Maud

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Maud
Rasa

Popielec

Płeć

Samica

Data urodzenia

30 lat.
Urodzona 3 dnia sezonu Kolosa 1302.

Klasa
  • Mechaniczna: Inżynier
  • Fabularna: Złodziej
Tytuł

lightbringer Duma

Rola w Lidze

były towarzysz

obecnie brak

Powiązane organizacje
Filar

Filar Wolności

Znana Rodzina
  • Rust Machinebite (matka)
  • Sonja Needlescream (siostra)
  • Noir Ghostmaker (ojciec)
  • Rion Ghostbreath (były partner)†
  • Harvest (partner)
Status postaci

Alternatywna

Motyw muzyczny


Wygląd

Uchodzi za dość… egzotyczną i całkiem niebrzydką. Istniali tacy, którzy bez powodzenia konkurowali o jej względy. Maud jest smukłą, lecz muskularną popielką średniego wzrostu zawsze odzianą w neutralne kolory, które nie wskazują na jej przynależności do któregokolwiek z legionów, na przykład czerwień i czerń, choć ostatnio najczęściej nosi pancerz w kolorze ciemnej zieleni. Ma dość długi ogon, którego końcówka zawsze podryguje, gdy Maud zaczyna się denerwować. Jej futro jest dość zadbane oraz dość jasne – ma barwę piasku, a ozdabiają je liczne okrągłe plamki barwy czarnej. Z wierzchu wydaje się być suche i szorstkie, a gdyby wsunąć w nie rękę, jest mięciutkie, mimo że niezbyt puszyste. Uwagę zwraca jej pysk – na jego bokach znajdują się dwie linie czarnego futra biegnące w dół, co bardzo upodabnia Maud do geparda. Rogi popielki są średniej długości i kierują się ku górze. Jej cechą charakterystyczną są złote, zawsze przymrużone czujne ślepia oraz długie kły, przez które nigdy nie może do końca zamknąć pyska. Utrudniają jej wymawianie słów z literą „R” – u Maud ta litera zawsze jest w pewien sposób przedłużana – np. „Sirr, mamy prroblem...”. Wcześniej nosiła swoją grzywę upiętą nad karkiem i chętnie wplatała w nią metalowe obręcze i pierścieniem lecz kilka lat temu zmieniła swoje zwyczaje. Podczas ofensywy paktu w dżungli Maud zapuściła dłuższą grzywę, którą zwykła splatać w warkocze zawsze po lewej stronie szyi. Kiedy walczy z dużego dystansu za lunetą swojego karabinu snajperskiego włosy związuje rzemieniem na karku tak, by jej nie wadziły w żaden sposób.

Charakter

Stali bywalcy Ząbkowanego Ostrza mówili o niej tylko tyle, że lepiej nie wchodzić jej w drogę, gdy nie miała humoru. Maud szybko wpadała w gniew, bywała bardzo impulsywna. Z pozoru nie panowała nad swoimi emocjami i łatwo wyprowadzić ją z równowagi, ponadto przez krwawe bójki kilka razy podpadła Srebrnej Straży. Kiedy była gladium irytowało ją niemalże wszystko – chamstwo, bezczelność, krzywe spojrzenia, niewygodne pytania, zwracanie uwagi na jej pozycję w hierarchii, a nawet przejawy litości. Na te ostatnie reagowała i z wyjątkową agresją i niestety bywa tak do dzisiaj. Wcześniej nie słuchała nikogo, ani niczego, poza osobami, które zasłużyły na jej szacunek. Od momentu, gdy stała się członkiem bandy Smoka na jakiś czas wiele się zmieniło. Złagodniała, otworzyła się na innych. Twarda skorupa szorstkości i agresji powoli z niej odpada. Z każdą kolejną misją dzięki rosnącemu poczuciu bezpieczeństwa i przynależności do bandy Maud dawała się poznawać coraz bardziej i pokazując swoje prawdziwe, zdecydowanie wrażliwsze ja. Zaczęła pokazywać, jak bardzo docenia niektóre znajomości. Przywiązała się do Smoków, wydaje się być lojalna, często zgrywała bardzo opanowaną. Cieszyła się z zaufania którym ją obdarzono, choć do tej pory ciężko powiedzieć, ile z tego było dobrze odegraną rolą, a ile prawdą. Po odejściu z bandy dwie rzeczy pozostały niezmienne - jej zażyłość z Harvestem i szacunek do najstarszego eks-członka bandy - Falknera.

