Zaveba: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
|||
| Linia 167: | Linia 167: | ||
=<font color="black">Wygląd</font>= | =<font color="black">Wygląd</font>= | ||
[[Plik:Zaveba5.jpg|290px|left]] | [[Plik:Zaveba5.jpg|290px|left]] | ||
<font color="maroon"><font size="4">''J''</font></font>est postacią dość smugłą. Na pewno posiada gabarytów Norna czy umiesnionego człowieka. Jego postura opiera się na tym co jest wartosciowe, czyli mięsniach, których potrzebuje do róznorodnych akrobacji. Odziany jest w czarny poszarpany płaszcz z elementami pancerza na klatce piersiowej koncząc na brzuchu. Posiada równiez pancerne naramieniki, które chronią jego barki oraz delikatnie czesc ramienia. Jego twarz zakrywają przyciemniane gogle oraz czarna maska. Na szczycie głowy rozciągają się dlugie szpicaste liscie nastawione agresywnie do tyłu, są koloru szkarłatnego i kontrastują z jego czarnym ekwipunkiem. Jego prawa ręką jest odsłonieta, aż do jego przedramienia gdzie zaczyna się stalowa proteza w kolorze szarym. Jest ona wielkośći normalnej ręki. Przez co jego wygląd jest asymetryczny, gdyż lewa ręka jest całkowicie zdrowa i jest ubrana w rękaw płaszcza, który natomiast nie istnieje na jego prawej ręce. Na dodatek posiada skórzane wytrzymałę buty z metalową podeszwą oraz zwykłę materiałowe spodnie w kolorze szarym. | |||
Na plecach posiada plecak zapatrzony w róznę kieszenie na mape czy tez pojemniki. Jest on 30 litrowy, przez co jest dość widoczny. Stworzony jest ze skóry oraż metalowych czerwono-złotych wykonczeń. | |||
=<font color="black">Zdolności</font>= | =<font color="black">Zdolności</font>= | ||
=<font color="black"><font size="5"><font face="'Amatic'">Arsenał</font></font></font>= | =<font color="black"><font size="5"><font face="'Amatic'">Arsenał</font></font></font>= | ||
Wersja z 15:14, 10 kwi 2021
| Zaveba | |
|---|---|
| Zaveba | |
| Pseudonim |
Pogromca nieumarłych(Aktualnie) Szkarłatny Podróżnik(Akutalnie) Krwawy Rycerz(Za służby w Koszmarze.) |
| Tytuły nadane przez innych |
Pokutujący Chwast |
| Charakterystyka | |
| Rasa |
Sylvari |
| Cykl |
Przebudzenie w cyklu nocy. |
| Wiek |
8 lat |
| Miejsce urodzenia |
The Grove |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Wzrost |
181 cm |
| Waga |
67Kg |
| Grupa krwi |
- |
| Ulubiony alkohol |
Whisky |
| Ulubione danie |
Wszystko co ma w sobie Hydre. |
| Głos |
Próbka głosu(Głos Kira Yoshikage) |
| Status | |
| Miejsce zamieszkania |
Brak.(Aktualnie) Fort Barona Trujących Pnączy(Kiedyś) |
| Powiązane organizacje |
Koszmarny Dwór(Dezerter) Liga Sześciu Filarów(Aktualnie) |
| Rangi |
Rycerz Koszmarnego Dworu(Kiedyś) Towarzysz w Lidze(Aktualnie) |
| Powiązania |
Farrand Humfrey - Towarzysz broni Varrus Shatterblade - Bliski znajomy(Nie posiada kontaktu) Ivan Goldhand - "Mechanik"(Relacja: Dość skomplikowana) Jack Trevelyan - Bliski znajomy. Artem - Przyjaciel(Martwy)
|
| Filar |
Determinacja |
| Praca | |
| Zawód |
Kupiec(Kiedyś) Rycerz w Koszmarnym Dworze(Kiedyś) Najemnik(Aktualnie)
|
| Klasa |
Złodziej |
| Podklasa |
Daredevil(Poziom opanowania: Bardzo wysoki) Deadeye(Poziom opanowania: Sredni) |
| Postać | |
| Status postaci |
Główna |
“Niegdyś nienawidziłem, teraz mam już po prostu dość.
