Farrand Humfrey: Różnice pomiędzy wersjami
| (Nie pokazano 23 wersji utworzonych przez 8 użytkowników) | |||
| Linia 1: | Linia 1: | ||
{|border="2" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" | {|border="2" cellpadding="2" cellspacing="0" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#808000; font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | Farrand Nicolas Humfrey | ||
|- | |- | ||
! style="background:#ffffff;" colspan="2" |[[Plik:Humfrey.png|430px|center]] | ! style="background:#ffffff;" colspan="2" |[[Plik:Humfrey.png|430px|center]] | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#B8860B;padding-left:7px;" align="left" |Rasa | ||
| style="background:# | | style="background:#B8860B;padding-left:5px;" | | ||
Człowiek | Człowiek | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#808000;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Wiek | ||
| style="background:# | | style="background:#808000;padding-left:5px;" | | ||
27 lat (urodzony 169 dnia sezonu Feniksa 1306 AE) | 27 lat (urodzony 169 dnia sezonu Feniksa 1306 AE) | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#B8860B;padding-left:7px;" align="left" |Klasa | ||
| style="background:# | | style="background:#B8860B;padding-left:5px;" | | ||
[[Strażnik]] | [[Strażnik]] | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#808000;padding-left:7px;" align="left" |Alias | ||
| style="background:# | | style="background:#808000;padding-left:5px;" | | ||
* Alpha 2-1 | * Alpha 2-1 | ||
* Rycerzyk - z nadania przez [[Vyvanse Icesong| Vyvanse]] | * Rycerzyk - z nadania przez [[Vyvanse Icesong| Vyvanse]] | ||
* Nico - jak wyżej | * Nico - jak wyżej | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#B8860B;padding-left:7px;" align="left" |Przynależność | ||
| style="background:# | | style="background:#B8860B;padding-left:5px;" | | ||
Seraph | Seraph | ||
* Siły Seraph w Garenhoff | |||
*[[Grupa Uderzeniowa Aegis]] (pluton Alpha) | *[[Grupa Uderzeniowa Aegis]] (pluton Alpha) | ||
| Linia 34: | Linia 34: | ||
*[[32 Regiment piechoty, 2 Batalion drużyn bojowych, 111. Dywizja Piechoty| 32 Regiment piechoty]] | *[[32 Regiment piechoty, 2 Batalion drużyn bojowych, 111. Dywizja Piechoty| 32 Regiment piechoty]] | ||
*Upadli Aniołowie | * Upadli Aniołowie | ||
* Element ochrony [[Prosektorium]] | * Element ochrony [[Prosektorium]] | ||
| Linia 40: | Linia 40: | ||
*<del>[[Mecenasi]]</del> | *<del>[[Mecenasi]]</del> | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#808000;padding-left:7px;" align="left" |Stopień | ||
| style="background:# | | style="background:#808000;padding-left:5px;" | | ||
[[Plik:Army Greens.png]] Sierżant | [[Plik:Army Greens.png]] Sierżant | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#B8860B;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" |Rola w Lidze | ||
| style="background:# | | style="background:#B8860B;padding-left:5px;" | Towarzysz | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#808000;padding-left:7px;" align="left" |Filar | ||
| style="background:# | | style="background:#808000;padding-left:5px;" | Rozsądek | ||
|- | |- | ||
- | - | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#B8860B;padding-left:7px;" align="left" |Rodzina | ||
| style="background:# | | style="background:#B8860B;padding-left:5px;" | | ||
Ojciec | Ojciec | ||
| Linia 63: | Linia 63: | ||
Siostra | Siostra | ||
[[Isa Lian]] - kuzynka | |||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#808000;padding-left:7px;" align="left" |Powiązania | ||
| style="background:# | | style="background:#808000;padding-left:5px;" | | ||
[[Mirien Rose]] - pani jego serca | [[Mirien Rose]] - (była już) pani jego serca | ||
[[Flo La Duca]] - przyjaciel | [[Flo La Duca]] - przyjaciel | ||
| Linia 81: | Linia 83: | ||
[[Jack Trevelyan]] - serdeczny druh i przyjaciel | [[Jack Trevelyan]] - serdeczny druh i przyjaciel | ||
|- | |- | ||
! style="background:# | ! style="background:#B8860B;padding-left:7px;" align="left" | Status postaci | ||
| style="background:# | | style="background:#B8860B;padding-left:5px;" | | ||
Główna | Główna | ||
|- | |||
! style="background:#808000;padding-left:7px;" align="left" |Gracz | |||
| style="background:#808000;padding-left:5px;" | | |||
[[Użytkownik:Loghain|Farrand]] | |||
|} | |} | ||
| Linia 89: | Linia 96: | ||
