Ylia Swiftwolf

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ylia Chyża Wilczyca
Rasa

Norn

Płeć

Kobieta

Wiek

120 lat
Urodzona 50 Latorośli 1218 AE

Klasa

Szamanka Wilka; Wojowniczka

Przydomki
  • Chyża Wilczyca
  • Wilczyca
  • Wilcze Oko
  • Szarofutra
  • Szamanka Wilka
  • Wilcza Wizja
  • Córka Hjalmara
  • Przez przyjaciół zwana Lią
Rola w Lidze

Rekrut

Filar

Brak

Więzi
  • Hjalmar Wilczy Kieł - ojciec
  • Siggy Jasnogłosa - matka
  • Yvonn Złotoręka - siostra, rzeźbiarka
  • Olaf Kruczy Lot - mąż, szaman kruka
  • Velaug - córka
  • Sigfastr - syn
Głos Kashya (Diablo II)
Motyw muzyczny Zwyczajny

Bojowy

Status postaci

Alternatywna

Gracz

Nish


Wygląd

Ylia jest ponadprzeciętnie wysoką nornką o dość umięśnionej sylwetce. Ma jasną skórę, naznaczoną tradycyjnymi nornskimi tatuażami na ramionach, rękach, brzuchu, plecach, udach oraz łydkach. Jej tatuaże stanowią symetrycznie rozłożone grubsze linie i odbicia łap na ramionach. Z reguły nosi ubrania w różnych odcieniach szarości i brązu. Bardzo lubi chodzić w futrach (im bardziej puchatych, tym lepiej) i skórze, bowiem jest to związane z jej profesją niemagiczną. Lubi "modę" nornów, ale jak można gdzieś zarobić guza, Ylia nie odsłania swego ciała i stawia na praktyczniejsze zestawy niż kilka metalowych łańcuchów i kawałek kolczugi. Lecz, gdyby powiedzieć jej: "Ubierz się ładnie, bo jest wielka okazja", Ylia zaraz z pewnością zamiast tego, co autor miał na myśli wdziałaby swoje szamańskie szaty, spod których widać wszystkie jej tatuaże, a swoje oczy ozdobiła specyficznym malowidłem. Większość ubrań Ylii, jeśli mają skórzane lub futrzane wstawki prawdopodobnie została przez nią osobiście wykonana lub przerobiona.

Jej włosy niegdyś były stalowej barwy, przywodzącej na myśl kolor futra wilków, aczkolwiek dziś mają odcień bardzo jasnej popielatej szarości. Ylia upina je w wygodnego koka, czasem przed upięciem splatając je w dobierany warkocz owinięty wokół głowy jak korona, choć większość nornów szukających niegdyś jej szamańskiej pomocy może ją pamiętać z dredami i wygolonymi brwiami, a także mocnym makijażem oka, podkreślającym jej szamaństwo. Obecnie Ylia zaprzestała starania się o taki wizerunek, wszak jest szamanką w stanie spoczynku, zatem chadza bez makijażu i, na szczęście z brwiami. Jej tęczówki są ciepłej jasnobrązowej barwy, wpadającej w złoto, jak oczy wilków. Nieduży, lekko zadarty nos i szersze usta, a nawet delikatne piegi na nosie ujmują jej nieco lat. Chuda, pociągła, trójkątna twarz, wysunięta broda i mocno zarysowane kości policzkowe dodają jej aparycji nieco ostrości.