— Zaveba
Charakter
Zaveba jest postacią tragiczną, która odnalazła w pewnym etapie swojego życia powołanie jakim jest wzbogacanie się. To hobby łączy się z jego zawodem łowcy nagród, przez co również odczuwa ciągłą adrenalinę. Najczęściej pracuje sam skupiając się na swojej pracy. Nie lubi przez to pogawędek, zbędnych pytań czy też zaczepiania go, gdy pracuje. Jest oschłą i chłodną osobą, nie ceni jakoś szczególnie życią swego czy innych. Jest przedstawicielem idei, iż życie zawsze ma koniec, prędzej czy póżniej, przez co nie skroni od odebrania komuś go wcześniej, bo i tak każdy skończy tak samo.
Nie dba zbyt o trwalsze relacje, bo nie przesiaduje w jednym miejscu przez większość czasu, dlatego jest obojętny wobec innych. Jest szczerym osobnikiem, jak nie pasuje mu dana sytuacje to wyraża to dogłębnie, przez co zazwyczaj rani swoich współtowarzyszy słowami lub się z nimi nie dogaduje. Pomijając interakcje miedzy innymi osobami, jest porywczy, lubi ryzyko. Jest osobą czynu, woli działać niż stać w miejscu z założonymi rękami.
Wygląd

Jest postacią dość smugłą. Na pewno posiada gabarytów Norna czy umiesnionego człowieka. Jego postura opiera się na tym co jest wartosciowe, czyli mięsniach, których potrzebuje do róznorodnych akrobacji. Odziany jest w czarny poszarpany płaszcz z elementami pancerza na klatce piersiowej koncząc na brzuchu. Posiada równiez pancerne naramieniki, które chronią jego barki oraz delikatnie czesc ramienia. Jego twarz zakrywają przyciemniane gogle oraz czarna maska. Na szczycie głowy rozciągają się dlugie szpicaste liscie nastawione agresywnie do tyłu, są koloru szkarłatnego i kontrastują z jego czarnym ekwipunkiem. Jego prawa ręką jest odsłonieta, aż do jego przedramienia gdzie zaczyna się stalowa proteza w kolorze szarym. Jest ona wielkośći normalnej ręki. Przez co jego wygląd jest asymetryczny, gdyż lewa ręka jest całkowicie zdrowa i jest ubrana w rękaw płaszcza, który natomiast nie istnieje na jego prawej ręce. Na dodatek posiada skórzane wytrzymałę buty z metalową podeszwą oraz zwykłę materiałowe spodnie w kolorze szarym.
Na plecach posiada plecak zapatrzony w róznę kieszenie na mape czy tez pojemniki. Jest on 30 litrowy, przez co jest dość widoczny. Stworzony jest ze skóry oraż metalowych czerwono-złotych wykonczeń.
Zdolności
Arsenał

Ekwipunek
Linia czasu
Dziennik relacji
Ciekawostki
Wiadomość dla MG
MG: Wyrazam zgode na zranienia mojej postaci w wypadku podjęcia złej decyzji podczas walki, bądz poza w innych momentach.
