Melody Falk: Różnice pomiędzy wersjami
poczatek zmian |
|||
| Linia 15: | Linia 15: | ||
! style="background:#D9D3E0;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia | ! style="background:#D9D3E0;padding-left:7px;" align="left" | Data urodzenia | ||
| style="background:#D9D3E0;padding-left:5px;" | | | style="background:#D9D3E0;padding-left:5px;" | | ||
26 lat. Urodzona 17 dnia sezonu Zefira 1305 AE | |||
|- | |- | ||
! style="background:#ffffff;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Klasa | ! style="background:#ffffff;padding-left:7px; line-height:100%;" align="left" | Klasa | ||
| Linia 33: | Linia 33: | ||
Była kurierem, a potem kierownikiem perfumerii | Była kurierem, a potem kierownikiem perfumerii | ||
W spadku po ojcu dostała niemałą fortunę | |||
Obecnie zarabia na Fraktalach Mgieł, zdarza jej się walczyć na arenach | |||
|- | |- | ||
| Linia 63: | Linia 65: | ||
==Wygląd== | ==Wygląd== | ||
Melody to dość wysoka | Melody to dość wysoka blondynka. Jest umięśniona z powodu swoich wymagających treningów oraz faktu noszenia ciężkiego pancerza, w którym porusza się jakby był lekką zbroją. Nie zatraciła jednak kobiecych krągłości - ma wciąż wyraźnie zarysowaną talię, ładną pupę i wcale nie tak mały biust. Ubiera pełną zbroję jeżeli ma przed sobą perspektywę walki w pierwszej lub drugiej linii; wcześniej jej pancerz był utrzymany w jasnych kolorach, aktualnie został przemalowany na czerń. Jeżeli nie zanosi się na walkę, najczęściej kobietę można zobaczyć w czymś obcisłym i dopasowanym, chętnie wskakuje w gorsety. W domu nosi bardzo luźne i wygodne ubrania, czasem ubiera nawet koszulki swojego męża. Długie za łopatki włosy czesze w bardzo ładnego i wygodnego koka lub warkocz, gdy musi ubrać hełm. | ||
Ma dość specyficzną urodę. Mimo młodego wieku jej twarz naznaczyły już pierwsze zmarszczki, będące efektem prowadzonego przez nią bogatego w stres trybu życia. Melody jest bardzo blada, a jej cera stała się ziemista i matowa, wręcz szara. Szpeci ją jeszcze jedno - jej prawe oko jest blado zielone, lewe z kolei fioletowe. Ma niewielki, zgrabny i prosty, leciutko zadarty nosek, a do tego pełne wargi. Rzadko można zauważyć, by były rozciągnięte w uśmiechu. Niegdyś Melody uchodziła za bardzo atrakcyjną kobietę, a obecnie przez swoje zaniedbanie bardziej budzi respekt, niż pożądanie. | |||
Lubi perfumy; aktualnie używa perfum o mocnym i kobiecym zapachu, będącym mieszanką zapachu róży, peonii, jaśminu, bzu, eukaliptusa, orchidei oraz sandałowca. | |||
==Charakter== | ==Charakter== | ||
| Linia 70: | Linia 76: | ||
Pobyt na wsi pozwolił jej się uspokoić i odkryć w sobie cechy, o jakich zapomniała i o których nawet nie wiedziała. Nauczyła się łagodności i wyrozumiałości wobec innych, szczególnie słabszych. Zrozumiała, że powoli zaczynała traktować wszystkich wokół jak przeszkody. Przypomniała sobie jak to jest być słabym i jak to jest naprawdę martwić się o innych, a nie tylko o siebie i swojego męża. Poznała cenę bezpodstawnego gniewu i gorycz porażki, co utemperowało jej psujący się wcześniej charakter. Udało jej odkryć w sobie ogromne pokłady cierpliwości do tego, by pokazywać innym jak mają bronić siebie i swoje domy. Ze zdziwieniem zobaczyła w sobie nauczycielkę, a co więcej - ponownie w lustrze zobaczyła osobę z nadzieją i chęcią do powrotu do poprzedniego stylu życia. Odrobinę zgorzkniałą, zgryźliwą i zmęczoną, ale wciąż optymistkę. | Pobyt na wsi pozwolił jej się uspokoić i odkryć w sobie cechy, o jakich zapomniała i o których nawet nie wiedziała. Nauczyła się łagodności i wyrozumiałości wobec innych, szczególnie słabszych. Zrozumiała, że powoli zaczynała traktować wszystkich wokół jak przeszkody. Przypomniała sobie jak to jest być słabym i jak to jest naprawdę martwić się o innych, a nie tylko o siebie i swojego męża. Poznała cenę bezpodstawnego gniewu i gorycz porażki, co utemperowało jej psujący się wcześniej charakter. Udało jej odkryć w sobie ogromne pokłady cierpliwości do tego, by pokazywać innym jak mają bronić siebie i swoje domy. Ze zdziwieniem zobaczyła w sobie nauczycielkę, a co więcej - ponownie w lustrze zobaczyła osobę z nadzieją i chęcią do powrotu do poprzedniego stylu życia. Odrobinę zgorzkniałą, zgryźliwą i zmęczoną, ale wciąż optymistkę. | ||