Charakter

Gdyby ktoś chciał opisać Ylię jednym słowem, mógłby rzec - szamanka. Ylia, jakby liczyć czas, w którym dopiero przyuczała się na szamankę (a zaczęła, gdy miała 16 la) służyła swojemu ludowi przez setkę lat i szamaństwo wpłynęło na każdy aspekt jej życia w mniejszym lub większym stopniu, najmocniej ze wszystkich czynników kształtując ją jako osobę. Nornka ta głęboko wierzy w duchy i dzięki tej wierze odnajduje w sobie ogromne pokłady nadziei, wiary w przyszłość i ochoty do rozpoczynania kolejnych dni. Znacznie łatwiej też przychodzi jej godzenie się z porażkami niż większości jej pobratymcom, jest też spokojniejsza i pokorniejsza. Nigdy nie zapomina o swoim stadzie, a każdy sukces uważa za pracę zbiorową; z sukcesów cieszy się szczerze i od razu dziękuje za nie tym, którzy dołożyli do nich swoją cegiełkę oraz Duchom, a szczególnie Duchowi Wilka. Ylia nie zapominała też o słabszych i porzuconych - często opiekowała się odrzuconymi przez swoje watahy wilkami, współtworząc z grupą innych szamanów coś na kształt azylu, w którym leczono te zwierzęta do stopnia, w kttórym można było wypuścić je na wolność albo po prostu tworzono im nowy dom. Ma dobre serce i sporo radości w sobie, którą chętnie się dzieli, czy dobrym słowem czy radą - gdy służyła jako szamanka była bardzo blisko swego ludu. Przez swoje szamańskie przyzwyczajenia i zachowanie roztacza wokół siebie aurę lubianej cioci lub nawet babci.

Bogactwo, sława niewiele dla niej znaczyły. Ot, Ylia po prostu przeżyła swoje życie uczciwie, z życzliwością i głęboką wiarą. Wszystko to mogłoby sprawić, że Ylię łatwo ocenić jako "inną od wszystkich" nornkę. Stety albo niestety to nieprawda - Ylia po prostu żyje według zasad swojego Totemu, ale nie brak jej norniej upartości, czy dumy (a nawet wręcz pychy), a gdy czas "dobrej cioci" Ylia czasem dosłownie pokazuje kły - stado i jego ochrona jest dla niej najważniejsze. Nornka jednak aktualnie rzadko sięga po magię, nie chcąc nadużywać łaski swojego totemu na trywialne sprawy, co czasem robiła w przeszłości. Choć rozgłos nigdy nie był dla niej najważniejszy, Ylia sama dla siebie (i swojego totemu) lubi udowadniać ile jest warta, co czasem kończy się dla niej w lecznicach.

Dla jednych może to być jej największa wada, dla innych - zaleta, ale Ylia odchowała dwójkę dzieci, będąc przez większość czasy tym "głównym" rodzicem i często to wychodzi w jej zachowaniu, tym bardziej, że szamaństwo wymusiło na niej niejako bycie momentami rodzicem dla niemalże obcych osób. Niektórzy mogą wziąć jej zainteresowanie i troskę za szalenie irytującą, inni - za formę lekceważenia, a jeszcze inni rozpłyną się niczym dżem truskawkowy na ciepłym racuchu, gdy duża nornka zacznie im mówić, że jest z nich dumna, że tak sobie radzą albo pytać, czy dobrze poradzili sobie na ostatnim zleceniu (niczym matka pytająca o oceny ze szkoły) i podsuwać syrop z cebuli na każdy objaw choroby czy bólu.

Ylia dla zabicia czasu wyuczyła się profesji szewca oraz kaletnictwa, co tylko podbiło jej cierpliwość, dokładność i pozwoliło jej się dodatkowo wyciszyć. W Hoelbrak długo uchodziła za rzemieślnika niezłego, dokładnego, ale wykonującego swoje zlecenia dość długo, bowiem zawsze odrywały ją obowiązki szamanki. Trzy lata temu zrobiła miejsce młodszym i w pełni skupiła się na rzemiośle. Przez ten czas nabrała sporo doświadczenia i w końcu odłożyła oszczędności na pierwszą od dłuższego czasu, może najdłuższą pielgrzymkę swojego życia. Przynajmniej pierwszą taką, która na pewno nie miała wyznaczonej daty powrotu. Czasem wilki opuszczają swoje watahy na starość, by nie być ciężarem i kolejną gębą do wykarmienia, lecz nie Ylia - ona nie powiedziała ostatniego słowa, a już na pewno nie zostanie samotnym wilkiem - wszak to wataha jest najważniejsza, a w stadzie siła, szczególnie przy jej wąskich umiejętnościach, w tyle za pędzącym przemagicznionym światem. Nie zmienia to faktu, że ma irytujący zwyczaj podkreślania swojego seniorskiego wieku i czasem przesadza z ilością żartów na ten temat.