Plotki
- "Trochę ma nierówno pod sufitem, ale widać że życie go przeciorało." - Ylva
- Brakuje mu momentami solidnej dyscypliny, co by podporządkował się i słuchał rozkazów. Nie mniej to wciąż dobry strzelec, który może razić wszystko i wszystkich, nie ujawniając swojej pozycji - Humfrey
- Mała, szczekata rozpałka do ognia. Ale spokojnie... jeszcze zdoła utemperować jego języczek. Nie istniała bowiem daglezja, która byłaby odporna na ogień! - Renneque
- "Oho, Sałaciarz wziął się za naukę wywijania kijem. Cóż...jeżeli będzie trenował z taką samą namiętnością jak oddaje się narzekaniu na wszystko i wszystkich to za jakiś czas będzie naprawdę niezły. A tak pomijając kwestię jego zdolności, to w sumie nie jest taki zły przy bliższym poznaniu. Można nawet normalnie się z nim napić."- Jack
"Czasem wciąż palnie coś bez sensu, jednak ostatnimi czasy coraz lepiej się z nim dogaduję. Mimo kilku mniejszych i większych spięć na początku, w sumie nie jestem pewien, czy w całej Lidze mogę polegać na kimś bardziej, niż na nim.""Jednak normalny był jedynie przez krótką chwilę. Jest strasznie irytujący, przy czym boi się prawdziwej konfrontacji uciekając w dogodnym dla niego momencie. Dodatkowo? Cóż... Oszukiwał Ligę na pieniądze i nawet nie potrafił tego dobrze zatuszować. Dodatkowo dziwny i nieszczery. Nie lubię go i raczej nie jestem w tym jedyny. - Varrus Shatterblade- Wojna nie z każdego zrobi mężczyznę. Nie sądzę, aby kiedykolwiek zakwitły mu jaja, żeby jak facet potrafił zmierzyć się z problemem na pięści, a nie mruczeniem za plecami jak stara dewotka. -Ryan
- "Chciwiec." - Lanval Lovestar
- "Skradł wiele żyć tylko po to by wypełnić swoją kieszeń. Tylko po to by zaznać komfortu w swoim bezcelowym życiu." -Markus var Maelius
- "Pomiędzy nami istnieje sporo różnic zdań i poglądów. Miał sporo okazji do wypięcia się na gildię i zyskanie tym samym profitów, jednak tego nie zrobił. Zdobył moje zaufanie. Mam jedynie nadzieję, że nie popełniłam tym samym błędu, który w przyszłości będzie mnie sporo kosztować." - Teena Dest
- "Dziwny, tajemniczy i nienawidzi wszystkiego, ciekawie czy siebie też? A do tego nie ma pojęcia jaka jest różnica między czterema zwykłymi literami a zgrabnymi czterema literami" - Annie Goldarrow
- "Nie wiem, czy bardziej mam ochotę go zbić biczem, ugryźć w język, skoro sam tego nie potrafi i rzucić nim o ścianę, czy może jednak zerwać z niego wszystkie te warstwy jak z cebuli i spróbować przejąć nad nim kontrolę. Gdy jest niedaleko, czuję, jakby powietrze elektryzowało się od napięcia, które mnie wybitnie bawi - nawet jak jest skończonym nudziarzem, mi przy nim nie jest nudno" - Aeshri
- Wygląda mi na profesjonalistę, a ci czasem mają tendencję do trzymania się z dala od grupy. Sprawia wrażenie enigmatycznego, szczególnie że nie ujawnia swojego oblicza. Ale pięćdziesiąt sztuk srebrnych monet za paczkę papierosów? Jako pierwsza oferta? W skrócie - niepoważny. - Rammond Windsket
- "Pyskata kupa liści nie znająca swojego miejsca w łańcuchu władzy. Ta cała nowa rasa potwornie się wywyższa... Chyba będę musiał mu pokazać co to znaczy mieć szacunek do swoich stwórców." - ???