[https://www.youtube.com/watch?v= | [https://www.youtube.com/watch?v=upiR8sDym_I&ab_channel=AntonSchwarz-Topic| Kill Confirmed] | ||
| Linia 109: | Linia 116: | ||
W życiu, jak to w życiu bywa, następują pewne zmiany. To naturalna kolej rzeczy. Niektóre przychodzą same i człowiek siłą rzeczy musi je zaakceptować i z nimi żyć, a do pewnych trzeba po prostu dojrzeć. Z typem drugiego zmagał się przez pewien czas Farrand. Uznawszy że najlepsze lata stracił będąc zamkniętym w swojej skorupie aspołeczności, Seraph postanowił nieco otworzyć się na ludzi. Jasne, kiedy potrzeba to od nich stroni, gdyż jak każdy od czasu do czasu potrzebować będzie odrobiny przestrzeni i samotności, jednak w zdołał nauczyć się do obcować wśród nich na tyle by towarzystwo innych nie było dla niego męczące lub żeby nie czuł się w nim niekomfortowo. Duszą towarzystwa co prawda to on jeszcze nie jest, ale jak sam twierdzi, zmiany które postanowił wprowadzić w swoim usposobieniu zmierzają ku lepszemu. Tutaj rzuci jakimś suchym żartem, tutaj się uśmiechnie serdecznie (i szczerze!), a jeszcze innym razem uraczy kogoś jakimś zgryźliwym tekstem. Do pewnego stopnia sierżant nawet nauczył się cieszyć życiem, a raczej z prostych rzeczy oraz chwil jakie ono mu ma do zaoferowania. W tym wszystkim nie zdarzyło mu się zapomnieć o dobrym wychowaniu, jakie dali mu jego rodzice a także o dość wysokiej kulturze osobistej. Nie obca jest mu również dworska etykieta, choć rzadko kiedy ma możliwość by móc zrobić z niej użytek, albowiem od zawiłych salonów zdecydowanie woli wieść żywot żołnierza. Bo dzięki służbie, stał się bardzo zdyscyplinowanym żołnierzem. Mimo tego w dalszym ciągu jest w nim całe mnóstwo rzeczy które mogą nie wpływać pozytywnie na odbiór jego osoby. Choć nie należy do osób agresywnych, tak potrafi takowy być kiedy trzeba. Cięty, wredny a co gorsza, zawzięty. Bywa także cierpkim w obyciu, z racji iż swoje w wojsku zdołał odsłużyć i swoje zobaczyć, przez co owa służba zdołała na nim swoje piętno odcisnąć, przez co nie zdołał pozbyć się cynicznego usposobienia i jak sam uważa, chyba już nigdy nie zdoła. Kiedy sytuacja go zmusi, bywa także brutalny (w niektórych sytuacjach nawet i przesadnie) i nie zawaha się wykorzystać tego, jeśli ma to posłużyć osiągnięciu jakichś celów. | |||
== Umiejętności związane z walką == | == Umiejętności związane z walką == | ||
| Linia 128: | Linia 136: | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;"| | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;" |Treść | ||
|- | |- | ||
| <center>[[Plik:120px-Whirling Wrath.png]]</center> || Humfrey dzięki przeniesieniu porcji swojej energii do miecza dwuręcznego, wykonuje kilka obrotów w miejscu jednocześnie uwalniając ją, co w następstwie może zadać poważne obrażenia wrażej jednostce która znajdzie się w jego zasięgu. Ów atak potrafi przełamać blok lub też zmusić co mocniejszych wrogów do defensywy. Obracając ostrza, w/w energia jest bardzo widoczna w postaci niebieskiego powidoku. Skuteczność tego ataku jest zależna od ilości energii, jaką weń Farrand włoży. Kiedy ma jej nadmiar, potrafi bez problemów ciąć przez pancerze, a tym samym pozbawiać kończyn. | | <center>[[Plik:120px-Whirling Wrath.png]]</center> || Humfrey dzięki przeniesieniu porcji swojej energii do miecza dwuręcznego, wykonuje kilka obrotów w miejscu jednocześnie uwalniając ją, co w następstwie może zadać poważne obrażenia wrażej jednostce która znajdzie się w jego zasięgu. Ów atak potrafi przełamać blok lub też zmusić co mocniejszych wrogów do defensywy. Obracając ostrza, w/w energia jest bardzo widoczna w postaci niebieskiego powidoku. Skuteczność tego ataku jest zależna od ilości energii, jaką weń Farrand włoży. Kiedy ma jej nadmiar, potrafi bez problemów ciąć przez pancerze, a tym samym pozbawiać kończyn. | ||
| Linia 156: | Linia 164: | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;"| | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;" |Treść | ||
|- | |- | ||
| Linia 180: | Linia 188: | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;"| | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;" |Treść | ||
|- | |- | ||
| Linia 201: | Linia 209: | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;"| | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;" |Treść | ||
|- | |- | ||
| Linia 221: | Linia 229: | ||
