Cidearia

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Cidearia
Rasa

Sylvari

Płeć

Kobieta

Data urodzenia

25 dzień sezonu Latorośli 1327 AE

Klasa

(mechaniczna)

Łowca, Mag Natury

Tytuł

brak

Rola w Lidze

brak

Powiązane organizacje

brak

Filar

brak

Znana Rodzina

Emhyr Reiss - chłopak

Status postaci

Główna

Informacje Ogólne

  • Imię - Cidearia
  • Obudzona - 25 dzień sezonu Latorośli 1327 w Cyklu Świtu
  • Mender - Aylain
  • Luminarz - Aife

Wygląd

Cid to bardzo drobna i niewielka sylvari. Jest dość niska i szczupła. Jej ręce bez okrywających je liści bądź ubrania wyglądają na bardzo chude i łamliwe. Nie posiada w nich zbyt wiele siły. Jej żółtawa kora z zielonymi przebarwieniami jest miękka i przyjemna w dotyku. Dość łatwo ją przeciąć, z pewnością nie jest odporna na obrażenia magiczne. Dobrze za to znosi temperatury i ciosy czysto magiczne. Cid posiada niewielki nosek i niewielkie choć pełne usta. Niebieskie oczy kontrastują z jej jasną cerą pokrytą plamkami, przypominającymi nieco coś w rodzaju piegów. Nie posiada natomiast wykształconych wyraźnie małżowin usznych. Zamiast nich dwa niewielkie i twardsze kawałki kory osłaniają jej uszy przez utratą ciepła. Liście na jej głowie przebarwiają się na wyraźną i żywą czerwień. Są skierowane do przodu, tworząc w ten sposób grzywkę, której nie da się inaczej zaczesać. Jej fryzura nigdy się nie niszczy i choć jej "włosy" nie należą do najmiększych i najprzyjemniejszych w dotyku są dość mocno elastyczne. W nocy jej ciało jaśnieje na złoto, jest to jej naturalny glow, który emituje dość przyjemne i łagodne światło, które oświetla w mroku najbliższą okolice przy niej.

Ubiór

Strój całkowicie złożony z liści stworzonych przez Cid. Lekki i przewiewny strój o małej wytrzymałości i sporej giętkości. Nie przeszkadza sylvari przy poruszaniu się i stanowi dobre zabezpieczenie dla ciała przed warunkami pogodowymi takimi jak ostre słońce, czy deszcz. Liściasty płaszczyk odsłaniający ramiona i ręce, spodnie opasane kilkoma cienkimi gałązkami, wygodne buty, które dostosowują się do ukształtowania terenu, a także kolczaste rękawice, których funkcją jest ochrona dość chudych rąk sylvari dobrze współgrają kolorystycznie z samą sylvari. Zielono - pomarańczowe liście wyglądają na zdrowe i delikatnie błyszczące pod ostre światło. Pokryte są bowiem naturalną substancją, która utrudnia zapalenie się.


Lekki i przewiewny strój, który Cid nosi głównie przy poruszaniu się po pustyni. Dość szczelnie zakrywający jej ciało, dobrze dopasowany płaszcz i wąskie długie spodnie nadają temu ubiorowi nieco agresywniejszego wyglądu. Jasne kolory w odcieniach złota i beżu dobrze maskują się na tle piasku, a wysokie kozaki na podwyższonej podeszwie ułatwiają chodzenie po piasku i gwarantują, że żadne zabłąkane ziarenko nie dostanie się do ich środka. Niestety nie nadają się kompletnie do wspinaczki. Dwie płaskie kieszenie w spodniach oraz liczne paski przy płaszczu a także samych spodniach są elementami czysto ozdobnymi. Rękawice z symbolem żmii dobrze leżą na jej dłoniach i chronią je zarówno przed słońcem, piaskiem jak i zacięciami. Całość stroju zwieńczał zazwyczaj aksamitny złotawy szal, który zapewniał twarzy i szyi ochronę przed słońcem, jednak niedawno Cid poświęciła go by zastąpić nim bandaże dla Sepi. Strój aktualnie jest częściowo zniszczony.