- "Podobno bardzo lubi długie, asuriańskie uszy" - Aurora Dürerdottir
- "Był tu taki sylvari - tego wzrostu, gogle, maska, czarna kora, głupie imię... kojarzysz?"* - Brigg Havgaard (podczas dołączania do gildii)
- "Nie wiedziałem że lubuje się w Asurach, już wolałbym słuchać marudzenia Markusa niż jego pierdolenia, a i jeszcze do tego śmierdzi." - Ivan Goldhand
- "Wyjątkowo kontrowersyjny osobnik. Bywają dni, w których zastanawiam się, czemu z nami trzyma, a są też takie dni, w których naprawdę się cieszę że los nam go zesłał. Pod tą grubą warstwą zrzędliwości i pozornej nienawiści do wszystkiego co istnieje jest ktoś, kogo nie chce nam pokazać, bo to ktoś, kto przeżył coś bardzo strasznego. Staram się o tym nie zapominać" - Nisheera
- "Wiecznie, ku*wa, marudzi. Ale gdyby nie jego usposobienie samotnika, nasze zadania kończylibyśmy w o wiele trudniejszy sposób. To go usprawiedliwia". - Matt Stryker
- "Ja wiem że on nie jest zły, może zwyczajnie nie radzi sobie z samotnością. Może kogoś stracił? Tego nie wiem. Ale skoro trzyma się ligi to albo zwyczajnie nas lubi, albo nie ma nikogo innego." - Markus var Maelius
- "Przy nim bądź dokładny i nie pozwól mu podejść do siebie na wyciągnięcie ręki." - Lunaris Moonwraith
- "Trzeba przyznać, że jego bezwzględny profesjonalizm robi wrażenie. Jak tak patrzę jak walczy... chyba wolę na wszelki wypadek mieć go po swojej stronie." - Brigg Havgaard
- "Lubię go! Jest trochę... inny niż wszyscy. Cichy i zawsze skryty za tą maską, ale widziałam jego uśmiech, a to jest coś, czego nie zapomnę!" - Leillianne
- "Stwierdzam że na codzień jest normalny i całkiem znośny, ot samotnik, maruda i tyle.Ma naprawdę wiele przydatnych umiejętności ale gdy łapią go złe humory to sam zaczynam doceniać samotność"-Forest
- "Sama nie wiem... Z jednej strony niezwykle irytujący osobnik, z posturą kreująca się na tego złego, ale z drugiej jakoś się nas trzyma a jego umiejętności nie raz się przydały. Czasem idzie z nim porozmawiać na normalnym poziomie a z innej prycha na ciebie i grozi, że cię zabije. Co by nie było, liga bez jego marudzenia to już nie będzie to samo." - Annie Goldarrow
- "Być może zazwyczaj trzyma się na dystans i sporo narzeka, ale zawsze pojawia się wtedy, gdy jest taka potrzeba. Już nie jeden raz uratował moją skórę." - Jane Tampler
- "Mam wrażenie, że czasami jedynie próbuje mnie sprowokować, a czasami że faktycznie chce porozmawiać. Nie wiem tylko, jakie faktycznie są jego intencje." - Alaois
- "Typowe powiedzenia: 'Nie znoszę tego, nienawidzę tamtego, nie podoba mi się to i tamto'. Potrzebuje motywacyjnego kopa w dupsko. Ale gdy nie marudzi, to robi dobrze co do niego należy." - Selb
- "Indywidualista. Mało rozgadany, choć często negatywnie nastawiony do świata. Mimo to, dobrze się z nim pali." - Aurus
- "Jego "Nienawidzę tego, tamtego, siamtego" mógłoby zamienić "Dzień dobry" w jego słowniku. Nie podejrzewałem go jednak o to, że trzyma się danego słowa i to w najdrobniejszych kwestiach." - Selb Węglochwyt
- "Czy on naprawdę wybrał się na wyprawę między jedną a drugą armię tylko po to, aby oddać mi zapalniczkę? Rzekłbym, że jestem wzruszony." - Falkner Węgloróg
- "W sumie to za nim tęsknie. Naszej ścianie brakuje elementu dekoracyjnego którym był. Chyba musimy powiesić tam jakiś obrazek." - Wcale nie Annie
- "Lista moich personalnych idoli rośnie, a on stanowi kolejny punkt. Wiem, do kogo w podskokach pohasam, gdy będę miał szemrany interes." - Veillchen
- "Jak ufać komuś, kto cały czas kryje się w cieniu? Nie ufać. To samo tyczy się jego. Nie wierzę w to, że chce pomóc. Zbyt dobrze znam modyfikacje w jego protezie. Nie zdziwiłabym się, gdyby za jakiś czas przyszło mi stanąć z nim naprzeciwko siebie." - Avis Lainley
Znasz jakąś? Dopisz ją!
Galeria