{| class="wikitable" style="margin-left: auto; margin-right: auto; border: none; background:#ffffff;" | {| class="wikitable" style="margin-left: auto; margin-right: auto; border: none; background:#ffffff;" | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;"| | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;" |Treść | ||
|- | |- | ||
| Linia 239: | Linia 247: | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;"| | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;" |Treść | ||
|- | |- | ||
|<center>[[Plik:IconShooting.png]] </center> || Bo kimże byłby żołnierz, gdyby nie potrafił posługiwać się bronią palną? Choć u Seraph wciąż szczególny nacisk zwykło się kłaść na walkę w zwarciu, tak strzelectwo zaczyna być coraz popularniejsze pośród rekrutów. Zdawszy sobie sprawę, że współczesne pole walki coraz częściej zdobywa się przy pomocy broni palnej, Farrand podjął szkolenie w zakresie obsługi karabinów. W trakcie trwania kilkusezonowego szkolenia, opanował m.in: postawy strzeleckie, dobywanie broni, prowadzenie ognia podczas poruszania się, kontrolę odrzutu jak i wszystkim tym, co pozwoli mu zminimalizować ryzyko oberwania podczas sytuacji ogniowych. | |<center>[[Plik:IconShooting.png]] </center> || Bo kimże byłby żołnierz, gdyby nie potrafił posługiwać się bronią palną? Choć u Seraph wciąż szczególny nacisk zwykło się kłaść na walkę w zwarciu, tak strzelectwo zaczyna być coraz popularniejsze pośród rekrutów. Zdawszy sobie sprawę, że współczesne pole walki coraz częściej zdobywa się przy pomocy broni palnej, Farrand podjął szkolenie w zakresie obsługi karabinów. W trakcie trwania kilkusezonowego szkolenia, opanował m.in: postawy strzeleckie, dobywanie broni, prowadzenie ognia podczas poruszania się, kontrolę odrzutu jak i wszystkim tym, co pozwoli mu zminimalizować ryzyko oberwania podczas sytuacji ogniowych. | ||
| Linia 257: | Linia 265: | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;"| | ||
! scope="col" style="background:# | ! scope="col" style="background:#808000;" |Treść | ||
|- | |- | ||
|<center>[[Plik:IconStress.png]] </center> || Powszechnie wiadomo, że nie istnieje złoty środek na stres. Czynniki stresujące bywają różne. Różnie też są odbierane przez każdą istotę. Dla jednych coś, co wydaje się być błahe, dla innych okazuje sie być wyzwaniem. Jeszcze przed wyruszeniem do Elony, Humfrey potrafił radzić sobie ze stresem. Tę sztukę opanował jeszcze podczas swojej służby w Krycie, ale podróż z Ligą na pustynię, a do tego niewola w Palawadanie, sprawiły że teraz nie łatwo jest go złamać. W przypadku wątpliwości, należy pytać [[Hierarcha Qadir| Qadira]]. | |<center>[[Plik:IconStress.png]] </center> || Powszechnie wiadomo, że nie istnieje złoty środek na stres. Czynniki stresujące bywają różne. Różnie też są odbierane przez każdą istotę. Dla jednych coś, co wydaje się być błahe, dla innych okazuje sie być wyzwaniem. Jeszcze przed wyruszeniem do Elony, Humfrey potrafił radzić sobie ze stresem. Tę sztukę opanował jeszcze podczas swojej służby w Krycie, ale podróż z Ligą na pustynię, a do tego niewola w Palawadanie, sprawiły że teraz nie łatwo jest go złamać. W przypadku wątpliwości, należy pytać [[Hierarcha Qadir| Qadira]]. | ||
| Linia 465: | Linia 473: | ||
W ciągu jego kariery wojskowej, Humfrey otrzymał następujące odznaczenia: Srebrna Gwiazda, Medal Seraph za Wzorową Służbę, Legia Zasługi, Medal żołnierza Brązowa Gwiazda, Medal za Rany (nadany dwukrotnie), Medal Pochwalny, Medal za Osiągnięcia Wojskowe, Medal za Dobre Sprawowanie (nadany czterokrotnie), Medal | W ciągu jego kariery wojskowej, Humfrey otrzymał następujące odznaczenia: Srebrna Gwiazda, Medal Seraph za Wzorową Służbę, Legia Zasługi, Medal żołnierza Brązowa Gwiazda, Medal za Rany (nadany dwukrotnie), Medal Pochwalny, Medal za Osiągnięcia Wojskowe, Medal za Dobre Sprawowanie (nadany czterokrotnie), Medal Departamentu Seraph za Obronę (nadany trzykrotnie wraz z dwiema brązowymi gwiazdami), Gwiazda Askalonu, Odznaczenie piechoty za walkę, Odznaka Rangera, Odznaka Sił Specjalnych Seraph. | ||
| Linia 502: | Linia 510: | ||
*Na prawym nadgarstku posiada bliznę w postaci skarabeusza. Jest to pamiątka po klątwie której uświadczył podczas pobytu z Ligą w Elonie. | *Na prawym nadgarstku posiada bliznę w postaci skarabeusza. Jest to pamiątka po klątwie której uświadczył podczas pobytu z Ligą w Elonie. | ||