Podczas misji jest profesjonalistką i perfekcjonistką. Nie pozwala sobie na panikę, nie poddaje się strachowi. Lubi dowodzić innymi, ale nienawidzi odpowiedzialności, więc bardzo często zdarza jej się manipulować swoimi przełożonymi. Zna wartość informacji, uwielbia być w pełni poinformowana we wszystkim. Te lekkie skrzywienie zawodowe jest spowodowane faktem, że Maud jest powiązana z legionem popiołu i nie tylko. Ma pełno pomysłów na różne strategie, kocha ryzykować, pod warunkiem, że nie ryzykuje życia osób, na których jej zależy. Prywatnie Maud ma dość koci charakter. Jest przekorna i bywa naprawdę złośliwa. Miewa różne humory, często zdarza jej się marudzić, jeszcze częściej - chodzić swoimi drogami, lecz wciąż wtykać nos w nie swoje sprawy. Intrygują ją cudze tajemnice i, choć sama się przed sobą do tego nie przyzna, uwielbia grzebać w cudzych życiorysach. Ma wtedy poczucie wyższości i dominacji. Przy tym jest dość zaborcza i czasem nie może powstrzymywać się przed otwartym wyrażaniem swojego niezadowolenia i graniem na emocjach najbliższych. Takie osoby mogą ją również naprawdę łatwo rozwścieczyć, jeżeli złamią dane słowo - w tym przypadku Maud prawie nigdy nie wybacza. Jeżeli ma dobry humor chętnie żartuje i jest dość gadatliwa, unika jednak rozmów na swój temat, a każdą dyskusję na temat swojej przeszłości prędko ucina. Po prostu kocha swoje tajemnice.

