Bestia z Verdant Brink

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Opis

Bestia z Verdant Brink swoją wielkością przewyższała o kilka głów przeciętnego charra. Posturą przypominała minotaura, jednak futro różnego umaszczenia, długi tygrysi ogon, przednie wilcze łapy, tylne kozie kopyta i trzy głowy kolejno wilka, tygrysa i kozła znacząco go od niego różniły. Bestia przez bardzo długi czas pozostawała nieuchwytna, grasując po Verdant Brink i mordując napotkanych żołnierzy Paktu oraz hyleki plemienia Itzel w celu pożywienia. Stworzenie to najprawdopodobniej wykluło się w jednych z ruin w dżungli z magicznego jaja, którego skorupa, aktualnie znajduje się w Archiwach Priory. Było to stworzenie łowne, które parokrotnie budowało swoje legowiska ze szczątek roślin oraz maszyn Paktu.

Umiejętności

Bestia posiadała kilka umiejętności bazujących na pięciu rodzajach magii: Powietrzu, Ziemi, Światła, Natury i Siły. Potrafiła ona przyzywać duchy tygrysów, wilków i kozłów, posiadała niezwykłą siłę fizyczną oraz zwinność. Była w stanie tchnąć swój ryk magią, a także tworzyć dookoła swojego ciała całun, osłaniający ją przed atakami.

Historia Walki z Bestią z Verdant Brink

Walką z Bestią dowodziła Warmaster Elizabeth Datia wraz z Arkanistką Alice Quesperiel. To właśnie one we współpracy z Paktem oraz Ligii Sześciu Filarów tropiły bestię i starały się doprowadzić do jej śmierci. Dzięki wizycie w Priory i przebadaniu jaja z Verdant udało się określić pięć ścieżek magicznych bestii. Dzięki współpracy z hylekami Itzel i błogosławieństwu Ameyalli udało się nasycić broń do walki z bestią by móc zadawać jej obrażenia. Ostatecznie doszło do bezpośredniego ataku na drugie leżę bestii w celu jej zgładzenia. To właśnie tam stworzenie eksplodowało dzięki podłożonym ładunkom wybuchowym.