==Formularz rekrutacyjny== | |||
{{Formularz | |||
|miano = Humfrey, Nicholas Farrand | |||
|wiek = 23 lata | |||
|rasa = Człowiek | |||
|plec = Mężczyzna | |||
|powiazania = Seraph (32 Regiment piechoty, 2 Batalion drużyn bojowych, 111. Dywizja Piechoty, Grupa Uderzeniowa Aegis, Upadli Aniołowie) w stopniu sierżanta, w chwili składania formularza. | |||
|umiejetnosci_walka = Walka mieczami dwuręcznymi, jednoręcznymi (w połączeniu z tarczą), przeszkolony w zakresie strzelectwa z łuku oraz palnej. Biegłość w walce wręcz. Jako umiejętności wsparcia, tworzenie tymczasowych osłon dla towarzyszy w środku walki. | |||
|umiejetnosci_zwykle = Konserwacja pancerzy, rekonesans. Planowanie taktyczne oraz strategiczne mniejszych oddziałów. | |||
|powod = Troska o bezpieczeństwo członków, chęć zrobienia czegoś, co będzie miało znaczenie poza granicami murów Ebonhawke. | |||
|adres = nie podano | |||
|rekruter = Anika | |||
|data_spisania = dawno | |||
}} | |||
== Rzeczy z palca wyssane, plotkami potocznie zwane == | == Rzeczy z palca wyssane, plotkami potocznie zwane == | ||
| Linia 530: | Linia 553: | ||
*"''Wybitny, zahartowany na polu bitwy wojak, doskonały towarzysz rozmów wszelakich, ale przede wszystkim przyjaciel. Przyjaciel, u boku którego będę stał dumnie, wspierając go w bojach, które jeszcze nadejdą. Właśnie przez takich ludzki jak Farrand zdarza mi się czasem zatęsknić za starymi czasami w Serpah...''" - [[Jack Trevelyan]] | *"''Wybitny, zahartowany na polu bitwy wojak, doskonały towarzysz rozmów wszelakich, ale przede wszystkim przyjaciel. Przyjaciel, u boku którego będę stał dumnie, wspierając go w bojach, które jeszcze nadejdą. Właśnie przez takich ludzki jak Farrand zdarza mi się czasem zatęsknić za starymi czasami w Serpah...''" - [[Jack Trevelyan]] | ||
* "Stali blask / obowiązek i honor / dobry czytelnik" - [[Ursula Leivelen]] | * "Stali blask / obowiązek i honor / dobry czytelnik" - [[Ursula Leivelen]] | ||
* ''"Przyszedł pomóc? Przyszedł. Nie narzekał? Nie narzekał! Po prostu wpadł i zrobił, co zrobić trzeba było. Jestem mu serio wdzięczny i zapewniam, ze zapamiętam jego pomoc."'' - [[Veillchen]] | * ''"Przyszedł pomóc? Przyszedł. Nie narzekał? Nie narzekał! Po prostu wpadł i zrobił, co zrobić trzeba było. Jestem mu serio wdzięczny i zapewniam, ze zapamiętam jego pomoc."'' - [[Veillchen]] | ||
*''"Nigdy nie zapomnę pomocy, jaką mnie obdarzył. Kto by pomyślał, że trafię na kogoś, kto aż tak zaangażuje się w mój problem. Tylko... no właśnie. Mam wrażenie, że próbując wyciągnąć mnie z bagna, w które brnęłam, w pewnym momencie sam do niego skoczył i zaczął w nie brnąć szybciej ode mnie. Chcę to zrobić po swojemu, a z całym segmentem Seraph na plecach może nie być tak łatwo jak mi się wydawało. Nie mogę dopuścić do tego, by znaleźli go przede mną."'' - [[Avis Lainley]] | *''"Nigdy nie zapomnę pomocy, jaką mnie obdarzył. Kto by pomyślał, że trafię na kogoś, kto aż tak zaangażuje się w mój problem. Tylko... no właśnie. Mam wrażenie, że próbując wyciągnąć mnie z bagna, w które brnęłam, w pewnym momencie sam do niego skoczył i zaczął w nie brnąć szybciej ode mnie. Chcę to zrobić po swojemu, a z całym segmentem Seraph na plecach może nie być tak łatwo jak mi się wydawało. Nie mogę dopuścić do tego, by znaleźli go przede mną."'' - [[Avis Lainley]] | ||
| Linia 540: | Linia 562: | ||
* ''"Dzienny rytuał pracy, nużący rytm zwany życiem po stracie, został przerwany, kiedy tylko zaczęliśmy współpracować, topniejąc powoli niczym okruch lodu w zaciśniętej dłoni. Czy to przeznaczenie przyciągnęło nas ku sobie? Nie. Do tego trzeba czegoś więcej … prawdziwej miłości. W jego ramionach prawie umarłam, powracając do życia i poznając na nowo co to troska i czułość, a jego spokojne, a zarazem przenikliwe, niebieskie oczy stały się dla mnie wszystkim."'' - [[Mirien Rose]] | * ''"Dzienny rytuał pracy, nużący rytm zwany życiem po stracie, został przerwany, kiedy tylko zaczęliśmy współpracować, topniejąc powoli niczym okruch lodu w zaciśniętej dłoni. Czy to przeznaczenie przyciągnęło nas ku sobie? Nie. Do tego trzeba czegoś więcej … prawdziwej miłości. W jego ramionach prawie umarłam, powracając do życia i poznając na nowo co to troska i czułość, a jego spokojne, a zarazem przenikliwe, niebieskie oczy stały się dla mnie wszystkim."'' - [[Mirien Rose]] | ||