Umiejętności

caption
caption
  1. Strzelec wyborowy - Maud już od kociaka posługuje się bronią palną. Biegle włada każdym rodzajem jej rodzajem, chociaż nie lubi muszkietów ze względu na ich brak precyzji. Zazwyczaj korzysta z dwóch rewolwerów lub z pistoletów z tłumikiem oraz z karabinu snajperskiego. Dobry strzelec nie daje bogom kul nosić, a Maud jest bardzo dobrym strzelcem - sporo trenuje i wciąż uczy strzelania innych, głównie w placówce Zakonu w której najwięcej się udziela. Prawie nie chybia, gdy strzela na poważnie, ponieważ wie, że od celnego strzału może zależeć jej lub sojuszników życie. To jest jedna z trzech dyscyplin, na które Maud położyła największy nacisk podczas treningów.
  2. Walka wręcz - rzadko, ale jednak zdarza się tak, że Maud nie może strzelać. Gdy to konieczne potrafi zrobić użytek ze swojej zwinności oraz kłów, rogów i pazurów. Dzięki licznym treningom z przyjacielem z bandy -Falknerem opanowała podstawy walki mieczem jednoręcznym oraz obrony za jego pomocą, jeżeli uniki zawiodą, lecz jest za słaba, by wytrzymać długotrwały pojedynek. W krytycznym momencie jest w stanie się jeszcze bronić sztyletem, czego uczyła się wśród Szeptów. Za każdym razem gdy walczy w zwarciu dąży do tego by zaskoczyć przeciwnika i zabić go jak najszybciej, albo zdekoncentrować na tyle, by w odpowiednim momencie wyciągnąć jakąś ukrytą bron palną i wypalić z pistoletu prosto w jego łeb, ewentualnie najzwyczajniej w świecie uciec. Chętnie sięga po trucizny, których działanie zna, niemniej wymaga to od niej przygotowania broni przed walką.
  3. Zadziwiająca zwinność - Maud nie jest tak silna jak inni popielcy, lecz jest ponadprzeciętnie zwinna, szybka i giętka. W zwarciu zazwyczaj unika ciosów przeciwnika, zamiast je po prostu parować za pomocą klingi. Ma niezłą intuicję, potrafi unikać większości ciosów, instynktownie przewiduje ruchy przeciwnika. Jej naturalny talent do uników rozwinięto w zakonie Szeptów. Dzięki temu jest gotowa w porę dostosować się do zmieniających się warunków bitwy. Jej pancerz nigdy nie krępuje ruchów, a ogon Maud jest przez nią bardzo często wykorzystywany do utrzymania równowagi. Dodatkowo popielka potrafi szybko się wspinać, efektywnie przemieszczać się w wodzie, biega prawie bezszelestnie dzięki swoim kocim łapom i potrafi wyślizgnąć się w całości z niezbyt przyjemnych miejsc. Ponadto z pomocą odpowiedniego zestawy wytrychów potrafi otworzyć większość zamków, czego nadprogramowo nauczył ją jej Szeptowy opiekun, Czarnofutry.
  4. Magia cienia - potrafi z niej korzystać i jest na nią wyczulona. Używanie tej magii to była dla niej dla niej ostateczność, ponieważ również rozwinięto u niej tę magię do zadowalającego stopnia w Zakonie Szeptów, a Maud nie lubi niewygodnych pytań, jednak po powrocie z Verdant Brink, gdzie niejedna osoba widziała ją w mundurze Maud nie kryje się już z tą magią tak bardzo, tym bardziej że została awansowana na Lightbringera i nie pracuje tak często pod przykrywką w polu jak wcześniej. Potrafi zniknąć w cieniu na krótki lub dłuższy okres czasu, wykonać skok cienia z inną osobą(maksymalnie 2)..
  5. Wyostrzone zmysły - jej najbardziej wyczulonym zmysłem jest węch, a zmysł wzroku wyrobiła sobie podczas licznych wart i obserwacji, ponadto ma świetną pamięć do zapachów. Jej długie uszy ułatwiają jej wyłapywanie dźwięków i jest dość uważna. Jej słuch jest odrobinę gorszy niż u przeciętnego popielca, ze względu na pracę z bronią palną, mimo to stara się nie pogłębiać swojej wady i "gimnastykuje" swoje uszy, odpowiednio je ustawiając, gdy kogoś podsłuchuje. Wszystko to czyni ją doskonałym obserwatorem i tropicielem. Kilkukrotnie udowodniła, że można jej zaufać jako zwiadowcy, choć ciężko niekiedy znieść jej presję z tym zaufaniem związaną, dlatego często się przemęcza tylko po to, by nie zawieść oczekiwań wobec niej stawianych.
  6. Pilot-mechanik-amator - podczas działań Paktu w obrębie Maguumy Maud była strzelcem w charrkopterach, które eskortowały rannych i towarzyszyły Paktowi w Verdant Brink. W związku z tym na wszelki wypadek nauczyła się w końcu pilotować te maszyny, a także wykonywać podstawowe naprawy.
  7. Śpiew - Maud bardzo łądnie śpiewa i ma miły dla ucha głos, mimo tego, że jest popielką. Kiedyś była częścią popielczej kapeli, która nosiła nazwę Nawiedzeni - współtworzyła ją z dwójką przyjaciół z bandy Duchów. Choć kapela się rozwiązała, Maud wciąż zdarza się podśpiewywać podczas pracy, ku uciesze potencjalnych słuchaczy.

Ekwipunek

Broń palna

  • Karabin snajperski

Utracony w wątku Grom, lecz odtworzony przez starych dobrych znajomych. Ulubiona broń Maud. Zastosowano w niej zamek czterotaktowy – by ją przeładować, po każdym strzale trzeba wykonać cztery ruchy – obrót, ruch do tyłu, ruch do przodu, obrót. Broń musi być oparta o stabilne podłoże, by zapewnić strzelcowi jeszcze większą precyzję i zminimalizować odrzut, chociaż Maud potrafi stać nieruchomo i ignorować ból mięśni, jednocześnie mierząc i czekając na dogodny do strzału moment. By poprawić celność zdarza jej się wstrzymywać oddech. Maud zawsze posiada przy sobie minimum 20 naboi, jeżeli bierze ze sobą karabin snajperski.