Ekwipunek

Ylia zazwyczaj nie nosi przy sobie więcej niż potrzebuje - zawsze ma przy sobie sakwę z drobnymi, zawiniątko z suszoną dolyaczyną, piersiówkę i mały bukłak wody. Czasem dla rozrywki w podróże zabierała też harmonijkę ustną - nigdy nie była żadnym specjalnym skaldem, chociaż ma dość znośny głos i nie hamowała się z obnoszeniem nim podczas mootów w swoich rodzinnych stronach. Najczęściej więc można ją spotkać w szatach szamanki zdobionych futrem bądź zwykłych, codziennych ubraniach, czasem wzbogaconych o nietypowe dodatki w postaci noży myśliwskich czy lin lub kołczan i łuk. Gdy zapowiada się na dłuższą podróż, nornka zabiera ze sobą plecak, w którym ma więcej racji żywnościowych, ubranie na zmianę i przedmioty niezbędne do przetrwania.

Zdolności

"Wilcze" zdolności
Wilczyca

Ylia głęboko związana z Duchem Wilka w walce najczęściej przyjmowała humanoidalną wilczą postać, uważając ją za błogosławieństwo od Wilka, którym nie obdarzył jej bez powodu. W walce używała kłów i pazurów, a także robi użytek ze skoków i susów, wykorzystując impet i prędkość do zadawania większych obrażeń i wywracania nieprzyjaciół.

Jako wilczyca jest szybsza, silniejsza, wytrzymalsza, szybciej się regeneruje, a do tego swoim wyciem potrafi wspomóc kompanię dodając im zapału do walki i przyspieszać regenerację ran swoich towarzyszy. W tej postaci wciąż potrafi używać swoich zaklęć z zakresu krzyków, o czym niżej. Nie ma żadnych problemów z przechodzeniem do wilczej postaci i z wychodzeniem z niej, może to zrobić w chwilę i nie stracić przy tym orientacji w czasie i przestrzeni. W tej formie jej zmysły są wyostrzone, szczególnie węch. Obecnie Ylia nie przyjmuje postaci wilka bez wyraźnej potrzeby, nawet do walki, chyba że sytuacja będzie naprawdę groźna. Jednak dzięki swojej biegłości i więzi z totemem, potrafi zmieniać się szybciej i niemalże od razu po przemianie jest gotowa do akcji i może przyjąć tę postać z łatwością

Wilcze medium

Choć niegdyś Ylia wykorzystywała swoją więź z totemem głównie do walki i transformacji, rozwój duchowy i wyciszenie sprawiło, że jest jej łatwiej "usłyszeć" co Duchy mają jej do przekazania. Z reguły bywały to sny, z niejasnymi wskazówkami czy obrazy, urywki pozostające gdzieś w jej pamięci, które mogą się jej przypomnieć, gdy Ylia natrafi na coś, dzięki czemu jej wizja "kliknie". Większość wizji Ylii to raczej ostrzeżenia lub wskazówki.

DOPISEK DLA MG: Jeśli chcesz w jakiś sposób wykorzystać wizje Ylii, mieć kogoś, kto ruszy konkretny temat, ostrzeże grupę czy nawet zapowie mgliście jakąś kampanię albo naprowadzi na coś grupę, ta umiejętność Ylii może być do Twojej dyspozycji. W takim przypadku odezwij się do mnie (Nish) - może wypracujemy coś, co doda flavouru Twojemu pomysłowi, a będzie w miarę wykonalne przy wizjach, jakie Ylia mogłaby uzyskać od swojego ducha przewodnika.