Niestety wszystko co udało jej się wypracować pękło jak każdy jej twór z magii - z Shadow's Realm zamiast swojskiej, szczerej, rodzinnej dziewczyny z nadzieją w sercu wróciła złamana kobieta bez sił do czegokolwiek, ledwo trzymająca się rzeczywistości, nękana napadami paniki, agresji i paskudnymi koszmarami. Melody przeszła dość długą drogę, by doprowadzić się do stanu w jakim jest aktualnie. Obecnie jest... Stabilniejsza emocjonalnie, | Niestety wszystko co udało jej się wypracować pękło jak każdy jej twór z magii - z Shadow's Realm zamiast swojskiej, szczerej, rodzinnej dziewczyny z nadzieją w sercu wróciła złamana kobieta bez sił do czegokolwiek, ledwo trzymająca się rzeczywistości, nękana napadami paniki, agresji i paskudnymi koszmarami. Melody przeszła dość długą drogę, by doprowadzić się do stanu w jakim jest aktualnie. | ||
Obecnie jest... Stabilniejsza emocjonalnie. Bije od niej pewność siebie. Mimo upływu lat i wszystkich nieprzyjemnych doświadczeń w jej oczach tli się płomień determinacji. Bagaż doświadczeń nie stłumił go, a bardziej podsycił. Pod jego ciężarem mesmerka zamiast opaść i dać się przygnieść, zdołała się wyprostować. Jest twarda i już nie boi się podejmować ryzyka. Czasem wzbiera w niej agresja, którą wyładowywuje chodząc regularnie na fraktale mgieł, gdzie znów musiała nauczyć się współpracy z grupą. Stara się spędzać jak najwięcej czasu z mieszkańcami wioski i z mężem, gdyż to ich bezpieczeństwo jest dla niej najważniejsze. | |||
==Umiejętności magiczne== | ==Umiejętności magiczne== | ||
Shadow's Realm uświadomiło Melody, że poza ochroną swoich towarzyszy barierami i tarczą nie jest w stanie stworzyć dużego zagrożenia na polu bitwy. Po powrocie z Shadow's Realm rzuciła się w wir fraktali, zdarzało jej się też brać udział w walkach na arenie, a także pełnić rolę ochroniarzy i eskorty, co było dodatkowym powodem do modyfikacji swoich typowych zaklęć i swojej magii. | |||
<span style="color:Purple">'''Umiejętności w trakcie modyfikacji'''</span> | |||
---- | ---- | ||
{| class="article-table" | {| class="article-table" | ||
|[[File:Kloneł.png|center|64x64px]] | |[[File:Kloneł.png|center|64x64px]] | ||
|<span style="color:Purple">'''◄ Klon ►''' (Średni poziom zaawansowania)</span> - | |<span style="color:Purple">'''◄ Klon ►''' (Średni poziom zaawansowania)</span> - ??? | ||
|} | |} | ||
<span style="color:Purple">'''◄ Fantazm ►''' (Średni poziom zaawansowana)</span> - | <span style="color:Purple">'''◄ Fantazm ►''' (Średni poziom zaawansowana)</span> - ??? | ||
<span style="color:Purple">''Dodatkowa sztuczka: '''Zamiana miejscami'''''</span> - Gwałtowna zamiana miejscami z klonem lub fantazmem. Proces szybki, pozwala jej przenieść się w inne miejsce. Klon lub fantazm po zamianie nie rozbija się i | <span style="color:Purple">''Dodatkowa sztuczka: '''Zamiana miejscami'''''</span> - Gwałtowna zamiana miejscami z klonem lub fantazmem. Proces szybki, pozwala jej przenieść się w inne miejsce. Klon lub fantazm po zamianie nie rozbija się i ???. | ||
<span style="color:Purple">''Dodatkowa sztuczka: '''Interwencja'''''</span> - Melody tworzy klona lub fantazma, który łapie wybranego sojusznika. Jeżeli sojusznik go nie odtrąci, Menja zamieni się miejscem z sojusznikiem. Mesmerka jest w stanie w ten sposób uchronić sojusznika przed ciosem wroga, przyjmując go na swoją tarczę lub zbroję. | <span style="color:Purple">''Dodatkowa sztuczka: '''Interwencja'''''</span> - Melody tworzy klona lub fantazma, który łapie wybranego sojusznika. Jeżeli sojusznik go nie odtrąci, Menja zamieni się miejscem z sojusznikiem. Mesmerka jest w stanie w ten sposób uchronić sojusznika przed ciosem wroga, przyjmując go na swoją tarczę lub zbroję. (??? do ustalenia) | ||
<br / > | <br / > | ||
---- | ---- | ||
| Linia 90: | Linia 103: | ||
|<span style="color:Purple">'''◄ Iluzje ►''' (Bardzo wysoki poziom zaawansowania)</span> - <u>To główna dziedzina jej magii.</u> Melody potrafi długo utrzymywać '''zaawansowane iluzje wizualne'''. Umie utkać dosłownie każdy obraz, ale nie jest on materialny - to znaczy, że po zderzeniu z iluzją muru przechodzi się przez nią równie łatwo jak przez powietrze. Nakłada iluzję na samą siebie i sojuszników. Potrafi '''przekształcać swoje iluzje''' - efektownie je rozpraszać albo nawet animować. Menja potrafi też wykonać proste '''iluzje dźwięku''' (lub jego braku). | |<span style="color:Purple">'''◄ Iluzje ►''' (Bardzo wysoki poziom zaawansowania)</span> - <u>To główna dziedzina jej magii.</u> Melody potrafi długo utrzymywać '''zaawansowane iluzje wizualne'''. Umie utkać dosłownie każdy obraz, ale nie jest on materialny - to znaczy, że po zderzeniu z iluzją muru przechodzi się przez nią równie łatwo jak przez powietrze. Nakłada iluzję na samą siebie i sojuszników. Potrafi '''przekształcać swoje iluzje''' - efektownie je rozpraszać albo nawet animować. Menja potrafi też wykonać proste '''iluzje dźwięku''' (lub jego braku). | ||
