William Graff

Z L6F
Wersja z dnia 12:44, 26 maj 2016 autorstwa Nish (dyskusja | edycje) (Utworzono nową stronę "{|border="2" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" |- ! style="background:#ffffff; font-size:15px; padding:8px;" colspa...")
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
William Graff
Miejsce pobytu

Divinity's Reach

Miejsce pracy

Magiczna Biżuteria Uriela

Powiązane organizacje
Przydomek

Przez Ligę nazywany Strzelcem

Wiek

21 lat

Rola
  • Jubiler z długiem wdzięczności
  • Potencjalny Questgiver

Odkryte informacje

Strzelec, a właściwie William Graff to bardzo młody mężczyzna, o niewinnej, wciąż jeszcze trochę dziecięcej piegowatej twarzy i włosach prawie tak białych jak mleko. Mężczyzna był strzelcem, który postrzelił Paul'a, który rozprowadzał narkotyk w Prosperity przez kompletny przypadek - miał za zadanie chronić jego i Eldorrito. Fatalnej pomyłce winna jest jego krótkowzroczność, przez którą nie trafił w ramię, a w głowę Paula. Po tym wydarzeniu próbował zwiać, ale został złapany przezAmbicję i spędził ponad 20 dni w areszcie Ligi, co bardzo źle znosił, miotany wyrzutami sumienia i kompletną samotnością oraz dobijany niepewnością, czy wróci do swojej żony, która spodziewa się dziecka. Po rozmowie z radnymi, w której wytłumaczył swoje postępowanie. Opowiedział radnym o swoim kiepskim życiu, że uczył się, jak być jubilerem, ale po śmierci ojca i zarazem jego mentora kilka lat temu okazało się, że jego zakład jest zadłużony, przez co William stracił jedyną możliwość zatrudnienia. Próbował swoich sił u różnych jubilerów, ale zawsze albo był wyzyskiwany, a potem wyrzucany, albo nie przedłużano mu okresu próbnego. Aurra i James uwierzyli mu na słowo i zapewnili dozór w Divnity's i szansę uczciwego odpracowania wszystkiego w pracowni jubilerskiej Magicznej biżuterii Uriela. Mężczyzna mógł wrócić do żony i dziecka.

Umiejętności

  • potrafi strzelać z karabinu, ale ma wadę wzroku
  • jest jubilerem, który najprawdopodobniej ma bardzo duży potencjał i ogromny talent do wykonywania swojej pracy

Stosunek do Ligi

Jego wdzięczność jest wielka. Wie, że gdyby nie dobroduszność Ligi mógłby już nie wrócić do żony w zaawansowanej ciąży, bo pewnie każda inna dowolna organizacja by go zabiła bez pierdzielenia się. Najbardziej polubił panią radną, ponieważ była dla niego dobra i miła. Boi się Bławatka - jego widok bardzo go przytłaczał w więzieniu.

Udział w eventach

  1. Kampania "To dokąd teraz?": Krok za Bogiem