*''"A wiesz, że Farrand jest inny? Nie to co... cała ta reszta waszych służb czy jak tam nazywacie Seraph. Normalnie powiedziałbym ci, że nic mnie on nie obchodzi. Ale to byłoby kłamstwo i doskonale to widać. Jest... no nie wiem. Po prostu jest inny. Ma facet swój rozum, ma swój honor, ma szacunek do siebie i do innych. Robi to za co mu płacą i to co uważa za słuszne. Nie musi nad tym dużo myśleć, także może wiesz... może doświadczenie jednak nie jest takie ważne jak mówią? Młodziak, a wie co robić. Wie jak walczyć. To dziwne, ale po prostu dobrze mi się z nim gada. Zabrzmię jak wielki tchórz teraz, ale to jest pierwszy Seraph przy którym czuję się tak, jak czuć się powinien zwykły obywatel przy każdym Seraphie. Bezpiecznie. Dobry facet i tyle. A że ma odznakę... no wiesz. Perfekcyjnym być nie można."'' - [[Brigg Havgaard]] | *''"A wiesz, że Farrand jest inny? Nie to co... cała ta reszta waszych służb czy jak tam nazywacie Seraph. Normalnie powiedziałbym ci, że nic mnie on nie obchodzi. Ale to byłoby kłamstwo i doskonale to widać. Jest... no nie wiem. Po prostu jest inny. Ma facet swój rozum, ma swój honor, ma szacunek do siebie i do innych. Robi to za co mu płacą i to co uważa za słuszne. Nie musi nad tym dużo myśleć, także może wiesz... może doświadczenie jednak nie jest takie ważne jak mówią? Młodziak, a wie co robić. Wie jak walczyć. To dziwne, ale po prostu dobrze mi się z nim gada. Zabrzmię jak wielki tchórz teraz, ale to jest pierwszy Seraph przy którym czuję się tak, jak czuć się powinien zwykły obywatel przy każdym Seraphie. Bezpiecznie. Dobry facet i tyle. A że ma odznakę... no wiesz. Perfekcyjnym być nie można."'' - [[Brigg Havgaard]] | ||
*''"Małomówny, w miarę przystojny odziany w masę żelastwa sztywniak. Cóż, takie było moje pierwsze wrażenie, gdy tu trafiłam i miałam okazję go ujrzeć na oczy. Typowy żołnierz, o! Ale... akurat tu pozory miło mnie zaskoczyły. Całkiem przyjemny facet, można się z nim nawet pośmiać na spokojnie, herbatę z kim wypić, a i niezwykle kreatywny w tym co robi. Co? Nie, nie mówię tak o nim z tego powodu. Ot miałam okazję poznać go z tej "cywilnej" strony. Nie mniej, nie mój typ, więc sobie nie myśl tego i owego! W ogólnym rozrachunku można na nim jednak polegać."'' - [[Aleresa]] | |||
*''"Farrandowi udało się zawieść mnie co najmniej kilka razy, ale opowiadaniem niestworzonych rzeczy na mój temat przeszedł samego siebie. Próbuję zrozumieć jego rozgoryczenie, ale kierowanie się emocjami bez zastanowienia w większości przypadków nie prowadzi do niczego dobrego. Nie rozumiem jego wizji przyjaźni, ani nie widzę tego w naszej relacji. Myślę, że na tym etapie po prostu nie będę wchodził mu w drogę."'' - [[Flo La Duca|Flo]] | |||
* ''"Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje powodu żeby bronić swojego domu i bliskich. Farrand zachował się jak należy kiedy [[Mirien Rose|Mirien]] była w tarapatach, sam zrobiłbym to samo gdyby chodziło o [[Teena Dest|Teenę]]."'' - [[Markus var Maelius]] | |||
*''"Rycerz na białym raptorze. Kwestia tego, które z nich nosi blindę na oczach."'' - [[Mimetka]] | |||
*''"Cichy, wyobcowany, jednakowoż bardzo skuteczny strażnik. Świetnie odnalazłby się na szkoleniu naszych, kintajskich willbenderów. Albo w ogóle w Ministerstwie Ochrony."'' - [[Zhong-Li]] | |||
*''"Farand? Ot ci wykapany sierżant jak z dowcipu. W swojej robocie nie jest zły, ale jednocześnie nie przepada chyba za nikim, kto nie należy do "czystej" wizji świata. Tak czy siak, nie zawala z robotą i można na nim polegać."... - [[Vera Crowley]] | |||
*''Szalenie poważny pan instruktor. Dobrze uczy i tłumaczy, ale chyba trudno go rozśmieszyć... Mimo tej praktycznie niezmiennej miny, bardzo miło się z nim gada. Muszę z nim kiedyś pogadać o muzyce, bo szczerze mówiąc, nie wiem czego lubią słuchać wojskowi i cesarscy, a czasem mi się tacy zdarzają w robocie.'' - [[Lyra Dandolos]] | |||
*''Myślę, że trochę już widział. I zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Dobrze - z nim może nie zrobią nic głupiego...'' - [[Tanuki Ji-hye (Szop)|"Szop"]] | |||