|} | |} | ||
<br />''Dodatkowe informacje: ''Menja najczęściej używa iluzji po to, aby skłonić przeciwników do ucieczki, przerazić lub oślepić. Melody aktywnie korzysta z nich podczas walki. Doskonaliła swoje umiejętności z zakresu iluzji przez prawie 20 lat, dlatego jest | <br />''Dodatkowe informacje: ''Menja najczęściej używa iluzji po to, aby skłonić przeciwników do ucieczki, przerazić lub oślepić. Melody aktywnie korzysta z nich podczas walki. Doskonaliła swoje umiejętności z zakresu iluzji przez prawie 20 lat, dlatego jest bardzo biegła w tej sztuce. | ||
<br / > | <br / > | ||
---- | ---- | ||
{| class="article-table" | {| class="article-table" | ||
|[[File:ChronoMenja.png|center|64x64px]] | |[[File:ChronoMenja.png|center|64x64px]] | ||
|<span style="color:Purple">'''◄ Studnie ►''' (niski stopień zaawansowania) </span> - Melody potrafi wpłynąć na przepływ czasu w określonym obszarze tworząc tzw. '''Studnię Zapomnienia'''. Przeciwnik (lub sojusznik) w niej się znajdujący przez 3 sekundy zapomina, co właśnie miał zrobić, więc zapomina też o tym, aby wyjść ze studni. | |<span style="color:Purple">'''◄ Studnie ►''' (niski stopień zaawansowania) </span> - Melody potrafi wpłynąć na przepływ czasu w określonym obszarze tworząc tzw. '''Studnię Zapomnienia'''. Przeciwnik (lub sojusznik - do ustalenia) w niej się znajdujący przez 3 sekundy zapomina, co właśnie miał zrobić, więc zapomina też o tym, aby wyjść ze studni. | ||
|} | |} | ||
<br /> | <br /> | ||
| Linia 111: | Linia 124: | ||
{| class="article-table" | {| class="article-table" | ||
|[[File:Master_of_Manipulation.png|center|64x64px]] | |[[File:Master_of_Manipulation.png|center|64x64px]] | ||
|<span style="color:Purple">'''◄ Mignięcie ►''' (Średni poziom zaawansowania) </span>- Melody po powrocie z Shadow's Realm zdała sobie sprawę z tego, że bez możliwości płynnego przemieszczania się po polu bitwy jest bezużyteczna. Z uwagi na to, że wcześniej opanowała umiejętność zamiany miejscem z klonem, nauka standardowego mignięcia na niewielką odległość, stosowanego przez każdego szanującego się mesmera była tylko i wyłącznie formalnością. Melody potrafi wykonać do | |<span style="color:Purple">'''◄ Mignięcie ►''' (Średni poziom zaawansowania) </span>- Melody po powrocie z Shadow's Realm zdała sobie sprawę z tego, że bez możliwości płynnego przemieszczania się po polu bitwy jest bezużyteczna. Z uwagi na to, że wcześniej opanowała umiejętność zamiany miejscem z klonem, nauka standardowego mignięcia na niewielką odległość, stosowanego przez każdego szanującego się mesmera była tylko i wyłącznie formalnością. Melody potrafi wykonać do 4 mignięć bez odpoczynku (maksymalnie 1 na turę). | ||
|} | |} | ||
Wersja z 18:57, 19 lut 2018
| Melody Falk | |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Kobieta |
| Data urodzenia |
26 lat. Urodzona 17 dnia sezonu Zefira 1305 AE |
| Klasa |
Mesmer |
| Miejsce pobytu |
Wioska w Kessex Hills |
| Rola w Lidze |
Towarzyszka |
| Źródło zarobku |
Była kurierem, a potem kierownikiem perfumerii W spadku po ojcu dostała niemałą fortunę Obecnie zarabia na Fraktalach Mgieł, zdarza jej się walczyć na arenach |
| Filar | |
| Rodzina |
|
| Status postaci |
Alternatywna |
Motyw muzyczny po udziale w kampanii Shadows in Tyria
Wygląd
Melody to dość wysoka blondynka. Jest umięśniona z powodu swoich wymagających treningów oraz faktu noszenia ciężkiego pancerza, w którym porusza się jakby był lekką zbroją. Nie zatraciła jednak kobiecych krągłości - ma wciąż wyraźnie zarysowaną talię, ładną pupę i wcale nie tak mały biust. Ubiera pełną zbroję jeżeli ma przed sobą perspektywę walki w pierwszej lub drugiej linii; wcześniej jej pancerz był utrzymany w jasnych kolorach, aktualnie został przemalowany na czerń. Jeżeli nie zanosi się na walkę, najczęściej kobietę można zobaczyć w czymś obcisłym i dopasowanym, chętnie wskakuje w gorsety. W domu nosi bardzo luźne i wygodne ubrania, czasem ubiera nawet koszulki swojego męża. Długie za łopatki włosy czesze w bardzo ładnego i wygodnego koka lub warkocz, gdy musi ubrać hełm.