Strój, który powstał już sporo czasu temu, podczas pierwszego pobytu Cid w Lion's Arch. Zakupione na targu od pewnej staruszki bardzo jej się spodobały, więc sylvari postanowiła poświęcić im nieco więcej uwagi. Znoszone, wyblakłe, przebarwione na żółto dżinsy, nieco znoszone i podniszczone sznurowane buty na twardej podeszwie, liściasta kamizelka z długimi, przyległymi rękawami oraz liściasty szal to strój codzienny, który jest zarówno wygodny, praktyczny jak i przyjemny dla oka.


Charakter

Cid należy do jednych z radośniejszych osób. Na jej twarzy bardzo często widnieje uśmiech, którym chciałaby zarazić cały świat. Jest urodzoną optymistką. Nie lubi przejmować się kłopotami. Gdy jednak takowe pojawią się, bardzo widoczna jest jej irytacja. Wycierpiała już bardzo dużo w swoim życiu i gdy przychodzą do niej kolejne kłopoty, woli wmawiać sobie, że one jej nie dotyczą, odcinać się od nich bądź reagować nieco impulsywnie gdy zostanie poruszony ich temat. Bardzo łatwo ją zawstydzić gdy się ją zaskakuje. Wtedy najczęściej chowa głowę ramionach, a jej policzki rumienią się niczym dwa jabłuszka. To nie jedyna reakcja jej ciała na emocje. Gdy się stresuje bądź denerwuje, odruchowo przygryza dolną wargę. Gdy jest zirytowana albo obrażona, marszczy swój nosek, a gdy czuje się winna jej liście na głowie opadają. Cid nie jest najgrzeczniejszą dziewczynką. Czasami lubi podokuczać i podroczyć się z innymi. Nie lubi jednak gdy z jej winy dzieje się komuś krzywda, stara się do tego nie dopuścić, jednak przez jej beztroskie zachowanie czasami zdarzają się wypadki, w których faktycznie zrobi komuś przykrość. Posiada spore trudności w przywiązywaniu się do innych osób. Od samego początku, tłumiła w sobie wiele emocji i nie pozwalała nawiązać sobie żadnych więzi. Teraz, gdy ostatecznie postanowiła pozwolić sobie na głębsze relacje z innymi, ich nawiązanie i utrzymanie sprawia jej wiele trudności. Cidearia jest bardzo upartą osobą, którą gdy sobie coś postanowi bardzo ciężko odciągnąć jest od wyznaczonego celu. Mimo, że nie chce cierpieć, bardzo mocno martwi się o innych. Jest wrażliwa na cierpienie innych i gdy je widzi, coś w środku niej sprawia, że całe jej szczęście znika. Stara się pomagać osobom, u których zauważy cierpienie, choć zdaje sobie sprawę, że nie jest w stanie pomóc każdej napotkanej osobie. Jest lekkoduchem, który nie przejmuje się wieloma rzeczami materialnymi. Żyje by żyć szczęśliwa i by wszyscy dookoła niej także mogli być szczęśliwi. Lubi pomagać innym, jednak posiada tendencję do przekładania szczęścia innych ponad swoje bezpieczeństwo. Nie ma problemów z pewnością siebie. Stara się dokładnie ocenić swoje szanse w różnych sytuacjach bowiem wie, że bezsensowne zagrożenie nie przyniesie niczego dobrego. Równocześnie zdaje sobie sprawę, że czasami musi zaryzykować aby coś osiągnąć.