*''"Wspomnienia nie zbladły, mimo upływu lat. To, że po latach wciąż wspomina mnie z szacunkiem i z uśmiechem wraca do naszych wspólnych przeżyć wiele dla mnie znaczy. Ostatnio, gdy ruszyliśmy na jedno ze zleceń w Elonie oboje wpadliśmy w nurt rzeki wspomnień i zadumy. Powiedział mi, że czuje, że w Elonie zostawił część siebie. Może coś w tym jest - lata temu wróciliśmy stąd zupełnie inni niż przybyliśmy. Niemniej, miło było go znów zobaczyć - w zdrowiu i w dobrym nastroju. A co najważniejsze - bardzo się cieszę, że wciąż można na niego liczyć. Liga przez lata się zmieniła - lecz ta znajoma twarz Farranda to jedno z zapewnień, że wciąż jestem we właściwym miejscu, wśród właściwych osób."'' - [[Nisheera]] | |||
*''"Gadają, że to pies na baby. Jedno się zgadza, bo to jest Seraph pełną gębą, hehe. Jeszcze inni gadają, że za mundurem panny sznurem. Może dlatego ciągle łazi w mundurze, ino sznuru panien to ja za nim jeszcze nie widziałam."'' - [[Connie Brando|Anonimowy plotkarz]] | |||
*''"Pan Seraph pełną gębą, ale jak zdejmie mundur i zluzuje to to jest taki Fafarafa, moja dobra morda od robienia hałasu i chaosu... I od durnej gadki, a i od jeszcze głupszych żartów. Muszą mu do bani płacić w tych koszarach, że tyle nawija o posagach. Hehe. W każdym razie jak na psa królowej jest zaskakująco wporzo."'' - [[Connie Brando]] | |||
[[Kategoria:Karty postaci]][[Kategoria:Strażnik]][[Kategoria:Ludzie]] | |||
[[Kategoria:Karty postaci]] | |||
Aktualna wersja na dzień 23:13, 23 paź 2024
| Farrand Nicolas Humfrey | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Wiek |
27 lat (urodzony 169 dnia sezonu Feniksa 1306 AE) |
| Klasa | |
| Alias |
|
| Przynależność |
Seraph
Liga |
| Stopień | |
| Rola w Lidze | Towarzysz |
| Filar | Rozsądek |
| Rodzina |
Ojciec Matka Herbert Humfrey - młodszy brat Siostra Isa Lian - kuzynka |
| Powiązania |
Mirien Rose - (była już) pani jego serca Flo La Duca - przyjaciel Airra Mortanius Tsero - towarzysz broni Ksin Vonala - towarzysz z nieistniejącego już oddziału Anika - niegdysiejsza miłość Zaveba - towarzysz broni Jack Trevelyan - serdeczny druh i przyjaciel |
| Status postaci |
Główna |
| Gracz | |
"Często przekonuję samego siebie, iż jednak lubię towarzystwo innych ludzi. Wtedy spędzam z nimi odrobinę czasu i przypominam sobie, dlaczego nie."
Cechy wyglądu zewnętrznego
Humfrey jest dość wysokim, mierzącym ok. 189 cm (co jak na dzisiejsze standardy pośród zastępów Seraphów jest rzadkością) mężczyzną, o kruczoczarnych, wręcz niechlujnie rosnących na jego łepetynie włosach, zazwyczaj przylizanych dzięki noszonemu przez owego jegomościa płytowemu hełmowi, które po zdjęciu go, ma w nawyku roztrzepać na wszystkie możliwe strony. Bądź też czeka na wiatr, który załatwi sprawę za niego... Mało tego! Prawą część jego czoła przysłania bujna grzywka, która co i rusz, nawet podczas wykonywania najprostszych czynności daje mu się we znaki, usilnie próbując wejść do jego oka, dlatego też po dłuższym czasie wewnętrznych dywagacji zarówno na sam fakt jej odrastania, jak i na swoje lenistwo, postanowił, że raz na jakiś czas skróci ją przy lustrze. Sama jego twarz w porównaniu do reszty jego ciała oraz sposobu w jaki zwykł żyć od lat, cudem uniknęła poważniejszych blizn. Choć patrząc przez pryzmat czasu tudzież rodzaju pełnionej przez niego funkcji, zdołała nabrać znacznie dojrzalszych rys, wyprzedzających jego obecny wiek. Jak zostało to już wcześniej nadmienione, jego ciało, mimo nienagannej, umięśnionej sylwetki oraz wyśmienitej tężyzny fizycznej, które w obu przypadkach stara się utrzymywać każdego dnia, w wielu miejscach szpecą blizny, które to zbierał podczas swych niezliczonych wojaży po świecie. Dla niego samego są pamiątkami po stoczonych przezeń bitwach jak i poniekąd przypomnieniem o popełnionych błędach, których dotychczas nie miał okazji usunąć przy pomocy magii. Warto by też nadmienić o jego rozmarzonych, a jednocześnie przenikliwych, niebieskich oczach, które trudno by posądzać choćby o ich odrobinę, pogłębiają jedynie wrażenie, iż jest to człowiek przygniatany niemożliwymi do rozwikłania zawiłościami życia. Co zaś tyczy się jego ubioru... Najczęstszym gościem i wizytówką jego ciała jest posrebrzany pancerz płytowy, zdobiony w wielu miejscach kwiecistym haftem, który otrzymał w chwili promocji na sierżanta, wyróżniając go na tle innych gwardzistów. Co nie znaczy, że od czasu do czasu nie lubi włożyć na siebie czegoś, co nie jest związane z wykonywaną przez niego pracą oraz co w zupełności nie krępuje jego ruchów.