Ma dość specyficzną urodę. Mimo młodego wieku jej twarz naznaczyły już pierwsze zmarszczki, będące efektem prowadzonego przez nią bogatego w stres trybu życia. Melody jest bardzo blada, a jej cera stała się ziemista i matowa, wręcz szara. Szpeci ją jeszcze jedno - jej prawe oko jest blado zielone, lewe z kolei fioletowe. Ma niewielki, zgrabny i prosty, leciutko zadarty nosek, a do tego pełne wargi. Rzadko można zauważyć, by były rozciągnięte w uśmiechu. Niegdyś Melody uchodziła za bardzo atrakcyjną kobietę, a obecnie przez swoje zaniedbanie bardziej budzi respekt, niż pożądanie.
Lubi perfumy; aktualnie używa perfum o mocnym i kobiecym zapachu, będącym mieszanką zapachu róży, peonii, jaśminu, bzu, eukaliptusa, orchidei oraz sandałowca.
Charakter
Jej charakter bardzo się zmienił pod wpływem wydarzeń, które ją spotkały. Gdy dołączała do Ligi, była to ciepła, wesoła, trochę głupiutka i naiwna życzliwa, bardzo emocjonalna gaduła oraz fajtłapa. W dniu, w którym przywdziała zbroję, schowała prawie wszystko to co ją wyróżniało w tłumie pod grubą skorupą, stając się kompletnie inną osobą - oschłą, zdeterminowaną, poważną, upartą, bezczelną realistką. Bywała brutalna, agresywna i zaciekła, szczególnie podczas walki, lecz nigdy nie rezygnowała z defensywy. Stała się bardzo odważna - nie boi się wrogów, nie boi się wyjść im na przeciw w pierwszej linii. Stara się myśleć taktycznie, nauczyła się cierpliwości. Jeżeli wyrobi sobie o czymś lub o kimś opinię, nie zmieni jej łatwo. Nienawidzi równie mocno, jak kocha, ale nie przywiązuje się już do wielu osób. Stara się dbać o to, by więzi jej nie zaślepiały - gdy tylko zrozumiała, że budowanie przyjaźni i relacji, a szczególnie dbanie o nie, nie jest dla niej priorytetem, zmieniła filar. Zbyt wiele miała na swoich barkach, zbyt wiele wycierpiała, zbyt wiele rzeczy zepsuła i zrobiła, zbyt wiele stresów przeżyła, by móc wciąż pozostać tą samą Melody co kiedyś.
Pobyt na wsi pozwolił jej się uspokoić i odkryć w sobie cechy, o jakich zapomniała i o których nawet nie wiedziała. Nauczyła się łagodności i wyrozumiałości wobec innych, szczególnie słabszych. Zrozumiała, że powoli zaczynała traktować wszystkich wokół jak przeszkody. Przypomniała sobie jak to jest być słabym i jak to jest naprawdę martwić się o innych, a nie tylko o siebie i swojego męża. Poznała cenę bezpodstawnego gniewu i gorycz porażki, co utemperowało jej psujący się wcześniej charakter. Udało jej odkryć w sobie ogromne pokłady cierpliwości do tego, by pokazywać innym jak mają bronić siebie i swoje domy. Ze zdziwieniem zobaczyła w sobie nauczycielkę, a co więcej - ponownie w lustrze zobaczyła osobę z nadzieją i chęcią do powrotu do poprzedniego stylu życia. Odrobinę zgorzkniałą, zgryźliwą i zmęczoną, ale wciąż optymistkę.
Niestety wszystko co udało jej się wypracować pękło jak każdy jej twór z magii - z Shadow's Realm zamiast swojskiej, szczerej, rodzinnej dziewczyny z nadzieją w sercu wróciła złamana kobieta bez sił do czegokolwiek, ledwo trzymająca się rzeczywistości, nękana napadami paniki, agresji i paskudnymi koszmarami. Melody przeszła dość długą drogę, by doprowadzić się do stanu w jakim jest aktualnie.