  • Dwa pistolety z tłumikiem

Nareszcie zagościły na stałe w jej ekwipunku. Oficjalnie zakupiła je za pieniądze, które uzyskała ze sprzedaży swojego karabinu "szybkostrzelnego". Nieoficjalnie - broń została jej podarowana przez starych znajomych. W każdym pistolecie mieści się 7 naboi.

  • Dwa rewolwery czterolufowe

Utracone w wątku Grom, lecz odtworzone przez Falknera Smoczyróg. Po każdym wystrzale lufy się przekręcają, a magazynki są bębenkowe. Każdy pistolet mieści w sobie osiem naboi. Sasza zawiera w sobie naboje penetrujące z orichalcum, a Natasza – pociski z mithril. Rękojeści obu broni są ciężkie i czasem służą Maud do ogłuszania. Maud wzięła udział w walce z bestią z Verdant Brink. Para rewolwerów została nasycona błogosławieństwem Ameyalli, stąd w dżungli każdy strzał z nich rani dotkliwiej, a wystrzałowi towarzyszy złote światło.

  • Pistolet z linką

Broń ma proste przeznaczenie - pomagać Maud dostać się tam gdzie chce. Kolejny prezent od Falknera. Linka ma długość 10 metrów i jest w stanie utrzymać ciężar jednego popielca.

  • Zmodyfikowana Charrzooka

Pewien inżynier z Żelaznego Legionu zmodyfikował Charzookę Maud w zamian za drobną przysługę. Charzooka Maud jest trochę krótsza i lżejsza od pierwowzoru. Zazwyczaj leży pod legowiskiem Maud, bo popielica woli bardziej wyrafinowane metody zabijania

Reszta ekwipunku

Przy jej pasie, od czasu treningów z Falknerem jeszcze za czasów jej pobytu w Bandzie Smoka odnaleźć można pochwę z jednoręcznym mieczem, który podarował jej kiedyś Draco. Popielka zazwyczaj zabiera ze sobą na akcje dwa lub trzy pistolety, a czasami również swój karabin snajperski. Wszystko zależy od rodzaju misji oraz przekazanych jej rozkazów. Monokl, który nosi, jest zaopatrzony w soczewki umożliwiające jej ustalanie ostrości oraz przybliżanie widoku - kolejny projekt Falknera, który przyszło jej testować. Dmucha na zimne. Zawsze ma przy sobie parę sztyletów, które są gdzieś starannie ukryte najczęściej wewnątrz pancerza oraz w cholewach butów. W kieszeni płaszcza ukrywa fiolkę ze smarowidłem i trucizną do broni białej. Nosi również na szyi dość nietypowe ozdoby - pawie pióro na mocnym łańcuszku oraz grubą stępioną igłę na rzemieniu. Oba te przedmioty mają dla niej znaczenie symboliczne. Często chowa je pod odzież, by nie narażać ich na zniszczenie.

Fakty i mity

Dodatkowe adnotacje z oficjalnych akt

Maud już w fahrarze zaczęła strzelać i doskonalić swoje talenty. Eksczłonkini band Brzytew, Igieł, Czarnej Pięści oraz Duchów. Ponad dwa lata spędziła na froncie walcząc z duchami. Miała liczne zatargi z prawem, w kartotece Srebrnych figuruje jako zdemoralizowany osobnik. Odsiedziała wyroki za zabójstwo, znieważenie centuriona, zlekceważenie rozkazów legionisty, zniszczenie pomnika i poważne pobicie. Z więzienia wyszła pod koniec 1324 AE i od tej pory nie była już karana. Jakimś dziwnym trafem gorsza część jej kartoteki zniknęła z akt Srebrnych i jakoś nikt póki co nie kwapi się, by ją odtworzyć, tym bardziej, że obecnie Maud ma dobrą reputację w Cytadeli, szczególnie wśród tych wyżej postawionych szych, oficjalnie ze względu na pomoc w pokonaniu Shatterera w 1328 AE i kilka pomniejszych akcji z Bractwem oraz bandą Smoka, a nieoficjalnie także za udowodnienie winy legioniście Brzytew, rozbicie bandy Igieł oraz za pilną obserwację bandy Smoka. Co więcej, po ofensywie Paktu w dżungli do akt wpłynęły nowe dokumenty do jej kartoteki, według których Maud została oddelegowana na misję związaną z dołączeniem do jednego z Zakonów, stąd popielka zachowała swoją przynależność do bandy, status społeczny i... luz.