Wilczy węch

Węch Ylii, gdy nornka ma taką potrzebę znacząco się wyostrza do stopnia porównywalnego z węchem z Wilczej Formy. Pozwala jej to na efektywne tropienie po zapachu, a uzupełniane jest jej zwyczajnymi zdolnościami tropicielki. Nornka potrafi rozróżniać zapachy innych osób mimo odległości, gdy sprzyja jej wiatr, przewidywać ilość osób w jakimś miejscu lub kryjówce, a także wychwycić po zapachu zbliżającą się zwierzynę lub osoby niegorzej niż wilk. Ylia uważa, że to Błogosławieństwo Ducha Wilka i nie jest do końca świadoma tego, że te wzmocnienie zmysłu pochodzi bardziej z jej magii wojowniczki - autor tej karty umieszczając tę umiejętność w niniejszym spisie również nie zamierza wyprowadzać jej z błędu.

Regeneracja

Ylia używa magii również pasywnie i podświadomie na podobnej zasadzie, jakby nosiła na palcu sygnet leczący, nawet gdy nie przyjmuje formy swojego totemu - rany Ylii goją się na niej jak na psie, bowiem nornka szybciej się regeneruje, również poza walką. Cóż, starczy rzec, że przez to jak często Ylia przebywała w wilczej formie, nornka chcąc niechcąc spapugowała magią jedną ze sztuk swojego totemu, ale każdemu, kto zapyta powie, że "taka jej uroda" albo znów, że to Błogosławieństwo Wilka. Jakby nie patrzeć, jest w tym ziarnko prawdy, bowiem gdyby nie to, Ylia by się tego nie nauczyła, a kto wie, może nornka sama w to głęboko wierzy. Fakt faktem, podobnie jak z Wilczym węchem, jej zdolność do szybszej regeneracji pochodzi z magii wojowników. I też, podobnie jak w przypadku umiejętności wyżej - autor tej karty umieszczając tę umiejętność w niniejszym spisie również nie zamierza wyprowadzać jej z błędu.

Wojownicze zdolności
Wojowniczka

Ylia z punktu widzenia klas magicznych jest wojowniczką. W norniej formie nagromadzenie adrenaliny (z reguły jest to co czwarty strzał z łuku) może być użyte do znaczącego wzmocnienia strzału z łuku co skutkuje albo powaleniem przeciwnika albo przebiciem go na wylot, zaś w wilczej - pozwala jej zawyć, osłaniając jednorazowo siebie i sojuszników egidą.

Łuczniczka

Szamanka zawsze była nienajgorszym łowcą - wszak wśród swego ludu cieszyła się sympatią i poważaniem, nie wykuwa się tego tylko dzwonkami i kadzidłami, tym bardziej że świat poza Lożą nie jest bezpiecznym miejscem, a Ylia często pielgrzymowała. Część życia spędzona na trakcie niejako wpłynęła na jej wybór broni - łuk. Długi, dostosowany do jej wzrostu i siły daje jej bardzo duży zasięg i sporą siłę przebicia, której niejedna bestia nie zdołała się przeciwstawić. Wszak nie na każdą okazję trzeba było prosić Wilka o pomoc i ostre kły, kiedy na podorędziu można mieć kołczan, strzały i łuk.