Umiejętności

Cidearia zawsze była szybka i zwinna przy poruszaniu się. Potrafi biegać na dość dalekie dystanse i bardzo szybko wspinać się na różne przeszkody. Ma dość dobrą kondycję, jednak nie posiada zbyt wiele siły. Jest lekka i drobna co ułatwia jej wykonywanie uników, jednak nie będzie w stanie sprawić dużego zagrożenia swoimi uderzeniami. Wątłe ciało wypełnione jest jednak bardzo mocną i dobrze wyczuwalną energią magiczną. Jest ona dobrze rozwinięta a także przyjemna i dość spokojna, jednak sylvari nie potrafi jeszcze z niej korzystać. Jak do tej pory Cid jest w stanie nasycić magią swoje nasionka, a także owoce. Uczy się powoli rozpoznawania i wykrywania energii magicznej, rozwijając w ten sposób swój zmysł magiczny. Bardzo łatwo przychodzi jej nawiązywanie kontaktów z naturą, a także zwierzętami. Lubi przyrodę i nie ukrywa tego. Nie potrafi posługiwać się wieloma rodzajami broni. W Gaju oraz dzięki treningowi z Zynesterem nauczyła się strzelać z łuku. Jej strzały nie są jednak stu procentowo celne, a samo strzelanie do żywych istot nie należy do ulubionych zajęć Cidearii. Sylvari potrafi także posługiwać się bandażami by mniej więcej opatrzyć rany. Nie jest jednak medykiem, a jej wiedza na ten temat jest dość ograniczona.

Ekwipunek

  • Manierka z wodą;
  • Sakiewki z nasionami jagody, róży i winorośli;
  • Scyzoryk;
  • Krzesiwo;
  • Liściasta miseczka;
  • Niezmywalny czarny pisak;
  • 2 diabelne nasionka z fiolkami z mlekiem.
  • Wisiorek z zamrożonego płatka śniegu na rzemyku

Papu

Papu

Papu to dość rzadki gatunek małej futerkowej czerwonej pandy, a także chyba najbliższa osoba, a raczej zwierzak Cid. Na pierwszy rzut oka wydaje się być zwykłym zwierzęciem, jednak gdyby przyjrzeć się jej zachowaniu coś zaczyna się nie zgadzać. To do niej jako pierwszej sylvari się przywiązała. Choć zrobiła to nieświadomie, uważa ją za swoją najlepszą przyjaciółkę. Ich relacje nie zaczęły się najlepiej. Papu została znaleziona przez sylvari w lesie Caledon i początkowo podążała za nią tylko dlatego, że otrzymywała od niej pożywienie. Cid w tamtym czasie udawała kogoś, kim nie była, jednak nawet panda z początku nie zauważyła maski nałożonej przez sylvari. Nie lubiła zbytnio jej towarzystwa i często przed nią uciekała byle tylko nie dać się złapać. Z czasem gdy zaczęła się interesować samą sylvari zauważyła prawdziwą Cid i mocno się do niej przywiązała. Aktualnie jest w stanie zrobić wszystko by chronić ją przed światem i odwdzięczyć się za opiekę nad nią.

Papu:Charakter

Papu jest bardzo specyficznym zwierzakiem. Gdyż rozumie ona znacznie więcej niż przeciętni futerkowi przyjaciele. Zdaje się ona rozumieć ludzką mowę, a także posiadać emocje, które okazuje poprzez swoje zachowanie. Mało kiedy działa instynktownie, ona faktycznie jest w stanie logicznie myśleć. Papu jest dość arogancka, cyniczna i egoistyczna. Nie przejmuje się za bardzo tym co dzieje się dookoła niej, dopóki nie dotyczy to jej bądź Cid. Dość długo chowa urazę i nie łatwo jest się z nią dogadać. Najlepszym sposobem są wszelakie smakołyki, gdyż panda posiada dziwnie wielki apetyt. Tak samo jak jej opiekunka, jest bardzo uparta. Dodatkowo mocno zapatrzona w siebie i chyba swój wygląd. Nie lubi gdy jej futerko jest brudne i bardzo poważnie traktuje sprawy jego czystości. Jest bardzo niezależna. Zazwyczaj robi tylko to, na co sama ma ochotę. Nie lubi być do tego głaskana i podnoszona. Dość łatwo ją zdenerwować, urazić, a także przestraszyć. Mimo, że jest odważna, nie lubi narażać swojego ogona bez potrzeby lub pożytku dla siebie.

