Banda Samuela

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Opis

Banda Samuela to grupa młodych ludzi wywodzących się głównie z wiosek i osad znajdujących się przy Jeziorze Doric, gdzie uprzykrzali się okolicznym mieszkańcom. Napadali na karawany kupieckie, niszczyli mienie prywatne i okradali pomniejsze stragany. Cieszą się sporą niechęcią większości mieszkańców z powodu wszystkich wyrządzonych krzywd i problemów, a częściowo także uprzedzeń z przeszłości. Grupa ta nie należy do niebezpiecznych, a jedynie uprzykrzających życie. Jako banda buntowniczych nastolatków, sprawiają wrażenie jakoby pozjadali wszystkie rozumy, a ich wizja świata była jedyną słuszną. Dzięki zadaniu zleconym przez Nico, grupka ta została pokonana przez Ligę, w celu nawiązania dialogu. Zniknięcie grupki wskazuje, że dialog przyniósł jakieś skutki, choć jest jeszcze zbyt wcześnie aby móc być tego pewnym.

Samuel

Samuel

Klasa - złodziej, daredevil

Wiek - 19 lat

Pochodzenie - Lakeside Bazaar

Samuel to syn porucznika Seraph, który stacjonuje aktualnie gdzieś na Harathi Hinterlands. Jego matka zmarła przy porodzie, więc jego wychowanie spadło na ojca, który z uwagi na pracę, dość rzadko mógł poświęcić synowi więcej czasu. W miasteczku od zawsze sprawiał sporo kłopotów i był typem urwisa, któremu nie była pisana świetlana przyszłość. Często zdarzało mu się nękać swoich rówieśników, w tym Nico, z którym po dziś dzień nie potrafi się dogadać. Z ojcem także nie posiadał dobrych relacji. Ich kontakty były bardzo rzadkie, a w większości sprowadzały się do kłótni oraz licznych upomnień chłopaka. Przez to, że podpadł wielu osobom w miasteczku, ojciec postanowił zapisać go do akademii Seraph. Życie żołnierza nigdy nie było czymś, czego pragnął Samuel. W jego oczach, wojsko niszczyło człowieka. Zabierało jego życie, jego wolność. Przepaść pomiędzy nim, a rodzicem tylko bardziej się pogłębiła. Popadł w głęboką depresję związaną z opuszczeniem i osamotnieniem. To doświadczenie bardzo go zmieniło. Postanowił zapracować na uwagę ojca, zmienić zdanie mieszkańców na swój temat. Wykazać się jako dobry żołnierz. Przez kilka lat, choć nie sprawiało mu to większej przyjemności, próbował spełnić wszystkie oczekiwania, które na niego nałożono. Niestety te nigdy się nie kończyły. Mieszkańcy dalej widzieli w nim urwisa i dręczyciela jakim był w przeszłości. Ojciec także miał ważniejsze rzeczy na głowie, jak poprawa relacji ze swoim synem. Jako że szkolenie przynosiło oczekiwane rezultaty wychowawcze, uznał, że nic nie powinien zmieniać. To przelało szalę goryczy. Ostatecznie uznany za niechcianego i niepotrzebnego, chłopak wreszcie załamał się. Postanowił przestać poszukiwać uwagi ojca i wrócić do tego, jak kiedyś wyobrażał sobie życie. Skoro wszyscy dookoła wciąż widzieli w nim jedynie bandziora, to nim właśnie się stanie.

Jako złodziej potrafi otaczać siebie oraz swoich sojuszników osłoną niewidzialności, a także wykonywać kroki cienia. Do tego wszystkiego potrafi magią cienia wzmacniać swoje ciało, by dodawać sobie zwinności. W walce posługuje się głównie swoim kijem z ostrym hakiem, bądź bronią miotaną.

Callum

Callum

Klasa - mesmer

Wiek - 18 lat

Pochodzenie - Divinity's Reach

Callum to syn dwójki kupców średniej klasy z Divinity's Reach. Od swoich najmłodszych lat Callum nieustannie podróżował ze swoimi rodzicami i ich karawaną kupiecką. Krążył po Krycie od miasteczka, do miasteczka, sprzedając i skupując coraz to rozmaitsze skarby. Nigdy nie miał okazji na dłużej zatrzymać się w jednym miejscu. Choć życie rodzinne nie układało się dla niego najgorzej, nie miał żadnych przyjaciół, czy kogokolwiek innego od swoich rodziców. Nigdy mu to nawet jakoś szczególnie nie przeszkadzało. Lubił to, co robił i sam także pomagał w rodzinnym interesie, samemu w końcu także zostając drobnym kupcem. Wszystko zmieniło się, gdy poznał powód dla którego jego rodzice tak naprawdę podróżowali po całej Krycie. Posada kupca udostępniała sporo możliwości. Specjalne przywileje, znajomości. Okazało się, że to wszystko służyło zyskiwaniu kontaktów w ramach pracy dla Białej Opończy. Zdekonspirowanie jego rodziców i ich aresztowanie, było dla Calluma dużym szokiem. Jedyne bliskie mu osoby w jego życiu zostały mu odebrane. Chłopakowi bardzo ciężko było zrozumieć i przyjąć do wiadomości zaistniałą sytuację. Nie chciał i nie potrafił zmienić swojego życia. Podróżował więc dalej jako kupiec. Niestety plotki po Krycie roznoszą się bardzo szybko. Callum, choć nie miał żadnych powiązań z organizacją separatystyczną, poprzez rodziców bardzo szybko został do niej przywiązany. Gdziekolwiek nie dotarł, przeganiany był przez mieszkańców z obawy, ostrożności i zwykłej nienawiści. Łatka Białej Opończy przyległa do niego na dobre, a złość spowodowana bezpodstawnymi oskarżeniami narastała z każdym kolejnym dniem. Ludzie uwierzą we wszystko co sobie wymyślą i czasami potrafią wyrządzić tym wiele krzywdy.