Obecnie jest... Stabilniejsza emocjonalnie. Bije od niej pewność siebie. Mimo upływu lat i wszystkich nieprzyjemnych doświadczeń w jej oczach tli się płomień determinacji. Bagaż doświadczeń nie stłumił go, a bardziej podsycił. Pod jego ciężarem mesmerka zamiast opaść i dać się przygnieść, zdołała się wyprostować. Jest twarda i już nie boi się podejmować ryzyka. Czasem wzbiera w niej agresja, którą wyładowywuje chodząc regularnie na fraktale mgieł, gdzie znów musiała nauczyć się współpracy z grupą. Stara się spędzać jak najwięcej czasu z mieszkańcami wioski i z mężem, gdyż to ich bezpieczeństwo jest dla niej najważniejsze.
Umiejętności magiczne
Shadow's Realm uświadomiło Melody, że poza ochroną swoich towarzyszy barierami i tarczą nie jest w stanie stworzyć dużego zagrożenia na polu bitwy. Po powrocie z Shadow's Realm rzuciła się w wir fraktali, zdarzało jej się też brać udział w walkach na arenie, a także pełnić rolę ochroniarzy i eskorty, co było dodatkowym powodem do modyfikacji swoich typowych zaklęć i swojej magii.
Umiejętności w trakcie modyfikacji
![]() |
◄ Klon ► (Średni poziom zaawansowania) - ??? |
◄ Fantazm ► (Średni poziom zaawansowana) - ???
Dodatkowa sztuczka: Zamiana miejscami - Gwałtowna zamiana miejscami z klonem lub fantazmem. Proces szybki, pozwala jej przenieść się w inne miejsce. Klon lub fantazm po zamianie nie rozbija się i ???.
Dodatkowa sztuczka: Interwencja - Melody tworzy klona lub fantazma, który łapie wybranego sojusznika. Jeżeli sojusznik go nie odtrąci, Menja zamieni się miejscem z sojusznikiem. Mesmerka jest w stanie w ten sposób uchronić sojusznika przed ciosem wroga, przyjmując go na swoją tarczę lub zbroję. (??? do ustalenia)
Dodatkowe informacje: Menja najczęściej używa iluzji po to, aby skłonić przeciwników do ucieczki, przerazić lub oślepić. Melody aktywnie korzysta z nich podczas walki. Doskonaliła swoje umiejętności z zakresu iluzji przez prawie 20 lat, dlatego jest bardzo biegła w tej sztuce.
Dodatkowe informacje: : Kiedyś Menja potrafiła stworzyć studnię tylko pod wpływem silnych emocji. Przebrnęła przez kilka książek z biblioteki Priory, jednak wciąż niewiele wiadomo o chronomagii, mimo to trochę jej te naukowe pisma pomogły. Gdy w końcu się uspokoiła i odstresowała, zaczęła zdecydowanie lepiej kontrolować tę energię. Nowe ostrze oraz obręcz fraktalowa pomagają jej kontrolować magię. Obecnie Melody próbuje dopracować zaklęcie, by nie działało na sojuszników.
Dodatkowe informacje: Melody potrafi rozproszyć zaklęcie wzmocnienia w postaci oślepiającego błysku, zamroczenia, ogłuszenia, odrzucenia albo sparaliżować wroga na 2 sekundy.
Umiejętności niemagiczne
- Dzięki swoim rodzicom jest dobrze wyedukowana. Nauczono ją podstaw ekonomii, bardzo interesowała się również psychologią i psychiatrią. Nie czyni to jednak eksperta z niej w żadnej z tych dziedzin, jednak Mel potrafi sprawnie liczyć, bardzo szybko czyta, jest bardzo czujna przy podpisywaniu jakichkolwiek umów i ciężko ją oszukać, a gdy ktoś tylko spróbuje...
- Choć na to nie wygląda, bardzo często obserwuje zachowanie innych i analizuje je, często wypatrując oznak zdenerwowania, towarzyszącym kłamstwom i niedopowiedzeniom. Melody nie da się łatwo zwieść - lekkie drżenie rąk, nerwowe uciekanie wzrokiem, napięte mięśnie twarzy... Wszystko to jest przez nią wyłapywane. Zawsze gdy się w kogoś wgapia poszukując takich oznak ma wyjątkowo przenikliwe i trochę chłodne spojrzenie. Straciła jednak wprawę, ponieważ rzadko kiedy ma okazję się sprawdzić.
- Naprawdę kreatywna i dość inteligentna, co między innymi widać po jej iluzjach, a także po samej rozmowie. Lubi analizować i planować, ale lubi też dużo mówić, nie zawsze pokazując tą swoją inteligencję. Nie chce być obarczona czymś, czego by nie udźwignęła, jak na przykład dowodzenie.
- Potrafi pływać, wspinać się na drzewa i po skałach, wyszukiwać szybko kryjówki. Nie boi się ubrudzić.
- Potrafi walczyć pistoletem, łopatą, patelnią, strzela nawet z Werdyktu swojego męża. Nosiła przy sobie też wyrzutnię sieci. Jej główne bronie to miecz jednoręczny z tarczą.