Inne zdolności

Niebojowe i niemagiczne
Opiekunka zwierząt

Ylia zna się na wilkach lepiej niż na jakichkolwiek innych istotach. Czyta ich mowę ciała i rozumie ich sygnały, potrafiąc odpowiednio na nie zareagować, a co więcej - odpowiedzieć odpowiednim wyciem, piskiem czy ostrzegawczym szczeknięciem. Dobrze zna relacje panujące wewnątrz watah i potrafi z łatwością wskazać, który z wilków jaką rolę w niej pełni. Dzięki obserwacji i swojej wiedzy potrafi szybko nawiązywać kontakt z tymi stworzeniami nie na takiej zasadzie jak łowcy, lecz nie jest przez nich traktowana jak wróg i zagrożenie tylko jak przyjaciel. Ylia przez to ma sporo empatii wobec innych zwierząt i potrafi również mniej więcej odczytywać mowę ich ciała, ale trzeba wspomnieć nie jest też zaślepionym fanatykiem ochrony przyrody ponad wszystko - jest nornką, przecież polowania to główny temat rozmów wszelakich z jej pobratymcami.

Co najważniejsze, Ylia zna się na anatomii różnych zwierząt (szczególnie wilków) i potrafi im udzielać fachowej pomocy medycznej, dlatego często pod jej opiekę powierzane były ranne wilki i nie tylko - pod jej opiekę i zdolności oddawano czasem to co się napatoczyło na trakcie, łącznie ze skelkami, a nawet raptorami. Można rzec, że jej doświadczenie w prowadzeniu czegoś na kształt Sanktuarium wespół z innymi szamanami pozwoliłoby jej na pełnienie zawodu weterynarza, a i człowieka czy norna dałaby radę jakoś pozszywać czy pomóc doraźnie. Do standardowego lekarza jest jej jednak bardzo daleko, nawet z jej wiedzą szamańską.

Kaletnik i szewc

Ylia od kilku lat para się kaletnictwem oraz naprawą i wyrobem obuwia. Ma spore zdolności i lekkość w pracy ze skórą. Potrafi pracować na gotowych materiałach, jak również odpowiednio przygotować sobie ingredienty. Najbardziej lubi wytwarzać torby czy plecaki na zamówienie, choć nie odmawia innym, bardziej niestandardowym zamówieniom, traktując je jako okazję do sprawdzenia się.

Szamanka Wilka

Jako szamanka wilka służyła w loży radą i stanowi Drogowskaz dla tych, którzy nie wiedzieli jak podążać ścieżką Wilka. Za pomocą ziół i kadzideł potrafi wprowadzić się w trans, zna wszelakie obrzędy pogrzebowe, potrafi nawet udzielać ślubów czy przeprowadzić ceremonię nadania imienia. Nornka ma Dreszczogór, Duchów Dziczy, Kodan, interpretacji symboli czy historii swojej rasy, ale nie obnosi się tym - ba, Ylia nawet jak coś tłumaczy to stara się to robić najprostszymi słowami. Potrafi opowiadać historie i dzięki swojej gadanie mogłaby być i bajarką. Ma też dobre podejście do dzieciaków.

Znajomość ziół

Posiada sporą wiedzę na temat roślin, głównie ze względu na szamańskie przeszkolenie. Wie, które można palić, które są niebezpieczne, a które nadadzą się do potrawki czy lekarstwa. Dzięki swojemu węchowi i nawet setce lat doświadczenia potrafi je rozróżniać między sobą lepiej niż standardowy zbieracz. Najlepiej zna się na ziołach z kontynentu, ale stale pogłębia swoją wiedzę.

Tworzenie nalewek i prostych medykamentów

Nie wiesz która nalewka pomoże na przeziębienia, która na trawienie, co na gorączkę, a co na zbyt wysokie ciśnienie? Zapytaj Ylii. Ba, może się okaże że posiada akurat taką nalewkę w swoim plecaku. Poza wiedzą, którą powinna posiadać każda starsza szamanka (i starsza pani, swoje zdrowie utrzymująca w dobrym stanie alkoholami), Ylia ma wiedzę, którą powinna posiadać mama dwójki dzieciaków, a więc wie jak przygotować też niealkoholowe lekarstwa, m.in. syropy, maści czy inhalacje.