Nigdy specjalnie nie szkolił się w sztuce mesmerskiej. Jego rodzice stawiali jednak na naukę umiejętności stawiania i podtrzymywania portali. Stąd jego portale posiadają całkiem spory zasięg, a także okres utrzymywania jednego przejścia niezależnie od drugiego. Podczas walki najczęściej korzysta ze strzelby.

Connor

Connor

Klasa - wojownik

Wiek - 18 lat

Pochodzenie - Zakątek Drwali

Connor to syn rodziny drwali z dziada na pradziada. Rodzinna tradycja w jego domu była bardzo wyraźnie zaznaczona. Chłopak niestety od urodzenia cierpi na spore problemy zdrowotne. Jego rozwój był bardzo opóźniony i od małego wymagał sporej opieki. Postrzeganie świata, takim, jaki jest oraz logiczne myślenie od zawsze sprawiały mu wiele problemów. Bardzo późno nauczył się czytać i pisać, a wciąż jest to bardzo dalekie od ideału. Od najmłodszych lat był obiektem wielu kpin i drwin. Pośród zdrowych dzieciaków był dziwadłem, a te, często bardzo okrutnie, nie powstrzymywały się przed obraźliwymi komentarzami w jego kierunku. Dzieciństwo było bardzo trudne, ale kochający rodzice zawsze znajdowali dla niego czas i robili wszystko co tylko mogli, aby dostarczyć mu miłość, której tak bardzo potrzebował. Z wiekiem coraz bardziej zaczął się usamodzielniać, a dzięki swojej posturze dołączył nawet do ojca przy pracy w tartaku. Choć wybitnym orłem nie był, zadania siłowe nie stanowiły dla niego żadnego problemu. Mimo to cały czas potrzebował kogoś kto będzie miał na niego oko i będzie się nim opiekował. Niestety okazało się, że nie zawsze ktoś taki będzie mógł przy nim być. Podczas jednego z rajdów centaurów życie stracili jego oboje rodzice. Connor został sam, bez żadnej opieki. W miasteczku nikt się nim nie interesował. Każdy doskonale zdawał sobie sprawę z jego stanu oraz z wyrzeczeniami, z jakimi wiązała by się opieka nad nim. Po raz pierwszy w życiu został sam jak palec, a mieszkańcy jego miasteczka, nie pozwolili zapomnieć o jego odmienności.

Connor nie należy do tych najbystrzejszych. Posiada problemy zdrowotne, które potrafią uniemożliwiać mu niekiedy wykonywanie prostych czynności umysłowych. Jego siła jest jednak całkiem imponująca, a ręka wprawnie włada toporem.

Ryker

Ryker

Klasa - łowca

Wiek - 17 lat

Pochodzenie - Północne Lasy

Ryker wraz ze swoimi rodzicami mieszkał w niewielkim domu w lesie. Dom od zawsze znajdował się pod opieką ojca, który jako myśliwy, samodzielnie zaopatrzał rodzinę w najpotrzebniejsze rzeczy do życia. Jego mama cierpiała bowiem z powodu psychozy. Wymagała sporej opieki, z powodu przywidzeń i nagłych ataków paniki i strachu. Przez wielu nazywana była przeklętą, plotki na jej temat były ciekawym tematem rozmów w okolicznych wioskach. Mówiono o niej, że jest opętana, że została ukarana przez bogów za grzechy, których rzekomo miała się dopuścić. Ciężko byłoby szukać końca domysłów i legend na jej temat. Dzięki ojcu żyło im się jednak całkiem dobrze. Niestety pewnego dnia, ojciec nie powrócił z polowania. Zaatakowany przez patrol centaurów, nie miał większych szans na przeżycie. Młody Ryker został sam ze swoją matką. Początkowo starał się zastąpić ojca. Przejąć wszystkie jego obowiązki i opiekę nad matką i domem. Robił wszystko, co w jego mocy, by jakoś mogli sobie poradzić. Niestety daleko było mu do jego taty. Jeden dzieciak nie był w stanie zastąpić doświadczonego myśliwego. Zwrócił się więc o pomoc do okolicznych mieszkańców. Szukał kogokolwiek, kto pomógłby jego matce. Niestety strach ludzi przed nią oraz jej synem był zbyt wielki. Nie znalazła się ani jedna osoba, która choć odważyłaby się wstąpić do jego domu. Ludzki strach i przekonania zawiodły go, a pomimo jego wielkich starań matka zmarła.