- Posługuje się bardzo dobrze mieczem jak na swój staż. Przygoda z ostrzami zaczęła się, gdy była dzieckiem i miała kilka lekcji z jakimś mistrzem fechtunku, bo to było modne, kontynuowana była podczas małych sparingów dla zabawy z członkami rodziny przede wszystkim od strony ojca, później Mel nosiła miecz i pistolet gdy była kurierem, a ostatecznie porządnie za treningi wzięła się w Harathi, trenując wszelakie cięcia z kukłami i niektórymi strażnikami po cichu. Kilka sezonów była trenowana przez Lockeya. Dużo robiła też sama, ponadto przejawiała niezwykły potencjał do posługiwania się oraz walki z tarczą. Przełom nastąpił, gdy przypadkiem dzięki Zommorosowi w Lwich Wrotach weszła w posiadanie nowego oręża i gdy zdobyła swoją obręcz fraktalową z możliwością zmieniania się w tarczę. Wplata coraz więcej magii w fechtunek, dzięki czemu stała się zdecydowanie groźniejszym przeciwnikiem na polu bitwy.
- Nosi ciężką, ale dopasowaną zbroję. Przyzwyczaiła się do jej ciężaru, jest się w stanie poruszać w niej niemalże tak szybko jak w lekkim pancerzu.
Słabe strony
- Technologia
- Dyplomacja
- Walka bez broni i magii
- Strach przed duchami, ciemnością oraz przed tym, że coś stanie się jej mężowi
- Mantry Mesmera
- Sygnety Mesmera
- Portale Mesmerów
- Leczenie magiczne
- Medycyna
- Gotowanie
- Walka na dystans
Ekwipunek

| Obręcz Fractalowa - Melody nosi ją, by ustabilizować swoją magię oraz jej przepływ. Jej obręcz, po przelaniu w nią magii przekształca się w tarczę, która jest nieodłączną towarzyszką Melody. Tarcza doskonale przewodzi i chłonie magię mesmerki, a także z powodzeniem jest używana do zwykłego i magicznego blokowania ataków. |
Pełna wersja historii
Melody przyszła na świat w obrzydliwie bogatej arystokratycznej rodzinie parającej się również lichwą i prowadzącej liczne interesy, choć ma w sobie krew chyba najbardziej pechowego rodu Tyrii. Melody to pierwsze i jedyne dziecko Francesci Antoniny Megan Grashiny Pusshunter i Adama Johna Dahl. Od dziecka wpajano jej tajniki etykiety, a zasady savoir-vivre miała tak wyryte w pamięci, że mogła recytować je o dowolnej porze dnia i nocy. Interesowała się tym, czym chcieli rodzice - ekonomią, polityką, psychologią, miała również nauczyciela-mesmera, ponieważ jej rodzicom było wstyd z powodu jej różnokolorowych oczu i chcieli, aby nauczyła się to zakrywać. Melody za swoje kieszonkowe przekupiła go, by nauczył ją czegoś więcej - opłaciło się, nauczyła się tworzenia zaawansowanych iluzji i własnych kopii. Wyrobiła w sobie pewną charyzmę oraz opanowała sztukę perswazji, wykształcił się u niej również bardzo silny charakter i nerwy ze stali, tak niezbędne do tego, by efektywnie prowadzić interesy i nie bać się ryzykować. Oczywiście z czasem to wszystko później prawie że zanikło.
Wszystko wskazywało na to, że Melody będzie idealną kandydatką do przejęcia interesu swojego ojca jeżeli nie urodzi mu się syn, ale została wydziedziczona po wielkiej aferze związanej ze ślubem. Otóż ojciec zamierzał ją wydać za kogoś z tak zwanych "wyższych sfer" po to, aby zagwarantować sobie poważnego wspólnika - w końcu teścia lepiej nie oszukiwać. Szesnastoletnia Melody jak każda pyskata i rozpieszczona panna nie zgodziła się wyjść za obleśnego, grubego pięćdziesięciolatka, a jej ojciec nie przyjmował odmowy, więc dziewczyna uknuła plan w który wciągnęła swoją służkę - na dzień ceremonii po prostu nałożyła na służkę iluzję siebie, a sama wraz z najpotrzebniejszymi szpargałami i swoją biżuterią uciekła z domu. Prawda wyszła na jaw w trakcie wesela, gdyż Melody nie była doświadczonym mesmerem. Melody została wydziedziczona.
Po spieniężeniu biżuterii nie starczyło jej na wynajem mieszkania, niemniej Melody prędko znalazła dla siebie punkt zaczepienia - zaczęła prace w zamtuzie w dzielnicy Ossan. Najpierw pracowała jako kelnerka, a później zdecydowała się na pracę jako jedna z atrakcji. Traf chciał, że pewnego dnia jednym z jej klientów miał być jej ojciec wraz z wujkiem. Melody skorzystała z okazji i zaproponowała im układ - milczenie za luksusowe mieszkanie w dzielnicy Salma. W końcu wieść o tym, że córka szanownego pana Dahl się puszcza za pieniądze wywołałaby niemały skandal, podobnie jak wieść o tym, że panowie Dahl chodzą do burdelu, nie wspominając o tym, że mieli zamiar wynająć sobie Melody, która, choć wydziedziczona, wciąż jest z ich krwi. Postąpiła chamsko, ale nie miała innego wyboru, burdel źle oddziaływał na jej postrzeganie tego co jest uczciwe, a co nie jest.
