Lanval Lovestar: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Lunaris (dyskusja | edycje)
Utworzono nową stronę "{{Postać |portret= |imie=Lanval Lovestar |rasa=sylvari |plec=męska |klasa=revenant |wiek=8 |tytul= |rola=Awanturnik i poszukiwacz przygód |organizacje=brak |filar=b..."
 
Nie podano opisu zmian
 
(Nie pokazano 26 wersji utworzonych przez 7 użytkowników)
Linia 1: Linia 1:
Motyw [https://www.youtube.com/watch?v=PHDycUXzNs0 muzyczny]. [https://www.youtube.com/watch?v=N26N7lQHNW8 Battle Theme!]
{{Postać
{{Postać
|portret=  
|portret=Lanval_av.jpg
|imie=Lanval Lovestar
|imie=Lanval Lovestar
|rasa=sylvari
|rasa=sylvari
|plec=męska
|plec=męska
|klasa=revenant
|klasa=revenant
|wiek=8
|wiek=11
|tytul=  
|tytul=Rycerz Szalonego Króla
|rola=Awanturnik i poszukiwacz przygód
|rola=Błędny rycerz
|organizacje=brak
|organizacje=brak
|filar=brak
|filar=brak
|rodzina=brak
|rodzina=sylvari, duh
|status=Alternatywna
|status=Alternatywna
|gracz=[[Użytkownik:Lunaris|Lunar]]
}}
}}




== Wygląd ==
== Wygląd ==
Wysoki i postawny sylvari o szarej korze, białym glowie i jasnożółtymi oczami. Najczęściej chadza odziany w ciężką, liściastą zbroję z pomarańczowymi akcentami i czarnym, stalowym hełmie zakrywającym głowę. Przy pasie nosi bliźniacze piłomiecze.
Jeden z synów Bladego Drzewa. Wysoki i postawny sylvari o szarej korze, białym glowie i żywymi, jasnożółtymi oczami. Jego liście to pnącza o kolcach pokrytych glowem. Na lewym ramieniu ma tatuaż z uśmiechniętą dynią. Otacza go ostry zapach świeżego ananasa. Najczęściej chadza odziany w ciężką, mithrilową, czarno-pomarańczową zbroję z czarnym hełmem. Przy pasie nosi bliźniacze miecze. Kiedy nie spodziewa się bitki, odziewa się w fioletowy, elegancki garnitur.


== Charakter ==
== Charakter ==
Frywolny lekkoduch, przejmujący się jedynie stanem sakiewki oraz obecnością pięknych sylvari. Stara się trzymać z dala od polityki i spisków, preferując proste walki. Czasami łapie go melancholia, zwłaszcza, gdy jest wystawiony na działanie ludzkiej sztuki. Nie przepada za Triadą i Płomiennym Legionem.
Frywolny lekkoduch, przez większość czasu przejmujący się jedynie stanem sakiewki oraz obecnością pięknych samic sylvari. Stara się trzymać z dala od polityki i spisków, preferując proste walki. Stara się mądrze wybierać swe bitwy, lubiąc testować swe siły w bitwach. Czasami łapie go melancholia, zwłaszcza, gdy jest wystawiony na działanie ludzkiej sztuki. Na tyle ile umie próbuje pomagać innym, gdy wyrusza w dłuższe wędrówki z Gaju. Nie przepada za asurami, Triadą i Płomiennym Legionem. Lata spędzone w Mgłach nauczyły go sztuki wojny jak i odzyskiwania tego co się da. Mając za legendę Szalonego Króla Thorna stara się trzymać w ryzach głos w głowie za pomocą żartów i candy corna.
Pierwszą legendą z jaką nawiązał był Nicolas, gdy stał przed jego grobem w Ebonhawke. Drugą zaś Mad Kinga, gdy zjadł za dużo candy corna.