Papu:Umiejętności

Papu w formie furii

Papu jest zwinną i szybką pandą, którą ciężko jest złapać. Jest dość niewielka i stosunkowo lekka. Dzięki swoim pazurkom jest wstanie wspinać się po trudnych do przejścia przeszkodach, a dzięki zwinnemu ciału potrafi także przeciskać się przez stosunkowo niewielkie przejścia. Ma dobry słuch i bardzo dobry węch. Nie widzi może zbyt dobrze, jednak nigdy ten zmysł nie był jej potrzebny w żaden sposób. Po za zwykłymi umiejętnościami, Papu posiada także wyjątkowe zdolności magiczne, których sama nie rozumie. Gdy ogarnie ją mocna złość bądź irytacja jej futro zaczyna skwierczeć, dymić się, iskrzyć, aż w końcu wybucha żywym i bardzo silnym płomieniem. Całe jej ciało pokrywa się ogniem, który jej nie spala. W tej formie wydziela bardzo dużo ciepła, a także podpala zazwyczaj wszystko w okolicy. Potrafi w ten sposób przy skokach wzniecać fale ognia pod swoimi nogami, a także strzelać niewielkimi kulami ognia przy pomocy ogona. Te ataki nie należą jednak do najsilniejszych. Sama forma furii jest jednak bardzo groźnym i ciężkim do okiełzania nawet przez nią samą płomieniem. Warto także odnotować, że samo futro, jak i skóra pandy jest całkowicie odporna na ogień. Futro nie spala się i sam gorąc nie jest w stanie zrobić Papu żadnej krzywdy. Panda nie reaguje jednak zbyt dobrze na niskie temperatury.

Papu:Relacje

  • Rihad Bezduszny - Dupek z lekkimi problemami egzystencjalnymi, który skrzywdził Cid i naiwnie myśli, że uda mu się wzbudzić we mnie coś na kształt współczucia.
  • Emhyr Reiss - Kolejny dupek z chyba nawet większymi problemami egzystencjalnymi i psychiką dziecka, który ma zły wpływ na Cid i także myśli, że przekona mnie do siebie wzbudzając litość.
  • Jaxom Flame - Trochę mniejszy dupek, ale wciąż dupek, który dopiero skrzywdzi Cid i chyba się do mnie zaczyna przystawiać.
  • Zina Denarien - Posiada wielkie serce i dobrze bo nadrabia nim swój niewielki móżdżek.
  • Next - Niewyżyty sadysta.
  • Aurra Thinkerstorm - Wszechwiedzący natręt.
  • Zynester - Ciepłe, ostygłe kluchy, które chociaż nie zabijają dla przyjemności.

Wnioski: Być nieczułą bulwą na przeszłość innych, bo coraz więcej osób stara się to wykorzystać.

Podróż życia

Cid zawsze lubiła podróżować. Zwiedzanie nowych miejsc, zbieranie nowej wiedzy, a także doświadczeń ze swoich przeżyć i przygód jest czymś, co ją w pełni spełnia. Uwielbia wspaniałe widoki, nowe i obce sobie kultury, a także zwyczaje. Nie czuje, że to Gaj jest jej domem, uważa za niego całą Tyrię. Noce pod gołym niebem, życie w lesie, zbieranie tego, co oferuje Tyria by przeżyć. Kąpiele w strumykach, powiew wiatru na policzkach, te rzeczy sprawiają jej na prawdę wiele przyjemności. Podczas swojego pobytu w Tyrii odwiedziła już wiele miejsc, zaczerpnęła wiele znajomości i doświadczyła wiele zwyczajów. Poniżej znajdują się opisy tych najważniejszych z nich.