Charakter
W życiu, jak to w życiu bywa, następują pewne zmiany. To naturalna kolej rzeczy. Niektóre przychodzą same i człowiek siłą rzeczy musi je zaakceptować i z nimi żyć, a do pewnych trzeba po prostu dojrzeć. Z typem drugiego zmagał się przez pewien czas Farrand. Uznawszy że najlepsze lata stracił będąc zamkniętym w swojej skorupie aspołeczności, Seraph postanowił nieco otworzyć się na ludzi. Jasne, kiedy potrzeba to od nich stroni, gdyż jak każdy od czasu do czasu potrzebować będzie odrobiny przestrzeni i samotności, jednak w zdołał nauczyć się do obcować wśród nich na tyle by towarzystwo innych nie było dla niego męczące lub żeby nie czuł się w nim niekomfortowo. Duszą towarzystwa co prawda to on jeszcze nie jest, ale jak sam twierdzi, zmiany które postanowił wprowadzić w swoim usposobieniu zmierzają ku lepszemu. Tutaj rzuci jakimś suchym żartem, tutaj się uśmiechnie serdecznie (i szczerze!), a jeszcze innym razem uraczy kogoś jakimś zgryźliwym tekstem. Do pewnego stopnia sierżant nawet nauczył się cieszyć życiem, a raczej z prostych rzeczy oraz chwil jakie ono mu ma do zaoferowania. W tym wszystkim nie zdarzyło mu się zapomnieć o dobrym wychowaniu, jakie dali mu jego rodzice a także o dość wysokiej kulturze osobistej. Nie obca jest mu również dworska etykieta, choć rzadko kiedy ma możliwość by móc zrobić z niej użytek, albowiem od zawiłych salonów zdecydowanie woli wieść żywot żołnierza. Bo dzięki służbie, stał się bardzo zdyscyplinowanym żołnierzem. Mimo tego w dalszym ciągu jest w nim całe mnóstwo rzeczy które mogą nie wpływać pozytywnie na odbiór jego osoby. Choć nie należy do osób agresywnych, tak potrafi takowy być kiedy trzeba. Cięty, wredny a co gorsza, zawzięty. Bywa także cierpkim w obyciu, z racji iż swoje w wojsku zdołał odsłużyć i swoje zobaczyć, przez co owa służba zdołała na nim swoje piętno odcisnąć, przez co nie zdołał pozbyć się cynicznego usposobienia i jak sam uważa, chyba już nigdy nie zdoła. Kiedy sytuacja go zmusi, bywa także brutalny (w niektórych sytuacjach nawet i przesadnie) i nie zawaha się wykorzystać tego, jeśli ma to posłużyć osiągnięciu jakichś celów.
Umiejętności związane z walką
Nawet roczny pobyt w szpitalu nie był w stanie sprawić, że Humfrey mógł zapomnieć o całej wiedzy jaką nabył podczas całej swojej służby. Lata spędzone na różnych polach bitew sprawiły, że miał sposobność doskonalić rzemiosło wojenne w kontaktach bojowych z wieloma rasami. Z kolei zaowocowało to tym, że potrafi błyskawicznie dostosować się do niemal każdej potyczki. W ogniu walki najlepiej czuje się dzierżąc miecz dwuręczny, lub też kombinację w postaci miecza oraz tarczy. Był również szkolony w zakresie strzelania z łuku, lecz porzucił tę broń na rzecz wcześniej wspomnianego oręża. Mimo że podczas większości starć woli korzystać z tradycyjnego środka zaradczego jakim jest dobrze zahartowany i naostrzony miecz, Nicolas przejawiał również umiejętności w walce wręcz. Głownie opierając się na wyprowadzaniu uderzeń w newralgiczne miejsca (nierzadko wspomagając się energią magiczną w swych dłoniach, by dzięki temu móc zadać większe obrażenia) bądź rzutach.
Przy czym nigdy nie stara się atakować jako pierwszy, ani tym bardziej nie doprowadzać do ostateczności jaką jest walka.