== Umiejętności Bojowe ==
== Umiejętności Bojowe ==
Oburęczny miecznik, umiejący otaczać ostrza mgłą, chroniąc je przed uderzeniami oraz zwiększając ich powierzchnię tnącą. Potrafi skakać między wrogami, jak i wysyłać w ich kierunku mgliste sztylety.
Od samego początku oburęczny Lanval szkolił się i praktykował walkę dwiema broniami.
===Legenda Podróżnika Nicolasa===
===Mgielne sztuczki===
Legenda ta nie posiada za wielu umiejętności bojowych.
*Trzy fale - cięcia mieczami wysyłają zasięgowe mgielne ataki, rozcinające i mrożące to co trafią.
*Wyczucie kierunku - zawsze wie gdzie jest północ i jak daleko jest od wyznaczonego punktu, w jego przypadku jest to Gaj.
*Zamglenie krawędzi - otacza ostrza pił mgielną magią. Zwiększa tym ich zasięg, pozwalając na cięcie pancerzy oponentów i blokowanie potężniejszych ciosów.
*Mgielny krok - za jej pomocy revenant może skakać po polu bitwy.
*Brutalne rozerwanie - revenant skacze przez Mgły do wybranego celu. Przy doskoku do przeciwnika wyprowadza drapieżne krzyżowe cięcie z obu mieczy.
*Duch Profesora Yakkingtona - przyzywa mgielnego dolyaka, który szarżuje na przeciwników, taranując ich. Jest na tyle materialnych by revenant mógł wejść na jego grzbiet z jednym pasażerem.
*Blokada ostrzy - miecznik zasłania się mieczami i korzystając z magii blokuje przez krótki okres czasu trafiające go ataki. W wypadku ataków wręcz bronie mogą zranić atakujących a zasięgowych odbite w najbliższych oponentów.
===Legenda Mad Kinga===
===Legenda Mad King Thorna===
*Słodka, słodka kukurydzka - potrafi manipulować candy cornem o ile trzyma go w rękach. Często używa go by za jego pomocą przylepiać granaty do przeciwników. Dodatkowo jedzenie jej zalepia jego rany, chociaż nie wytrzymuje za dużej jej ilości.
Przez lata rycerz osiągnął spore zrozumienie Szalonego Króla i mocy jakie może wydestylować z Mgieł. W jego dłoniach Candy Corn staje się plastyczny.
*Słodka, słodka kukurydzka - jedzenie candy corna zalepia jego rany i leczy przypadłości
*"Dobrze być Królem!" - karmi się bólem rannych wrogów, dodając sobie sił i animuszu przy kolejnych atakach.
*"Dobrze być Królem!" - karmi się bólem rannych wrogów, dodając sobie sił i animuszu przy kolejnych atakach.
*Śmiech zagłady - upiorny śmiech sprawiający, że otaczającym go wrogom spada morale.
*Pan Straszak - Lanval przyzywa, niczym wojownik sztandar, przerażającego (Fear) stracha na wróble.
*Zabójczy żart - przez turę zbiera magię by opowiedzieć żart. Ten kto się zaśmieje nie będzie mógł przestać. MG określa jak bardzo niszczący jest to dowcip.
*Słodziutkie puf! - revenant eksploduje, rozrzucając na wszystkie strony topionego, bulgoczącego candy corna. Trafieni wrogowie zostają spowolnieni, zranieni gorącem i kleją się do wszystkiego.
*Zabójczy żart - Rycerz Szalonego Króla opowiedzieć żart. Ten kto się zaśmieje nie będzie mógł przestać. MG określa jak bardzo niszczący jest to dowcip.
*Majestat (Elitarna) - wypełnia się mocą Szalonego Króla, otrzymując większą moc, wytrzymałość i szybkość, ale i większą porcję jego okrutnego szaleństwa.


== Ekwipunek ==
== Ekwipunek ==
*Liściasta zbroja - pamiątka z Gaju, zanim ruszył w świat.
*Pancerz Żarliwego Gryfa - rzemieślnicy Szalonego Dworu wykonali tą zbroję z zabitych gryfów spotkanych w Labiryncie. Dzięki magii Króla Smoła do niej nie przywiera, jak i właściciel jest w stanie eksplodować zaklętym płomieniem, rozsiewając go do okoła. Tańczące płomienie na pancerzu to tylko efekt wizualny, póki noszący nie zadecyduje inaczej.
*Czarny hełm - pamiątka po wojowniku, który uratował mu życie w Mgłach.
*Bliźniacze miecze Manii - słysząc, że jego rycerz wyrusza do Elony, Mad King Thorn przysposobił go w parę mieczy w których krążą uczucia Władcy do Palawy Joko. Przy trafieniu w nieumarły cel, miecze nagrzewają się fioletowym żarem, niszcząc tkanki i paląc smołę.
*Bliźniacze piłomiecze - zabójcze ostrza kupione na pokątnym targu w LA.
*Bliźniacze piłomiecze - para zabójczych ostrzy kupionych na pokątnym targu w LA.
*plecak - pełen najróżniejszych dupereli i trofeów.
*"Szalone wspomnienia: podpisana edycja" - zaklęty tom służy Lanvalowi na wiele sposobów. Dwa główne to plecak oraz fokus zbierający magię Szalonego Króla. Dzięki niemu sylvari posiada niemalże nieograniczony zasób candy corna.
*sakiewka z candy cornem
*srebrna piersiówka z grogiem z herbem zapomnianego rodu
*piersiówka z grogiem
 
