwo - jest córką sternika i pani bosman. Grupa powróciła do Lwich Wrót dopiero na początku 1325 AE i otworzyła pub, w którym Lyra zaczęła występować. Obecnie dziewczyna rzadko wypływa z piratami, zakochana w lądzie i rozrywkach nocnych Lwich Wrót, aczkolwiek całą załogę traktuje jak rodzinę.
- Poza rozrywkami i nocnym życiem, kocha makaron, mogłaby go jeść do końca życia. Ma też słabość do kwaśnych smaków, najlepiej możliwie jak najmocniej cytrusowych. Lubi mieć parasolki w drinkach.
- Potrafi na poczekaniu wymyśleć piosenkę - szczególnie, gdy może to być satyra lub piosenka prześmiewcza.
- Często stawia sobie lub innym tarota, często szukając odpowiedzi w kartach na różne pytania. Mówi, że jej talia do tarota jest magiczna - ale to bzdura. Czeczotka leje wodę zawodowo i potrafi tak zinterpretować kartę by pasowała do sytuacji.
- Ma ogromną słabość do hazardu... Choć nie przepada za grą o ogromne pieniądze - nie może aż tak szastać pieniędzmi na zakładach czy w kasynach, fatałaszki same się nie kupią. A jak już o fatałaszkach mowa - kiedy mniej profesjonalne towarzystwo wgapione w jej bardziej odkryte ramiona, ona może być wgapiona w cudze karty. Poza tym, no jaką byłaby artystką sceniczną, gdyby nie lubiła zwracać uwagi?
- Jest kojarzona w Lwich Wrotach, które są jej domem od prawie dekady - często grywa w tamtejszych pubach ze swoim zespołem Capella D'Angelo, a także solo. Jej głównym instrumentem jest harfa, aczkolwiek Lyra również nauczyła się gry na flecie picolo, harmonijce, lirze oraz ukulele.
- Jest kojarzona w większości kasyn Lwich Wrót oraz w kasynie w Amnoon jako dość częsty bywalec; na pewno nie gracz za najwyższe stawki, ale ktoś z kim zawsze dobrze się założyć.
- OOC: Pseudonim artystyczny Lyry - Czeczotka pochodzi od nazwy bardzo towarzyskich i rozśpiewanych ptaszków. Nazwisko zaczerpnięto od Nikolaosa Andreasa Dandolos'a, hazardzisty znanego szerzej jako Nick the Greek. Nazwa zespołu do którego należy Lyra? To zwyczajnie przeinaczenie nazwy capelli d'Angelo. Tak, to rodzaj makaronu.
Plotki
Coś słyszałeś o tej bardce?