Przetrwanie w dziczy

Ylia nie raz nie dwa, nie sto, a więcej pielgrzymowała. Chodząc przez dzicz czy to w Dreszczogórach czy tam, gdzie poprowadziły ją wizje nabyła sporo umiejętności dotyczących przetrwania, zarówno samotnie jak i z całą drużyną. Potrafi wybierać bezpieczne miejsca na obozy, znajdować wodę pitną, budować szałasy, a nawet budować proste pułapki lub "systemy" ostrzegania.

Opieka nad domem

Mimo swych pielgrzymek, Ylia nie spędzała aż tak dużo czasu poza domem, szczególnie gdy pojawiły się w jej życiu jej dzieci. Była tym głównym rodzicem, więc to na jej głowie przez kilkanaście lat było wychowanie i prowadzenie domu. Potrafi gotować, prać, sprzątać, opierdzielać, cerować ubrania i wykonywać proste naprawy w obrębie domostwa, a do tego była w stanie zapanować nad dwójką nornskich dzieciaków, nie przerywając przy tym swojej szamańskiej służby w Loży (choć wtedy sporadycznej i tylko wtedy, kiedy mógł ktoś mieć oko na małe albo już mogły zostawać same i same znajdowały sobie zajęcia niewymagające jej nadzoru). Ylia wyniosła ze swojego domu, że jak jest porządek, ciepło, jest miękkie łoże i jest codziennie obiad, to złe myśli i nieszczęście dobrego domu się wystrzegają. Tę zasadę Ylia stosowała też u siebie.

Legenda i przydomki

  • Chyża Wilczyca- przydomek nadany po wielu polowaniach przez innych myśliwych. Ylia walczy głównie w zwarciu, a jak sytuacja jest groźna i stado jest zagrożone, walczy w wilczej postaci, robiąc użytek ze swojej zwinności.
  • Wilczyca - tytuł, który przylgnął do niej przez to, że często przebywała w wilczej postaci i zaczem zachowuje się bardziej wilczo niż nornio. Gdy nabrała rozumu i doświadczenia to przybastowała z tym i starała się być żywym przykładem osoby podążającej z rozsądkiem za naukami wilka i stawiającej na drużynę.
  • Szarofutra - Ylia w wilczej postaci ma siwe futro. W norniej postaci często nosi szare futro przy odzieży. Poza tym już od urodzenia Ylia miała siwe pasma nawet wśród swoich włosów. Szary włos stał się poniekąd jej znakiem rozpoznawczym. Dziś jej włosy są bardziej w kolorze soli, a nie soli i pieprzu, ale dla nornów to dalej szary.
  • Wilcze Oko - tytuł nadany jej w loży jeszcze w czasach, gdy dopiero uczyła się na szamankę z uwagi na jej kolor oczu - jej tęczówki są bursztynowe, niemalże żółte. Później zwano ją tak, bowiem prowadziła coś w postaci sanktuarium dla znalezionych gdzieś przez łowców lub samą siebie wilków i miała na nie baczenie, do czasu aż nie wydobrzały i można było je wypuszczać na prawdziwą wolność
  • Szamanka Wilka - zwana tak, z uwagi na funkcję w loży.
  • Wilcza Wizja - Lia jest blisko z duchem wilka i chętnie wprowadza się w trans. Kilka razy zdarzyło jej się mieć znaczące wizje pełne symboli, które udało jej się prawidłowo odczytać i zrozumieć. Znana jako Wilcza Wizja po tym, jak dzięki jednej z wizji udało jej się skrzyknąć chętnych i odnaleźć grupę myśliwych uwięzionych w zawalonym korytarzu w jednej z kopalni w Wayfarer.
  • Córka Hjalmara - jej ojciec był sławniejszy niż jej matka, stąd na początku kojarzono ją bardziej dzięki jego sławie. Co więcej, jak pokazała przyszłość jej styl walki był podobny do stylu jej ojca, z tą różnicą, że Ylia kładła większy nacisk na zwinność i pazury niż siłę szczęk.
  • Lia - zdrobnienie, które Ylia bardzo lubi.


