'Uhane hele
Krótko o 'Uhane Hele
Mniejszy Duch Dziczy, Duch Planktonu, jedna całość złożona z wielu. Nie ma jednej formy — składa się z miliardów mikrocząstek, jak plankton sam w sobie. Widywano go nocami na oceanie w nocy, jako półprzezroczystą mgłę w wodzie. Wierzono, że ów duch był opiekunem wędrowców - tych, którzy ruszali w świat poznać go, zajrzeć w różne jego kąty. Powiadano, że kto ujrzy 'Uhane Hele, ten może spodziewać się nadchodzącej zmiany, bowiem 'Uhane Hele symbolizuje ruch, życie i często też śmierć.
Ostatnie wydarzenia
(wkrótce)

Przypowieść o 'Uhane Hele
“Dawno temu, gdy ocean dopiero uczył się śpiewać, a księżyc nie wiedział jeszcze, jak odbijać się w falach, istniała tylko cisza. Cisza i głębina. W tej głębinie narodziło się coś małego. Tak małego, że nie miało imienia, kształtu ani celu. Było tylko światłem, które poruszało się z prądem, nie wiedząc, dokąd płynie. Pewnego razu spotkało inne morskie stworzenie - Ducha Morskiego Żółwia, starego i statecznego, który wielu traktował z podejrzliwością, a przede wszystkim gromadził wiedzę.
— Czy jesteś stworzeniem? - zapytał Żółw
— Nie jestem.
— Czy jesteś duchem?
— Nie wiem.
— Czego szukasz?
— Szukam wszystkiego.
I tak Duch Żółwia nadał mu imię: Uhane Hele, Duch Wędrowny.
Od tamtej pory Uhane Hele wędruje między falami, cichszy niż szept rozgwiazdy. Nie ma jednej formy, bo jego ciało to miliardy – każda cząstka to fragment dawnej duszy, pamięci, życia. Mówi przez błysk planktonu i krótki sen żeglarza. Mówi, że wszyscy jesteśmy w podróży. I że nic nie ginie, tylko się przemieszcza. Dlatego też niektórzy powiadają, że gdy umrzesz na morzu, to Uhane Hele znajdzie twoją duszę szybciej niż rekin znajdzie krew. I poniesie cię – nie w dół, lecz dalej. Tam, gdzie żaden żeglarz jeszcze nie był.
— Nieznany