Eris Neve

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

[[1]] Imię i Nazwisko: Eris Neve

Przydomki:Rudzielec

Wiek:około 20 lat

Rasę:Człowiek

Klasa:Łowca

Wygląd

Jej matka uchodziła za piękną, ojciec- nie zna - więc nie może powiedzieć po kim odziedziczyła poszczególne aspekty swojego wyglądu. Eris jest niewysoka, dość szczupła lecz zaokrąglona w odpowiednich miejscach, jak na kobietę przystało. Jej skóra jest ciemniejsza może wręcz uchodzić za opaleniznę. Twarz z rozsianymi piegami na nosie okulary o delikatnej oprawce, spod nich spoglądają soczysto zielone oczy. Miedziano ruda czupryna dopełnia obrazu. Zarówno oczy jak i włosy dobrze dopełniają karnacje dziewczyny.

Ogólny wygląd jest podkreślony przez jej strój. Dziewczyna preferuje odcienie zieleni i brązu. Koszula, dość zwiewna, jest zabezpieczona przez brązowy a'la gorset przepasany zielonym pasem, rękawy są zabezpieczone przez skórzane karwasze. W wygodne i solidne buty wpuszczone są, nie tyle co skarpety a bardziej zakolanówki czy pończochy. Na lewym ramieniu ma trzy lekkie noże do rzucania. Najczęściej widuje się ją z łukiem i kołczanem na plecach. lecz okazjonalnie zamienia je na holograficzny miecz i zgrabny nóż.

Charakter

Dość łagodna, stara się być miła- głównie - o ile ktoś nie poirytuje jej. Proszę uważać, jeśli nie chce się znaleźć jakiegoś owada w napitku, albo co gorsza żeby ten nie wylądował na twarzy czy włosach. Ale to tak w ostateczności, zwykle stara się ignorować jednostki irytogenne.
Jeśli ktoś przypadnie jej do gustu, czy może jej puchatemu towarzyszowi(zwierzęta są dobre w ocenie charakterów, szybko odnajdzie swobodę w tymże towarzystwie.
Wędrówki po lesie i tropieniu, nauczyły ją cierpliwości, przynajmniej do czasu. Dotychczas jej bezwarunkowym zaufaniem cieszy się Baal, jej nieodłączny towarzysz o czarnej sierści, którego znalazła i przygarnęła jako nastolatka. Przynajmniej jeszcze te grono się nie powiększyło.

Umiejętności

Walka wręcz-- raczej nie preferuje, więc trochę słabo jej idzie, bardziej nikłe podstawy samoobrony
Broń krótka- głównie służy jako broń do miotania, idealna do działań z zaskoczenia lub nagłej samoobrony.
Broń długa- optymistycznie, coś umie, ale do mistrzów raczej jej bardzo daleko, do doszkolenia, jeśli znajdzie się ktoś chętny
Łowiectwo/wędkarstwo- duża doza cierpliwości, wyrobionej praktyki i potrafi zaopatrzyć siebie i innych w posiłek.
Tresura- nie wie co, ale chyba ma coś w sobie że zwierzęta są ufniejsze, łatwiej jej nawiązać z nimi kontakt i nie sprawiają kłopotu w tresurze.
Pułapki- raczej używa ich w łowiectwie, głównie na mniejsze zwierzęta np. króliki, na grubszego zwierzak...o dwóch nogach, 'ludzkiego' nie praktykowane.
Gotowanie-krótko: da się przeżyć.

Ekwipunek

Łuk i kołczan pełen strzał- łuk bez większych udziwnień, wręcz im mniej tym lepiej, solidny acz nie ciężki, są głównym zestawem jakim się posługuje.
Noże-zarówno małe dobrze wyważone do rzucania i zgrabny dłuższy, idealny dla myśliwego.
Holograficzny miecz- zajmuje mało miejsca w wyposażeniu, skąd go ma, nie chcę powiedzieć, ale stara się opanować posługiwanie się nim.
Krzesiwo- niezbędna rzecz dla każdego, kto wie że może obozować po za domem, czy dużo wędruje. Zgrabny, z 'oprawą' z rogu jelenia, robione na zamówienie. Eris jest do niego przywiązana.
Medalion-dziewczyna nie rozstaje się z nim, na długim łańcuszku, bezpiecznie skryty pod koszulą. Po otwarciu zauważymy w nim ususzone niezapominajki.

Ciekawostki/ Plotki / Fakty

Ciekawostki

  • Eris zniesie większość leśnych niedogodności, pająki czy mrówki lub inne owady, nie robią na niej wrażenia
  • szycie czy inne robótki ręczne- wszelkie zajęcia dla panien z dobrego domu- to istna czarna magia.
  • ten Rudzielec cierpi na lęk wysokości

Plotki

  • Ponoć jej bez cenny skarb wiszący u szyi to pamiątka po tragicznej miłości.
  • Chodzą słuchy że Eris prawie popełniła mezalians.

Fakty

  • Medalion jest pamiątką po zmarłej matce
  • Eris jest wielką fanką herbaty
  • Pozycja na liście punktowanej
  • 'Ojciec? A kto to taki...?'- matka jej nie przyznała się, kim jest dawca połowy genów Eris, jedynym faktem jaki został ujawniony to 'morze go wołało...', dziewczyna nawet nie zdołała wyciągnąć od rodzicielki, jak ten osobnik wyglądał, jedynie to że karnacje dziewczyna mogła odziedziczyć po nim 'ale możliwe że ktoś po którymś przodku' więc informacje te wiele jej nie dały