Eris Neve

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Eris Neve
Rasa

Człowiek

Płeć

Kobieta

Wiek

około 20-21 lata

Klasa

Pseudonim

Rudzielec

Rola w Lidze

Kompan

Filar

Brak

Motyw muzyczny

Główny
Bojowy

Próbka głosu

Gracz

Kacik

Status postaci

Nieaktywna, żywa

„Stay calm, it's going to be okay.”

Wygląd

Jej matka uchodziła za piękną, ojciec- nie zna - więc nie może powiedzieć po kim odziedziczyła poszczególne aspekty swojego wyglądu. Eris jest niewysoka, dość szczupła lecz zaokrąglona w odpowiednich miejscach, jak na kobietę przystało. Jej skóra jest ciemniejsza może wręcz uchodzić za opaleniznę. Twarz z rozsianymi piegami na nosie okulary o delikatnej oprawce, spod nich spoglądają soczysto zielone oczy. Miedziano ruda czupryna dopełnia obrazu. Zarówno oczy jak i włosy dobrze dopełniają karnacje dziewczyny.

Ogólny wygląd jest podkreślony przez jej strój. Dziewczyna preferuje odcienie zieleni i brązu. Koszula, dość zwiewna, jest zabezpieczona przez brązowy a'la gorset przepasany zielonym pasem, rękawy są zabezpieczone przez skórzane karwasze. W wygodne i solidne buty wpuszczone są, nie tyle co skarpety a bardziej zakolanówki czy pończochy. Na lewym ramieniu ma trzy lekkie noże do rzucania. Najczęściej widuje się ją z łukiem i kołczanem na plecach. lecz okazjonalnie zamienia je na holograficzny miecz i zgrabny nóż.


Charakter

Dość łagodna, stara się być miła- głównie - o ile ktoś nie poirytuje jej. Proszę uważać, jeśli nie chce się znaleźć jakiegoś owada w napitku, albo co gorsza żeby ten nie wylądował na twarzy czy włosach. Ale to tak w ostateczności, zwykle stara się ignorować jednostki irytogenne.
Jeśli ktoś przypadnie jej do gustu, czy może jej puchatemu towarzyszowi(zwierzęta są dobre w ocenie charakterów), szybko odnajdzie swobodę w tymże towarzystwie.
Wędrówki po lesie i tropieniu, nauczyły ją cierpliwości, przynajmniej do czasu. Dotychczas jej bezwarunkowym zaufaniem cieszy się Baal, jej nieodłączny towarzysz o czarnej sierści, którego znalazła i przygarnęła jako nastolatka. Przynajmniej jeszcze te grono się nie powiększyło.

Umiejętności

Walka wręcz-- raczej nie preferuje, więc trochę słabo jej idzie, bardziej nikłe podstawy samoobrony
Broń krótka- głównie służy jako broń do miotania- noże- idealna do działań z zaskoczenia lub nagłej samoobrony.
Broń długa- Głównie łuk, który w jej rękach jest niezawodną bronią, broń biała długa-optymistycznie, coś umie, ale do mistrzów raczej jej bardzo daleko, do doszkolenia, jeśli znajdzie się ktoś chętny
Łowiectwo/wędkarstwo- duża doza cierpliwości, wyrobionej praktyki i potrafi zaopatrzyć siebie i innych w posiłek.
Tresura- nie wie co, ale chyba ma coś w sobie że zwierzęta są ufniejsze, łatwiej jej nawiązać z nimi kontakt i nie sprawiają kłopotu w tresurze. Na swoim koncie ma udaną tresurę dwóch dużych kotów i jednego kruka.
Pułapki- zwykle używa ich w łowiectwie, głównie na mniejsze zwierzęta np. króliki, na grubszego zwierzak...o dwóch nogach, 'ludzkiego' praktykuje gdy zaistnieje potrzeba.
Gotowanie-krótko: da się przeżyć.