== Wierzchowiec ==
Za mordy na sługach Palawy Joko Mad King Thorn obdarował swego wiernego rycerza upiornem żukiem. Pomarańczowo-żółty duch zabiera swojego pana gdzie ten chce, zostawiając ślad pachnący candy cornem.


== Plotki/Ciekawostki ==
== Plotki/Ciekawostki ==
-Zbiera najróżniejsze ciekawe przedmioty, którymi handluje lub używa do tworzenia małych dzieł sztuki.
-Zbiera najróżniejsze ciekawe przedmioty, którymi handluje lub używa do tworzenia małych dzieł sztuki.
[[Kategoria:Karty postaci]]
 
*''"Kolejny frywolny osobnik. Czy w tej gildii są sami niewyżyci zboczeńcy i alkoholicy?''" - [[Annie Goldarrow]]
*''"To jeden z tych, z którymi trzeba najpierw chodzić, jeżeli wiesz co mam na myśli. Obiekt ciekawy, choć... Nie zdający sobie sprawy, że miłość w którą wierzy to nie przywilej, a najniebezpieczniejsza z wad. Dawno temu próbował mnie poderwać tańcząc jakiś dziwny taniec gdzie chodzi się do tyłu, ale jednak się stoi w miejscu... Podczas gdy [[Ivan Goldhand]] grał na gitarze coś co kompletnie nie pasowało do tego. Ogólnie to go lubię, nawet bardzo, ale niezrozumienie, jakie wtedy odczułam prawie mnie przygniotło i zmiażdżyło, nie wyrzucę tego niestety z głowy, o nie, nigdy. Nigdy! Jego sposób podrywu jest... No nawet jak na moje standardy nie do przyjęcia. Serio, gdyby więcej sprośnych rzeczy szeptał na ucho, a mniej gadał na głos przy wszystkich niezainteresowanych, może któraś by za nim poszła, bo po tym pamiętnym "tańcu" to niestety już nie ja. To nie wyjdzie, nie wytrzymam ze śmiechu."'' - [[Aeshri]]
*''"Podejrzany typ. Nie znam go praktycznie, ale odnoszę wrażenie, nie bezpodstawnie zresztą, że to taki gość, który wyrywa wszystkie dziewczyny... i wszystkie je później zostawia. Naprawdę wolałbym mylić się w tej kwestii."'' - [[Fyrhein]]
* ''"Wiele krąży o nim plotek, które wprawiają mnie w niepewność. Nie wiem, czy to jest dobre wyjście, by pozwolić mu się do mnie jeszcze bardziej zbliżyć... Z jednej strony troszczy się o mnie, na swój sposób myśli o tym, bym była szczęśliwa... Jednak z drugiej strony przywiązuje dużą uwagę do fizyczności, a w głowie ma wiecznie panujące Halloween, które odrywa go z tego świata. I mimo że każdy w pewniem sposób to lubi to ja wolę się jednak skupiać na sferach duchowych i uczuciowych. Jesteśmy troszkę jak dwa osobne kierunki na mapie. Czy kiedykolwiek się spotkamy w jednym punkcie, chcąc tego samego?"'' - [[Cännäes]]
* ''"Je*ię go jak szmatę, wyzywam, z n i e w a ż a m, a ten? A ten nic tylko gada jakieś głupstwa! Liczyłem na jakieś bójki, ale nie wyszło, cóż. Szkoda."'' - [[Veillchen]]
* ''"Gdy jest, to trochę tak, jakby go nie było. Chyba nie doczekam się momentu, w którym powie więcej niż dwa zdania, albo chociaż sklei jakąś dłuższą odpowiedź. Chłopie, życie to nie ankieta z odpowiedziami "Tak, Nie, Może".''" - [[Tangenaris|Tango]]
[[Kategoria:Karty postaci]][[Kategoria:Sylvari]][[Kategoria:Revenant]]

Aktualna wersja na dzień 19:15, 23 lip 2024

Motyw muzyczny. Battle Theme!