Panowie Dahl nawet nie próbowali się targować. Mieszkanie zostało kupione, a Melody znalazła pracę jako kurier Kompani Czarnego Lwa i zaczęła się przedstawiać zlepkiem wszystkich trzech imion - Menja. Pracowała tam dwa lata i zobaczyła kawał świata. Podczas jednej ze swoich podróży poznała Jamesa. Na początku traktowała mężczyznę jako źródło rozrywki, ale pozwoliła mu u siebie zamieszkać. Powoli zaczęło jej się wszystko w głowie układać. W jednym momencie odnalazła trzech swoich kuzynów z rodziny od strony matki w jednym miejscu. Tylko oni oraz James wiedzą, że po ucieczce z domu pracowała w burdelu. Gdy dotarła do niej wieść, że jej ojciec dostał rozległego udaru i zaczął poruszać się na wózku dotarło do niej, jak kruche jest życie. Zapragnęła się w końcu ustabilizować - zaczęła od zmiany pracy, w czym pomogła jej Mimetka - koleżanka jej kuzynów i chłopaka z bractwa. Mimi zaoferowała jej pracę w swojej perfumerii w odpowiednim momencie i Melody przyjęła jej ofertę nie wahając się zbyt długo. To był strzał w dziesiątkę - dzięki temu udało jej znaleźć czas by pogłębić więzi z rodziną i stale widując się z Jamesem, zrozumiała że się w nim zakochała i nie wyobraża sobie bez niego życia.
Później w jej życiu sporo się działo. Najpierw dostała "w spadku" po Mim tymczasowe kierownictwo w perfumerii, odnalazła swoją matkę w Kessex, a ta zamieszkała u niej i Jamesa. W dodatku dołączyła do Ligi, gdzie przeżyła w jednym kawałku wiele przygód, zaręczyła się z Jamesem, domknęła sprawę z bandytami i przeszłością swojego partnera dzięki pomocy Ligi, zaprzyjaźniła się z Nisheerą, zakwaterowała prawie wszystkich żyjących bliskich jej Pusshunterów w swoim domu (na pewien czas), zbadała z Ligą stary dom w Kessex przepisany jej w spadku po ciotce, wyszła za Jamesa za mąż. Po ślubie przyjęła drugie nazwisko - nazwisko Jamesa i coraz częściej zaczyna się przedstawiać po prostu jako Melody Falk. Co ciekawe jednym z prezentów ślubnych jakie dostała było wycofanie wydziedziczenia przez jej ojca, zatem... Menja znów jest arystokratką, ale rzadko bywa na balach i w pałacu. Nigdy nie przykuwała dużej uwagi do swojego statusu społecznego, jednak czuła się wtedy się nieco bezpieczniej - sytuacja finansowa młodego małżeństwa była w miarę stabilna. Melody i James w ramach podróży poślubnej podróżowali trochę po Tyrii i przekazywali Lidze niektóre ogłoszenia adresowane dla najemników. Wzięła z Jamesem i Illumim udział w Turnieju Loży Wilka i gdyby nie atak cieni, niewykluczone, że zaszliby w nim daleko. Po tym wydarzeniu widząc w nich spore zagrożenie zaangażowała się w walkę z nimi i zdobywanie o nich informacji. Zaczęła trenować, by móc się przed nimi skuteczniej bronić. Przez pewien okres czasu jej nauczycielem był Lockey.
Liga zaczęła angażować się w bardzo podejrzane sprawy. Melody przestała czuć się bezpiecznie i spanikowała, gdy miała już dość nerwów, negatywnych emocji, stresu, strachu o Jamesa i braku kontroli swojej magii, gdy otwierały się przed nią nowe możliwości. Po śmierci ojca odziedziczyła ogromną willę w dzielnicy Ossan, a wraz z nią niemałą fortunę. Sprzedała ten dom, oddała swojej matce swoje mieszkanie i ulotniła się wraz z mężem. Nikt nie zna ich aktualnego adresu, poza tym, że mieszkają w małej wiosce w Kessex. Mimo, że szukali spokoju nie znaleźli go tam - gdy tylko się zaaklimatyzowali, na wioskę najechały centaury. Małżeństwo wzięło jednak sprawy w swoje ręce i wyszkoliło młodych wieśniaków do walki z nimi.
Ścieżki Melody i Ligi splotły się ponownie. Gdy Unity zostało stworzone, wraz z Jamesem zapisała się na wyprawę w celu zniszczenia Cieni raz na zawsze. Poprosiła Locka o możliwość walki pod jego rozkazami. Nie miała zamiaru częściej niż to konieczne spotykać się z Ligą, ale okazało się, że gildia zajmuje się sprawą Marionetkarzy, którą zaczęła rozpracowywać z kuzynem Edgarem, po tym jak spalono biuro detektywistyczne w którym pracował. To i sprawa Anny oraz amuletów Ligi zatrzymały mesmerkę na dłużej przy gildii. Gdy wydawało się, że Melody staje na nogi i odzyskuje spokój, zaczyna się powoli integrować z resztą i wracać do bycia starą sobą... Dostała wezwanie z Unity do wyjścia Anomalii X naprzeciw.