Wyposażenie

Łuk- łuk bez większych udziwnień, wręcz im mniej tym lepiej, solidny acz nie ciężki.
Kołczan ze strzałami- Skórzany z małym zdobieniem u szczytu, Eris może przełożyć go przez plecy ale takrze przypiąć do pasa, w zależności od sytuacji i miejsca do manewrowania.
Noże-zarówno małe dobrze wyważone do rzucania i zgrabny dłuższy, idealny dla myśliwego.
Holograficzny miecz- zajmuje mało miejsca w wyposażeniu, skąd go ma, nie chcę powiedzieć, ale stara się opanować posługiwanie się nim.
Krzesiwo-niezbędna rzecz dla każdego, kto wie że może obozować po za domem, czy dużo wędruje. Zgrabny, z 'oprawą' z rogu jelenia, robione na zamówienie. Eris jest do niego przywiązana.
Medalion-dziewczyna nie rozstaje się z nim, na długim łańcuszku, bezpiecznie skryty pod koszulą. Po otwarciu zauważymy w nim ususzone niezapominajki.



Menażeria

Baal- czarna pantera, wychowana przez Eris od kociaka, pod czas ataków lubi chować się w cieniach i atakować z zaskoczenia.
Asil- śnieżna pantera, jeszcze dość młody osobnik, Eris znalazła go w lesie nieopodal Hoelbrak, rannego i pomogła wrócić do zdrowia, kocur został przy Eris.
Qrow- kruk, niedoszła 'przekąska' Asila, z przekory zaczął podążać za dziewczyną i jej kotami, aż w końcu stał się częścią dziwnej rodzinki. Ma dziwne ciągoty do jasnych włosów.
kociak białego tygrysa czysty przypadek znaleziony pod czas wędrówki po lasach w Prowinci Seitung, prawdopodobnie osierocona po polowaniu Lis i Ardy.

Fakty

  • Eris zniesie większość leśnych niedogodności, pająki czy mrówki lub inne owady, nie robią na niej wrażenia
  • szycie czy inne robótki ręczne- wszelkie zajęcia dla panien z dobrego domu- to istna czarna magia.
  • ten Rudzielec cierpi na lęk wysokości
  • Medalion jest pamiątką po zmarłej matce
  • Eris jest wielką fanką herbaty
  • 'Ojciec? A kto to taki...?'- matka jej nie przyznała się, kim jest dawca połowy genów Eris, jedynym faktem jaki został ujawniony to 'morze go wołało...', dziewczyna nawet nie zdołała wyciągnąć od rodzicielki, jak ten osobnik wyglądał, jedynie to że karnacje dziewczyna mogła odziedziczyć po nim 'ale możliwe że ktoś po którymś przodku' więc informacje te wiele jej nie dały

Formularz rekrutacyjny

Imię i nazwisko: Eris Neve

Wiek:

Rasa: Człowiek

Płeć: Kobieta

Powiązane organizacje:

Umiejętności związane z walką:

Umiejętności niezwiązane z walką:

Powód dołączenia do Ligi Sześciu Filarów:

Adres korespondencyjny:

Osoba rekrutująca:

— Formularz spisany podczas dołączania do gildii fabularnie.


Plotki

  • "Ma wyjątkowe koty. I, jeśli pamięć mnie nie myli, była jedną z tych, którzy zamiast pacyfikować, aż wręcz zachęcały grupę do pomocy mi w przeniesieniu zwierzyńca, by reszta mogła zniszczyć obelisk. Heh, mam nadzieję, że nie dam jej powodów, by do mnie mierzyć z łuku." - Jun Ching
  • "Świetnie się ogląda jej współpracę z Baalem! Jej kocur to nie raz już nam skórę uratował, a ta dziewczyna raz wskoczyła niemalże pod gar wrzącej zupy, by mu pomóc i sprawdzić jego stan, to było imponujące. Co do samej Eris... Trochę się już z nami kręci, fajna dziewczyna, taka do wspólnego picia umeshu, narzekania, filozoficznych pogaduszek i śmiechu. - Lyra Dandolos