Lanval Lovestar
Rasa

sylvari

Płeć

męska

Wiek

11

Klasa

revenant

Przydomek

Rycerz Szalonego Króla

Rola w Lidze

Błędny rycerz

Filar

brak

Powiązane organizacje

brak

Bliscy

sylvari, duh

Status postaci

Alternatywna

Gracz

Lunar


Wygląd

Jeden z synów Bladego Drzewa. Wysoki i postawny sylvari o szarej korze, białym glowie i żywymi, jasnożółtymi oczami. Jego liście to pnącza o kolcach pokrytych glowem. Na lewym ramieniu ma tatuaż z uśmiechniętą dynią. Otacza go ostry zapach świeżego ananasa. Najczęściej chadza odziany w ciężką, mithrilową, czarno-pomarańczową zbroję z czarnym hełmem. Przy pasie nosi bliźniacze miecze. Kiedy nie spodziewa się bitki, odziewa się w fioletowy, elegancki garnitur.

Charakter

Frywolny lekkoduch, przez większość czasu przejmujący się jedynie stanem sakiewki oraz obecnością pięknych samic sylvari. Stara się trzymać z dala od polityki i spisków, preferując proste walki. Stara się mądrze wybierać swe bitwy, lubiąc testować swe siły w bitwach. Czasami łapie go melancholia, zwłaszcza, gdy jest wystawiony na działanie ludzkiej sztuki. Na tyle ile umie próbuje pomagać innym, gdy wyrusza w dłuższe wędrówki z Gaju. Nie przepada za asurami, Triadą i Płomiennym Legionem. Lata spędzone w Mgłach nauczyły go sztuki wojny jak i odzyskiwania tego co się da. Mając za legendę Szalonego Króla Thorna stara się trzymać w ryzach głos w głowie za pomocą żartów i candy corna.

Umiejętności Bojowe

Od samego początku oburęczny Lanval szkolił się i praktykował walkę dwiema broniami.

Mgielne sztuczki

  • Trzy fale - cięcia mieczami wysyłają zasięgowe mgielne ataki, rozcinające i mrożące to co trafią.
  • Zamglenie krawędzi - otacza ostrza pił mgielną magią. Zwiększa tym ich zasięg, pozwalając na cięcie pancerzy oponentów i blokowanie potężniejszych ciosów.
  • Brutalne rozerwanie - revenant skacze przez Mgły do wybranego celu. Przy doskoku do przeciwnika wyprowadza drapieżne krzyżowe cięcie z obu mieczy.
  • Blokada ostrzy - miecznik zasłania się mieczami i korzystając z magii blokuje przez krótki okres czasu trafiające go ataki. W wypadku ataków wręcz bronie mogą zranić atakujących a zasięgowych odbite w najbliższych oponentów.

Legenda Mad King Thorna

Przez lata rycerz osiągnął spore zrozumienie Szalonego Króla i mocy jakie może wydestylować z Mgieł. W jego dłoniach Candy Corn staje się plastyczny.

  • Słodka, słodka kukurydzka - jedzenie candy corna zalepia jego rany i leczy przypadłości
  • "Dobrze być Królem!" - karmi się bólem rannych wrogów, dodając sobie sił i animuszu przy kolejnych atakach.
  • Pan Straszak - Lanval przyzywa, niczym wojownik sztandar, przerażającego (Fear) stracha na wróble.
  • Słodziutkie puf! - revenant eksploduje, rozrzucając na wszystkie strony topionego, bulgoczącego candy corna. Trafieni wrogowie zostają spowolnieni, zranieni gorącem i kleją się do wszystkiego.
  • Zabójczy żart - Rycerz Szalonego Króla opowiedzieć żart. Ten kto się zaśmieje nie będzie mógł przestać. MG określa jak bardzo niszczący jest to dowcip.
  • Majestat (Elitarna) - wypełnia się mocą Szalonego Króla, otrzymując większą moc, wytrzymałość i szybkość, ale i większą porcję jego okrutnego szaleństwa.