Kiedy dzierży miecz dwuręczny
Gdy dzierży miecz jednoręczny oraz tarczę
Umiejętności magiczne wspierające
Umiejętności magiczne ofensywne
Pozostałe umiejętności magiczne
Pozostałe umiejętności
Umiejętności pasywne
| Treść | |
|---|---|
| Powszechnie wiadomo, że nie istnieje złoty środek na stres. Czynniki stresujące bywają różne. Różnie też są odbierane przez każdą istotę. Dla jednych coś, co wydaje się być błahe, dla innych okazuje sie być wyzwaniem. Jeszcze przed wyruszeniem do Elony, Humfrey potrafił radzić sobie ze stresem. Tę sztukę opanował jeszcze podczas swojej służby w Krycie, ale podróż z Ligą na pustynię, a do tego niewola w Palawadanie, sprawiły że teraz nie łatwo jest go złamać. W przypadku wątpliwości, należy pytać Qadira. | |
| Dla wielu, kondycja jest miarą tego jak długo ciało będzie w stanie prowadzić wysiłek fizyczny a także jego intensywność z równoczesnym utrzymaniem odporności na zmęczenie. Po Seraph zwykło oczekiwać się szczytowej formy fizycznej i nie inaczej jest w przypadku Farranda. Jednakże wyprawa do Elony pokazała, że to co prezentował dotychczas okazało się być niewystarczające w skrajnie niesprzyjającym, pustynnym otoczeniu. Mając tego świadomość, po powrocie zaczął przesuwać granice własnej wytrzymałości fizycznej do tego stopnia, iż obecnie jest w stanie zrobić znacznie więcej niż przeciętny żołnierz: czy to pokonując większe dystanse, czy walczyć dłużej bez wyraźnych oznak zmęczenia. Koniec końców, jako jeden z niewielu ukończył morderczy kurs Rangera. |
Oporządzenie

Trident to średniej wielkości plecak szturmowy. Przestronny, wykonany z zastosowaniem wytrzymałych materiałów i zapewniający wygodę noszenia, plecak ten błyskawicznie zyskał uznanie ze strony wojska. System nośny plecaka to został opracowany przez Seraph i to on odróżnia ten plecak najbardziej od szerokiej gamy innych spośród tego rodzaju. Składa się z miękko wyściełanych, podszytych siatką dystansową i ergonomicznie wyprofilowanych szelek połączonych ze sobą w górnej części sporym płatem materiału, podszytego siatką dystansową, pozwalającą na szybkie zakładanie oraz zdejmowanie go. W swej pomysłowości, Seraph dołączyło także pas biodrowy oraz usztywnienie, pozwalające dopasować plecak do sylwetki użytkownika. Sam w sobie plecak ten zawiera 34 litry całkowitej pojemności, a dzięki trójzamkowemu otwarciu, pozwala na szybki i łatwy dostęp do spakowanego sprzętu, podczas gdy całość tworzą tzw. "widełki". Wnętrze plecaka, oprócz głównej komory, posiada dużą kieszeń z regulowanymi pasami podtrzymującymi oraz dwie wewnętrzne kieszenie boczne, zapinane na zamki błyskawiczne. Również na zewnątrz, posiada on zewnętrzny system taśm, dzięki czemu można powiększyć go o dodatkowe kieszenie. Wszystko to sprawia, iż jest to doskonały wybór do wielogodzinnych wędrówek na zewnątrz. Lub przenoszenia sporej ilości łupu.

Pełnowartościowa racja żywnościowa obmyślona przez armię Seraph. Opakowanie składa się z trzech części i zostało zaprojektowane tak, by przetrwało najcięższe warunki. Przeznaczona do użycia w warunkach polowych, gdy nie ma dostępu do zaplecza gastronomicznego. Zawiera śniadanie, obiad i kolację w jednym wraz z szeregiem innych produktów żywieniowych oraz napojów, by zapewniały organizmowi wszystkie niezbędne minerały oraz składniki odżywcze. Można spożywać na zimno, ale smakuje lepiej jeśli podgrzeje się je przy pomocy ognia.

Sterylny wstrzykiwacz jednorazowego użytku z dawką alchemicznego środka przeciwbólowego, stanowiący część polowego wyposażenia personelu wojskowego, służący do natychmiastowej redukcji bólu. W medycynie klinicznej uznawany jest za najlepszy środek uśmierzający ból, znajdując zastosowanie w leczeniu ran. Jak inne pochodne specyfiki, oddziałuje on bezpośrednio na ośrodkowy układ nerwowy i uśmierza ból w niemal natychmiastowym tempie. Najlepszym sposobem użycia jest wstrzykiwać w ramię bądź udo.

Gaza opatrunkowa, służąca do tamowania krwawienia i ochrony przed zakażeniem ran.

Nieśmiertelnik służy do identyfikacji rannych bądź zabitych podczas działań bojowych. Na ogół na blasze wytłaczane są dane identyfikujące konkretnego żołnierza. Krytańskie nieśmiertelniki zawierają kilka dodatkowych informacji, takich jak: imię, nazwisko, numer identyfikacyjny a także grupę krwi.

Dziennik w skórzanej oprawie zawierający kilka osobistych wpisów a także kilka narysowanych na szybko map. Nie posiada zbyt wielkiej wartości, ale zawsze można nim dorzucić do ognia.
Opancerzenie

Regulaminowy pancerz wydawany siłom Seraph w ramach standardowego wyposażenia. Płytowe elementy pokrywają najważniejsze części ciała użytkownika, począwszy od wzmacnianego napierśnika, przez elementy będące spoiwem dla wazniejszych jego części, na butach skończywszy. Każdy żołnierz zdaje sobie sprawę, że ochrona stóp jest kluczowym elementem przetrwania. Dlatego też owe obuwie posiada grube podeszwy, wkładki w rejonie kostki, żeliwne obcasy, stalowe cholewki oraz podwójnie zamykane sprzączki. Całość zapewnia znakomitą ochronę przed obrażeniami siecznymi oraz umiarkowaną przed obuchowymi. Jest również w stanie zatrzymać część pocisków małokalibrowych produkcji ludzkiej. Drogi w produkcji, jednak na tyle skuteczny, by jego właściciela omijać z daleka.






