Te kilkanaście dni w Shadow's Realm było najtragiczniejszym jej przeżyciem, przede wszystkim przez to, że przez Anomalię była zmuszona do podniesienia ręki na przyjaciół i to, że została przez nią oszukana i musiała walczyć z własnym mężem. Do tej pory dręczą ją koszmary, a jej osobowość znów uległa zaburzeniu. Mesmerka zniknęła z jakiegokolwiek życia publicznego i z życia gildii - pojawiła się raptem dwa razy. Praktycznie nikt jej nie widział od śmierci Adama, choć jej stan już się polepszył.
Ciekawostki
♬ Jej matka jest siostrą ojca Desiliusa Juana Hose Marii Pusshuntera i Illumiego Davia Hose Marii Pusshuntera, którzy są znani członkom Ligi Sześciu Filarów, a zarazem jej bliskimi kuzynami. Nalepszy kontakt ma z kuzynem Edgarem, który podobnie jak ona jest mesmerem. Jej matka jest siostrą jego matki.
♭ James jest dla niej najważniejszą osobą w życiu.
♪ Nie jest zazdrosna o męża, choć czasem w żartach stara się stworzyć tego pozory. Jej zdaniem małżeństwo powinno być oparte na wzajemnym zaufaniu i szczerości. Jej matka mawiała, że mąż najedzony w domu, nie jada na mieście.
♭ Nie dołączyła do Bractwa, ale dołączyła do Ligi, głównie ze względu na Jamesa, Mimetkę, Illumiego i Desia.
♬ Nie lubi nadętych arystokratów. Uważa, że od pieniędzy przewraca się w głowie i dupie, ale mimo wszystko zawsze lepiej umierać w otoczeniu brylantów niż w otoczeniu krowich placków, tyle że nie można być osobą, która "sra wyżej niż siedzi"
♪ Kiedyś chciała otworzyć własny gabinet psychologiczno-psychiatryczny, ale nie korci jej otwieranie własnego biznesu, bo wie, że wtedy zeżarłby ją stres. Teraz, po tylu sezonach prowadzenia perfumerii jest uodporniona na stres związany z pracą, ale marzenia z przeszłości porzuciła.
♫ Jej ulubiony alkohole to czerwone wino i whisky
♭ Boi się duchów, ale nikt o tym nie wie.
♫ Nosi buty na obcasie, ostatnio niskim, ponieważ to dobre dla kręgosłupa. Obcas wbity w ziemię zapewnia jej też stabilność.
♬ Po tym, jak podczas walki oberwała częścią metalowej bramy z napisem "Pyre'owi Fierceshotowi - rodacy" cierpi na poważną awersję do elementalistów specjalizujących się w magnetyzmie. Same bramy również traktuje z dystansem.
♭ Na widok Oozów od powrotu z Shadow's Realm reaguje bardzo gwałtownie
Plotki
Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!
- Podobno jednym z powodów, dla którego pomagała Mimetce w remoncie perfumerii była chęć zyskania u niej zniżki na perfumy. Dopiero później szczerze polubiła dziewczynę i nawet zaczęła się z nią solidaryzować, jak baba z babą. Rzuciła robotę kurierki i zaczęła pracować u Mimi w tym czystym i pachnącym świecie perfum.
- Floriana skrycie uważa ją za piękną kobietę.
- Lockey Uważa, że jej trening zmierza w dobrym kierunku. O ile przestanie podjadać czekoladę i chlać Wódkę z Mimetką!
- Rihad z niej i z jej męża brał pierwszy wzór na udany związek, gdzie głupia romantyczność i miłość ponad wszystko nie wypełnia całego życia. Warto się podroczyć, pośmiać i być sobą. Melody i James są tego dobrym przykładem, takie związki są najtrwalsze.
- W pełnej zbroi wygląda trochę jak konserwa - Roa Burzliwy
- Zdaje się być wewnętrznie rozdarta, kiedy to dochodzi do zderzenia się dwóch szczególnie ważkich racji. Potrafi również jednak postawić na swoim, szczególnie w kwestiach które dotyczą jej męża. Na jego miejscu z pewnością wolałby oporu nie stawiać przed urobieniem pod pantofel - Humfrey
- Tęsknię za starą Melody. Ta wydaje się za bardzo tracić wiarę w innych, jest brutalniejsza i bezwzględniejsza, nawet dla osób które nigdy nie chciały jej krzywdy. Mam nadzieję, że to chwilowe - Roa
Historie i opowiadania
- Gołębie serce - jak zachować dystans, kiedy się nie da? - krótko, bądź dłużej o wydarzeniach wokół Menji oraz ich wpływie na nią z jej punktu widzenia przed wycofaniem się z życia Ligi
- Straż Wiejska - jak miecza nie ma, to i widłami się da! - spisywane z Falknerem opowieści o przygodach Jamesa i Melody po przeprowadzce na wieś