Ryker jest łucznikiem, który całkiem dobrze zna się na sztuce przetrwania oraz zastawianiu pułapek. Do najlepszych łuczników sporo mu brakuje, ale z każdym dniem stara się być lepszym i lepszym.

Gianna

Gianna

Klasa - elementalista

Wiek - 19 lat

Pochodzenie - Divinity's Reach

Gianna jako jedyna z całej grupy nie posiada żadnej traumatycznej historii. Odkąd pamięta była sierotą, jednak miała to szczęście, że wychowywała się w domu dziecka w Divinity's Reach. Choć jej życie było dość samotne, nigdy na nie nie narzekała. Od zawsze uwielbiała pomagać i opiekować się innymi. Najpierw swoimi paroma zabawkami, później współrówieśnikami, no i starszymi, których miała okazję dość często odwiedzać. Szybko wiedziała co tak właściwie chce robić w swoim życiu. Jeszcze w bardzo młodym wieku dołączyła do Kościoła Dwaynny, gdzie kapłani przejęli nad nią pełną opiekę. Tam uczyła się magii leczniczej, a także drogi Dwaynny. Lubiła to, ba, uważała to nawet za swoje powołanie. Mimo to... dostrzegała coś, co bardzo ją zasmucało. Nie każdy drugi człowiek był w stanie okazywać dobroć. Podczas swoich nauk spotkała wielu ludzi, którzy przychodzili jedynie z pretensjami, myśleli tylko o sobie, szykanowali innych. Pewnego razu wraz ze swoim opiekunem ruszyła w podróż po osadach przy jeziorze Doric, które w ostatnim czasie zniszczone zostało przez wojnę z Białą Opończą. To właśnie tam poznała historię grupki Samuela oraz to, co spotkało każdego z nich. Nie myślała zbyt długo. Wiedziała, że Dwaynna spotkała ich nie bez powodu. Choć kapłan z całą pewnością tego nie pochwalił... uciekła i od tamtej pory opiekuje się tą smutną gromadką.

Gianna to elementalistka, która upodobała sobie żywioł wody oraz powietrza. Zna się na magii leczniczej no i posiada całkiem spory talent magiczny. W walce najczęściej posługuje się kosturem i skupia się na osłanianiu swojej bandy.

Lulu

Lulu

Klasa - brak

Wiek - 15 lat

Pochodzenie - Nowe Loamhurst

Lulu to najmłodsza członkini bandy i pochodzi z rodziny rybackiej z Nowego Loamhurst. Zarówno jej rodzice, jak i starszy brat byli rybakami, którzy codziennie wypływali na wody jeziora Doric. Mała Lulu zawsze była odważną i buntowniczą chłopciarą. Lubiła sprawiać kłopoty, choć przez jej dość specyficzny charakterek, sporo było jej wybaczane. Właśnie dlatego, często udawało jej się wymigiwać od prac domowych, czy pomocy przy łowieniu ryb, za którym wybitnie nie przepadała. Cierpliwe siedzenie w jednym miejscu przez wiele godzin nie było dla niej. Niestety, w pewnym momencie jej życia wydarzyło się coś, czego nie mogła przewidzieć. Tak jak to już nie raz było, po raz kolejny wymigała się od udziału w rodzinnych połowach. Ten dzień był jednak szczególny. To właśnie wtedy Biała Opończa zniszczyła tamę na jeziorze, a pech chciał, że jej rodzinna łódka była jedną z ofiar tego ataku. Nikt z załogi nie przeżył, a ona została sama. tym razem... wymigała się od własnej śmierci. Dziewczynka bardzo mocno to przeżyła. Utrata rodziny nie była niczym przyjemnym, a myśl, że ona też mogła tam być jedynie pogarszała sprawę. Mimo to, nie to było najgorsze, o nie. Najgorsze było to, co usłyszała od swojego sąsiada. Jakże mądry człowiek naopowiadał jej, że to jej wina. Że to kara dla niej za ignorancki stosunek do swoich obowiązków. Że ona powinna tam być i powinna zginąć razem z resztą. To mocno zachwiało psychiką dziewczynki. Pozostawiona sama sobie w obliczu tragedii uciekła, a te słowa i wydarzenia już zapewne zostaną z nią do końca życia.

Lulu nie zna się na walce. Nigdy nie szkoliła się w używaniu żadnej magii, a jedyną bronią, z której potrafi korzystać jest proca.