Ekwipunek

  • Pancerz Żarliwego Gryfa - rzemieślnicy Szalonego Dworu wykonali tą zbroję z zabitych gryfów spotkanych w Labiryncie. Dzięki magii Króla Smoła do niej nie przywiera, jak i właściciel jest w stanie eksplodować zaklętym płomieniem, rozsiewając go do okoła. Tańczące płomienie na pancerzu to tylko efekt wizualny, póki noszący nie zadecyduje inaczej.
  • Bliźniacze miecze Manii - słysząc, że jego rycerz wyrusza do Elony, Mad King Thorn przysposobił go w parę mieczy w których krążą uczucia Władcy do Palawy Joko. Przy trafieniu w nieumarły cel, miecze nagrzewają się fioletowym żarem, niszcząc tkanki i paląc smołę.
  • Bliźniacze piłomiecze - para zabójczych ostrzy kupionych na pokątnym targu w LA.
  • "Szalone wspomnienia: podpisana edycja" - zaklęty tom służy Lanvalowi na wiele sposobów. Dwa główne to plecak oraz fokus zbierający magię Szalonego Króla. Dzięki niemu sylvari posiada niemalże nieograniczony zasób candy corna.
  • srebrna piersiówka z grogiem z herbem zapomnianego rodu

Wierzchowiec

Za mordy na sługach Palawy Joko Mad King Thorn obdarował swego wiernego rycerza upiornem żukiem. Pomarańczowo-żółty duch zabiera swojego pana gdzie ten chce, zostawiając ślad pachnący candy cornem.

Plotki/Ciekawostki

-Zbiera najróżniejsze ciekawe przedmioty, którymi handluje lub używa do tworzenia małych dzieł sztuki.

  • "Kolejny frywolny osobnik. Czy w tej gildii są sami niewyżyci zboczeńcy i alkoholicy?" - Annie Goldarrow
  • "To jeden z tych, z którymi trzeba najpierw chodzić, jeżeli wiesz co mam na myśli. Obiekt ciekawy, choć... Nie zdający sobie sprawy, że miłość w którą wierzy to nie przywilej, a najniebezpieczniejsza z wad. Dawno temu próbował mnie poderwać tańcząc jakiś dziwny taniec gdzie chodzi się do tyłu, ale jednak się stoi w miejscu... Podczas gdy Ivan Goldhand grał na gitarze coś co kompletnie nie pasowało do tego. Ogólnie to go lubię, nawet bardzo, ale niezrozumienie, jakie wtedy odczułam prawie mnie przygniotło i zmiażdżyło, nie wyrzucę tego niestety z głowy, o nie, nigdy. Nigdy! Jego sposób podrywu jest... No nawet jak na moje standardy nie do przyjęcia. Serio, gdyby więcej sprośnych rzeczy szeptał na ucho, a mniej gadał na głos przy wszystkich niezainteresowanych, może któraś by za nim poszła, bo po tym pamiętnym "tańcu" to niestety już nie ja. To nie wyjdzie, nie wytrzymam ze śmiechu." - Aeshri
  • "Podejrzany typ. Nie znam go praktycznie, ale odnoszę wrażenie, nie bezpodstawnie zresztą, że to taki gość, który wyrywa wszystkie dziewczyny... i wszystkie je później zostawia. Naprawdę wolałbym mylić się w tej kwestii." - Fyrhein
  • "Wiele krąży o nim plotek, które wprawiają mnie w niepewność. Nie wiem, czy to jest dobre wyjście, by pozwolić mu się do mnie jeszcze bardziej zbliżyć... Z jednej strony troszczy się o mnie, na swój sposób myśli o tym, bym była szczęśliwa... Jednak z drugiej strony przywiązuje dużą uwagę do fizyczności, a w głowie ma wiecznie panujące Halloween, które odrywa go z tego świata. I mimo że każdy w pewniem sposób to lubi to ja wolę się jednak skupiać na sferach duchowych i uczuciowych. Jesteśmy troszkę jak dwa osobne kierunki na mapie. Czy kiedykolwiek się spotkamy w jednym punkcie, chcąc tego samego?" - Cännäes
  • "Je*ię go jak szmatę, wyzywam, z n i e w a ż a m, a ten? A ten nic tylko gada jakieś głupstwa! Liczyłem na jakieś bójki, ale nie wyszło, cóż. Szkoda." - Veillchen
  • "Gdy jest, to trochę tak, jakby go nie było. Chyba nie doczekam się momentu, w którym powie więcej niż dwa zdania, albo chociaż sklei jakąś dłuższą odpowiedź. Chłopie, życie to nie ankieta z odpowiedziami "Tak, Nie, Może"." - Tango