Tajne przez poufne

Maud jest członkiem popielnej bandy Duchów zajmującej się infiltracją innych band oraz częścią Zakonu Szeptów, w którym posługuje się pseudonimem Duma. W papierach figuruje jako oddelegowana na misję związaną z dołączeniem do jednego z zakonów. Jej mentorem i opiekunem, a zarazem osobą do której najpierw trafiały wszystkie jej raporty był wpływowy centurion Noir Ghostmaker - a w rzeczywistoścu lightbringer Czarnofutry. Choć oficjalnie już tak nie jest, Maud wciąż traktuje go trochę jak swojego przełożonego, gdyż to on ją zrekrutował do Zakonu i wielokrotnie dawał jej szansę na poprawę - teraz Maud nie chce go zawieść. Przed awansem na lightbringera jako część innych band pracowała ona dla Cytadeli, kablując w razie wystąpienia nieprawidłowości, choć jej głównym zadaniem było gromadzenie informacji nt. lokalnych zagrożeń dla spokoju Tyrii oraz sama walka z tymi zagrożeniami. Maud zazwyczaj działała pod przykrywką - oficjalnie jako występowała tylko podczas kampanii na Orr oraz w Maguumie. W archiwach zakonu nie ma niektórych informacji o niej, a te dotyczące infiltracji są znane tylko Preceptorom i niektórym Lightbringerom, a bardzo mała, absolutnie niezbędna ich część wyciekła do Cytadeli.

Po wydarzeniach na Verdant Brink w których brała udział, nie działa już jako Agent, tylko jako Lightbringer. Po długim stażu w zakonie w końcu doczekała się awansu. Nie opowiada o tym na lewo i prawo wszystkim, niemniej jednak teraz prawie codziennie pojawia się w jednaj z większych baz Zakonu, by zajmować się nowicjuszami, szkolić i planować mniejsze akcje. Jest mniej więcej na bieżąco z wydarzeniami w Tyrii oraz w Elonie.