Ciekawostki

Ylia niegdyś goliła brwi, mocno malowała oczy i nosiła dredy, by podkreślać swoje szamaństwo
  • Od młodości przyuczana na szamankę Wilka sporo lat spędziła w Lożach i przy kapliczkach w terenie. Swój trening zaczęła w wieku 16 lat. Wycofała w pełni z posługi się dopiero niedawno, niespełna rok temu, gdy Jormag poległ, a świat się nieco otworzył. Dla Ylii śmierć tego starożytnego smoka zapoczątkowała przemyślenia na temat tego, co jeszcze można w życiu zrobić, poza służbą swemu ludowi.
  • Zna Dreszczogóry jak własną kieszeń - często chadzała po różne zioła niezbędne do rytuałów z innymi szamanami, zaś pielgrzymki dały jej doświadczenie, wiedzę i znajomości - zawsze chętnie pomagała potrzebującym na trakcie i poza nim, dlatego w wielu dreszczogórskich gospodach i wioskach jest znana. Wyprawy jednak nie dominowały jej całego czasu - ba, przede wszystkim większość życia służyła jako szamanka w samej stolicy lub przy kapliczce w Wayfarer, gdzie wespół z innymi szamanami prowadziła coś na kształt wilczego sanktuarium, do którego czasem znoszono im inne potrzebujące pomocy zwierzęta.
  • Choć na jej koncie brak naprawdę imponujących osiągnięć, Ylia wśród swoich cieszyła się szacunkiem z uwagi na swoją posługę, jak również umiejętności - kobieta jest kaletniczką oraz potrafi wykonywać pracę szewca. W ciągu ponad setki lat jaką przeżyła zdołała sobie ułożyć życie, wyjść za mąż i odchować dwójkę dzieciaków (aktualnie 30 i 40 latków), które dziś już powoli zaczynają budować swoją legendę i nie potrzebują już żadnego dodatkowego wsparcia matki.
  • Chwilę towarzyszyła gildii Liga Sześciu Filarów, ale jednak zdecydowała się poświęcić w pełni obowiązkom szamanki w tych nieco cięższych dla jej rasy i Duchów czasach, podczas zamieszania z Drakkarem. Po odpoczynku jej apetyt na przygody i zwiedzanie świata tylko się wzmógł.
  • Do Kintaju ruszyła po zakończeniu swojej posługi szamańskiej, rok po otwarciu granic, ciekawa nieznanego, nowych ziół, zwierzyny i kultury, w końcu na stare lata mogąc podróżować, lecz przez wizję, jaką wyśniła w drodze do nowego świata plany turystyczne zostały odsunięte na dalszy plan.

Formularz rekrutacyjny

Imię i nazwisko: Ylia Chyża Wadera, Wilczyca, Skaald, Szamanka Wilka

Wiek: 113 lat

Rasa: Człowiek

Płeć: Kobieta

Powiązane organizacje: Loża Wilka

Umiejętności związane z walką: walka w wilczej postaci, łucznictwo, walka toporem

Umiejętności niezwiązane z walką: ziołolecznictwo, szamaństwo, opieka nad wilkowatymi, garbowanie skór, praca jako szewc i kaletnik (warsztat w Przystani)

Powód dołączenia do Ligi Sześciu Filarów: chęć znalezienia sobie miejsca w świecie - swojej watahy

Adres korespondencyjny: Przystań, "Wilcze Rzemiosło" [dopisane po czasie]

Osoba rekrutująca: Markus var Maelius

— Formularz spisany podczas dołączania do gildii fabularnie, 30 Latorośli 1336 (to drugi formularz Ylii, aktualniejszy).


Opinie

Udało Ci się poznać Ylię i już masz na jej temat jakieś zdanie? Zakrawa to na plotki, ale niejeden chętnie zatrzymałby się na chwilę i posłuchał!


Plotki

Zdarzyło Ci się usłyszeć interesującą plotkę na temat tej nornki? Podziel się!