Aotoge
Wygląd
Ao jest dość wysoka i dość szczupła, ale nie to najbardziej rzuca się w oczy, gdy pojawia się w nowym miejscu. To, co wyróżnia tę sadzonkę od innych to cała faeria szalonych barw i odcieni - zarówno tych, jakie mają jej liście, jak i tych, w które się stroi. Zazwyczaj wybiera bardzo jaskrawe odcienie fioletu, różu lub nawet ultramarynę i chabry. Skóra Ao jest ciemnoniebieskim odcieniu, nakrapianym plamkami fioletu oraz różu, w nocy z kolei żarzy się lekko na wrzosowo. Krawędzie liści na jej twarzy są tak jasne, że wydają się być białe... Podczas gdy krawędzie liści na jej głowie są w barwie różowego fioletu albo fioletowego różu. Jej fryzurę stanowi jasnofioletowy kwiat przypominający koka. W razie potrzeby sylvari potrafi wpłynąć w niewielkim stopniu na swoją fryzurę i zamknąć pąk, by ochronić wrażliwe płatki.
Sylvari mimo swojej ogólnej roślinnostości ma dość ludzkie rysy twarzy. Zawdzięcza to niewielkiemu zadartemu noskowi i pełnym wargom w całkiem normalnym różowawym odcieniu, wyglądającym jakby pociągnięto je szminką na potrzeby mniej standardowego artystycznego makijażu, z pominięciem barwnika w kącikach. W jej oczach ciemna tęczówka z jeszcze ciemniejszą źrenicą kontrastuje z błękitem i różem.
Charakter
Przeszłość
Zefirka opuściła Gaj zanim skończyła swoje szkolenie elementalistki - nauczyła się tylko jednej umiejętności i latami ją szlifowała, dochodząc w niej do perfekcji. Jej ciekawość świata sprawiła, że od opuszczenia Gaju:
- spędziła kilka lat wśród skrittów więc zna się na śmieciowej technologii
- spędziła pół roku u Zefrytów, ale odeszła bo jednak nie potrafi śpiewać i skrzeczy jak Moa
- próbowała dołączyć do Lwiej Gwardii, ale jednak jej się znudziło
- spędziła trochę czasu wśród Wardenów, ale wymagania jakie przed nią stawiali mocno ją odstraszyły
- pracowała w Rata Sum w "Widoku" jako barmanka, a później asystent od efektów, ale ją zwolnili po incydencie z brokatem i klejem
- podróżowała kilka sezonów z trupą teatralną i kabaretem "Zielony Dolyak", ale nie umiała zapamiętać żadnej swojej roli i za dużo improwizowała wprowadzając chaos, więc pożegnali się w złości
- od ponad roku pracuje w cyrku jako żongler