Shaemoor

Wkrótce.

Zopatl Grounds

Wkrótce.

Restoration Refuge

Wkrótce.

Skrittsburgh

Wkrótce.

Lion's Arch

Wkrótce.

Song of Final Exile

Wkrótce.

Arcallion Digs

Wkrótce.

Światło w ciemności - spoiler

Jestem światłem w ciemności, istnieję by przegnać cierpienie innych i rozjaśnić noc swym blaskiem. Pokonam mrok i smutek, które błądzą nad tym światem. Zostałam uratowana i teraz to ja ratunek nieść będę.

— Cid

Jak wygląda moja historia? Dość prosto, choć nie jest ona tak radosna jak wszyscy sądzą. Od samego początku żyłam i śniłam w ciemności. Sen spowijał cień, cierpienie, ból i smutek. Nie chciałabym tam nigdy wrócić. Nie wiem dlaczego Blade Drzewo postanowiło pokazać mi jedynie złe wspomnienia. Nie sądzę by chciała bym cierpiała. Wolę myśleć, że zrobiła to bym mogła uratować innych przed tym cierpieniem. Mimo, że nie przeżyłam tych wszystkich strasznych rzeczy, czułam je całą sobą. Odczułam wiele strat, miłość, ból, rozpacz, nostalgię, brak możliwości reakcji, bierność. W tych wszystkich snach przeżyłam bardzo wiele złego.

Pierwsze co pamiętam po obudzeniu to ciemność. Nie widziałam niczego, czułam jakbym z jednej ciemności przeniosłam się w drugą. Nie chciałam tkwić dalej w ciemności, nie chciałam już więcej cierpieć, a wyglądało na to, że właśnie taki był mój los. Nigdy później w życiu tak się nie bałam. We śnie nauczyłam się jak odrzucać strach, jak go unikać, nie okazywać go. Jednak wtedy nie potrafiłam się opanować, aż zobaczyłam coś co mnie zdefiniowało. Coś co zadecydowało o tym kim jestem. Światło które się pojawiło powoli rozszarpało ciemność. Wszystkie smutki, problemy, ból, cierpienie nagle odeszły. Świat przestał wydawać się czyś strasznym, stał się wspaniały, kolorowy, bajeczny. Nigdy nie widziałam piękna, a wtedy dostrzegłam je po raz pierwszy. Zobaczyłam światło w ciemności.

Właśnie wtedy zrozumiałam, wtedy uświadomiłam sobie jakie jest moje zadanie, dlaczego musiałam przejść to wszystko. Cierpienie, którego zaznałam miało mnie przygotować, uodpornić. Wiem co powoduje ból, wiem czego unikać by samej nie cierpieć, zdaję sobie sprawę, że świat nie jest bezpiecznym miejscem, jednak wiem jak ukrywać i blokować wszystko co może doprowadzić do mojego cierpienia. Właśnie dlatego wiem jak pomagać. Moim celem jest oświetlanie ciemności, pomaganie innym wyrwać się z własnego mroku. Tyria nie jest miłym miejscem i pewnie nigdy nie będzie, jednak ja nigdy się nie poddam. Nigdy nie przestanę pomagać tym, którzy sami nie potrafią sobie pomóc. Wiem jak to jest, wiem jak to jest cierpieć i zrobię wszystko by oszczędzić tego sobie i innym.

Plotki

Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!

  • Podobno zawsze chciała zostać Aetherbladem.
  • Należy do Zakonu Niezmazywalnego Pisaka - elitarnej organizacji.
  • Ponoć chodzi z kanibalem. Ale, że on jest człowiekiem ona sylvari raczej jej nie zje.
  • Ponoć to mściwa plotkara.
  • Ponoć- zdaniem jednego asury- nikt jej nigdy nie zrobił dobrze, dlatego mści się na facetach.