Historia Maud w pigułce

  1. Maud rodzi się jako jedyne żywe kocie z miotu.
  2. Maud trafia do fahraru żelaznego legionu w Nolan
  3. Primus na sugestię ojca Maud decyduje, że Maud będzie trenowała magię cienia w fahrarze zamiast majsterkowania
  4. Maud po zakończeniu treningu w fahrarze tworzy z przyjaciółmi z fahraru bandę Brzytew
  5. Banda wykonuje wszelkie zadania dla Cytadeli, podczas których Maud jest wyróżniania
  6. Legionista Brzytew daje Maud zlecenie do wykonania. Jej ofiarą miał być szpieg Płomiennych ukrywający się w wiosce. Legionista pokazał Maud sfabrykowane dowody na jego winę
  7. Maud zamordowała wskazany cel - był nim być niewinny kowal, zaś cała akcja miała służyć pogrążeniu popielki z zazdrości
  8. Maud trafia do więzienia u Srebrnych
  9. Maud unika złożenia zeznań, bo nie ma dowodów ani pewności siebie, by udowodnić, że wykonywała rozkaz. Wyrok: arena
  10. Pomocna łapa Czarnofutrego - Maud zainteresował się Zakon Szeptów
  11. Zdobycie dowodów i złożenie zeznań obciążających legionistę
  12. Legionista Maud chwyta się ostatniej szansy obrony swojego honoru, lecz przegrywa z popielką na arenie gdzie ginie. Popielka opuszcza bandę "przyjaciół" i dołącza do Zakonu Szeptów, przyjmując pseudonim Duma.
  13. Maud zostaje partnerem Czarnofutrego na zadaniach i dołącza do bandy Duchów. Poza prostymi zleceniami (głównie ciche akcje) Czarnofutry uczy ją działania trucizn i otwierania zamków
  14. Maud dostaje pierwsze poważne zlecenie. Czekało ją sprawdzenie, czy banda Igieł wspomaga przemyt broni i materiałów synom Svanira i płomiennym. Pełna infiltracja bandy, zdobycie dowodów na winę, wykonanie zadania.
  15. Wykonanie rozkazu dobijania Igieł w ich celach więziennych "na wszelki wypadek".
  16. Pierwszy urlop od spraw Zakonu; Maud trafia na Mieliznę. Farbuje futro na lisie kolory i rozpoczyna działalność, przez którą kilka razy trafia znów do więzienia na krótkie okresy czasu.
  17. Po blisko roku życia na własną łapę następuje u Maud przełom - jeden z członków bandy Duchów - Rion - na polecenie Czarnofutrego przekazuje Maud, że musi się zająć bandą.
  18. Maud zostaje brevetem bandy Duchów i po raz pierwszy czuje się naprawdę na miejscu. Trochę czasu jej zajmuje zorganizowanie bandy i utworzenie z każdym głębszej bądź płytszej więzi, jednak dobrze odnajduje się ona w roli przywódcy, nawet jeżeli tylko go zastępuje.
  19. Dwa lata później zawiązuje się Pakt. Agentka Maud i Nowicjusz Rion są wezwani na front z ramienia Zakonu Szeptów. Maud zostawia bandę w dobrych rękach Zamy i rusza wraz z Rionem.
  20. Maud, Rion i Czarnofutry biorą udział w odbijaniu wyspy Claw.
  21. Działania na Orr kończą się dla Maud wraz z potężnym błędem jaki popełniła podczas jednego ze zwiadów. Trzech zwiadowców zginęło, a Maud całą winę za to przypisała sobie. Te wydarzenie mocno zachwiało jej już mocno spaczoną psychiką na tyle, że została odesłana z frontu.
  22. Maud w ramach terapii i dla ukojenia nerwów uczy się śpiewać. Wraz z Rionem (który zrezygnował z walki na froncie) i Noisią - najmłodszą wtedy popielką z bandy Duchów często daje występy w karczmie Ząbkowane Ostrze w Cytadeli.
  23. Rion po jednym z koncertów zostaje porwany i zamordowany. To kolejny cios dla Maud, po którym popielica staje się twarda jak skała i znów nie bierze żadnych zleceń z Zakonu
  24. Maud wyrywa z marazmu brutalna zemsta na mordercach kochanka, a potem zlecenie związane z obserwacją bandy Smoka. Ustawiona do pionu po raz kolejny przez Czarnofutrego zgadza się, choć wie, że te zadanie będzie ciężkie
  25. Z bandą Smoka Maud przeżywa wiele ciekawych chwil, ale też wiele smutnych i przykrych. Wraz z bandą infiltruje Płomiennych, wykonuje zemstę na byłym legioniście Harvesta, wdaje się w sprawy, których nie powinna się tykać związane z Prototypem i ciemniejszymi stronami Cytadeli, daje pierwszego kosza na trzeźwo, kłóci się z Centurionem tak, ze dochodzi do tego, że ten próbował wcisnąć jej ostrze i każe się zabić, jeździ czołgiem i charrkopterem, walczy ze Shattererem, wypija hektolitry Krwawego Ostrza - słodko-ostrego trunku, a nawet uczy się walczyć po ciemku, przy okazji regularnie składając o wszystkim raport w Zakonie... A przy znów otwiera się na miłość. Banda się rozpadła.
  26. Dzięki działalności Maud zakon Szeptów dostał kolejnego silnego członka - Szamana Fumusa, władajacego magią dymu, który "zginął" podczas bitwy przy Steeleye.
  27. Maud dostaje urlop od pracy dla Cytadeli i na rozkaz angażuje się tylko we wszystko to, co z Kari i esencjami związane. Sprawa posuwała się dość wolno naprzód, więc Duma miała sporo czasu dla siebie. Zamieszkała u Harvesta, ale często przesiadywała w jednaj z baz Zakonu Szeptów trenując nowicjuszy i biorąc z nimi dość dużo prostych i krótkich zleceń.
  28. Maud zamknęła wraz z Harvestem i sojusznikami z Ligi kolejny rozdział w życiu popielca - wspólnie zabili drzazgę w tyłku Harvesta - jego byłego wspólnika, który już od dawna wkurzał Maud. Harvest przejął jego laboratorium.
  29. Wraz z dniem, w którym flota rozbiła się w Maguumie Maud i Harvest dołączyli do walczących i stabilizujących sytuację jako część załogi charrkopterów.
  30. Po ustabilizowaniu się sytuacji w Verdant Brink, Pakt ruszył dalej, Maud wraz z partnerem została na miejscu. Po pokonaniu Mordremotha Maud tylko co jakiś czas wracała do dżungli. Wzięła ona udział w walce z bestią z Verdant Brink.
  31. Maud została awansowana na Lightbringera. Osiadła na stałe z Harvestem w laboratorium. Od tej pory Maud prawie wraca na noc do domu, choć pewną część dnia poświęca Zakonowi

