Estera Deborah Donna Pusshunter

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Estera Deborah Donna Pusshunter
Rasa:

Człowiek

Płeć:

Kobieta

Wiek:

75 lat

Znana Lidze jako:
  • babcia Menji
  • babcia Ligi od pierniczków i Wintersday
Obecny zawód:
  • Emerytowana Seraph
Mieszka w:

Dom w dzielnicy Ossan w Divinity's Reach

Powiązane organizacje
  • Klub Perfekcyjnych Pań Domu
Znana Rodzina


...oraz reszta pozostałych przy życiu Pusshunterów.

Status postaci

NPC

Pierwszym pytaniem jakie należy sobie zadać patrząc na babcię Pusshunter jest... Ile członków rodu Pusshunter pochodzi od niej? Ona sama nie wie, wie tylko, że kiedy służyła w wojsku jej mąż narobił dzieciaków innym, a sama jest pewna tylko taty Edgara i mamy Melody. Jest to starsza Pani, ma 75 lat, wygląda na 55, czuje się jakby miała 40, a zachowuje się jak starsza babuleńka - zdziadziała trochę na emeryturze. Zna dużo przepisów, uwielbia piec ciasta i babciować każdemu, ale kocha też bić centaury, ale nie może, bo już jej trochę plecy szwankują, za to odbija sobie to na chuliganach, którzy zabierają starszym paniom torebki - babcia jest postrachem tych mniej poważnych bandytów. Służyła wiele lat w Seraph, gdzie zasłużyła sobie na najwyższy stopień wojskowy, ale odmówiła przyjęcia go, bo chciała dalej bić centaury i walczyć na bitwach, a nie uważać na siebie, jak każdy dowódca. Babcia była kiedyś prawdziwym berserkiem, rzucała się tam, gdzie walka była najzacieklejsza stąd ma wiele blizn.


Mieszka w Divinity's Reach, a dokładniej - w dzielnicy Ossan.

Eventy z jej udziałem


Kampania:Przygody Jamesa Falka - tutaj po raz pierwszy się pojawiła, przy okazji eventu "Coś pożyczonego", związanego z trzecią częścią trylogii - Weselne Zawirowania. Ligowicze rozczulili ją, przebudzili w niej ducha świąt, udekorowali z nią mieszkanie i nawet piekli z nią ciasteczka, a później pomogli w polowaniu na "wielką bestię", aby jej przyjaciel fryzjer-norn Cini, wielka sława we fryzjerskim świecie mógł wejść w posiadanie niezwykłego trofeum, którym mógłby zadziwić sławną Hertę albo Ojcobójczynię, albo jakąkolwiek inną nbornkę o pięknych włosach... Polowanie wyszło jak wyszło, później babcia pomagała w przygotowaniach do wesela i osobiście pomagała kucharkom w przygotowaniu uczty weselnej.