Garść dodatkowych informacji i plotek

Znasz jakąś ciekawą plotkę? Możesz ją napisać

  • Harvesta zwykła wkurzać i drażnić, ale uważa go za lek na całe zło.
  • Prawda jest taka, że swego czasu nawet zżyła się ze bandą Smoka. To uniemożliwiało jej przekazywanie jej dokładnych raportów i nie wspomniała w nich słowem o kilku poważniejszych wydarzeniach, aby kryć bandę. Mimo to w pewnym momencie po prostu nie mogła z niektórymi z nich wytrzymać, a dodatkowym argumentem za ucieczką z bandy Smoka był fakt, że zadanie związane z nią zakończyłoby się niepowodzeniem - przez kilka niedopatrzeń ze strony Cytadeli legionista Lecter dobrze wiedział, że Maud jest wtyką. Popielka odeszła gdy tylko nadarzyła się okazja, by zrobić to z głową. Otóż była bardzo zainteresowana tematem związanymi z esencjami Mgieł i Kari. Stwarzając pozory bardzo zainteresowanej przyszłością Tyrii dzięki swojej obecności w centrum wydarzeń z uwagi na znajomość z Kari z Bractwa/Ligi sama poprosiła o przydzielenie jej do tego zadania w Zakonie i udało się.
  • Trochę się zmieniła wraz z upływem czasu. Wspólne przeżycia z Bractwem i bandą sprawiły, że otworzyła się i zaczęła nawet o niektórych troszczyć, choć sama wmawia sobie, że wcale nie. Jednak, dlaczego zatem dołączyła do Ligi... By później zniknąć na prawie cztery lata?
  • Zaczęła być skora do żartów i bardzo spokojna, od kiedy zaczęła odpoczywać od wszystkiego, co ją stresowało. Odbiło się to na jej umiejętnościach - Maud jest lepsza i uważniejsza niż kiedyś.
  • Nie tolerowała żadnych przejawów rasizmu. Starała się go jednak zwalczać w normalny sposób, nie dając nikomu satysfakcji i powodów do twierdzenia, że każdy popielec to dzika bestia, która potrafi tylko zabijać. Czasami. Kiedy nie jest wściekły. Dziś jej to poniekąd zwisa, przywykła.

Co u niej teraz słychać?

Maud obecnie odpoczywa od Paktu, od dżungli, od tego zamętu. Wróciła do aktywnej pracy dla Zakonu i szkoli nowicjuszy w strzelaniu z broni palnej i w infiltracji, bo w końcu ma za sobą naprawdę dużo udanych cichych akcji, poza tym wiele razy miała możliwość uczenia się na swoich błędach. Co ciekawe, kierowani są do niej również Ci agenci, którzy mają coś badać na Mieliźnie w Czarnej Cytadeli. Poza bazami zakonu można ją jeszcze spotkać w Rata Sum, jak przemyka między asurańskimi bramami. Mieszka w jednym z laboratoriów ze swoim partnerem.

Plotki

Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!