Teena Dest: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
Nie podano opisu zmian |
||
| Linia 70: | Linia 70: | ||
Choć jest już dorosła, część jej zachowań z dzieciństwa przetrwała. Mimo, że chęć przeżycia przygody zastąpił rozsądek i planowanie długoterminowe, jej wewnętrzny ogień nie przygasł. W dalszym ciągu posiada niezłomny charakter i silną osobowość. Twardo trzyma się swoich postanowień. Czasami bywa uparta, a czasami całkowicie niezdecydowana. Bardzo ważny jest dla niej honor oraz pamięć o korzeniach. Posiada sporo miłych wspomnień z dzieciństwa i gdy tylko zajdzie taka potrzeba jest w stanie wiele poświęcić by chronić swoją rodzinę i miasto, w którym się wychowała. Jest otwarta i dość lubi popić. Dobrze odnajduje się w towarzystwie i choć dążenie do legendy jest dla niej ważne, nie chce całkowicie zatracić się w tym postanowieniu. Lubi wyskoczyć na miasto bądź napić się czegoś mocniejszego. Uwielbia tańczyć co wychodzi jej całkiem nieźle | Choć jest już dorosła, część jej zachowań z dzieciństwa przetrwała. Mimo, że chęć przeżycia przygody zastąpił rozsądek i planowanie długoterminowe, jej wewnętrzny ogień nie przygasł. W dalszym ciągu posiada niezłomny charakter i silną osobowość. Twardo trzyma się swoich postanowień. Czasami bywa uparta, a czasami całkowicie niezdecydowana. Bardzo ważny jest dla niej honor oraz pamięć o korzeniach. Posiada sporo miłych wspomnień z dzieciństwa i gdy tylko zajdzie taka potrzeba jest w stanie wiele poświęcić by chronić swoją rodzinę i miasto, w którym się wychowała. Jest otwarta i dość lubi popić. Dobrze odnajduje się w towarzystwie i choć dążenie do legendy jest dla niej ważne, nie chce całkowicie zatracić się w tym postanowieniu. Lubi wyskoczyć na miasto bądź napić się czegoś mocniejszego. Uwielbia tańczyć co wychodzi jej całkiem nieźle. | ||
[[Plik:Teena S2.jpg|left|thumb|Codzienny strój. Luźny i przewiewny, idealny na umiarkowaną pogodę typową dla Kryty.]] | [[Plik:Teena S2.jpg|left|thumb|Codzienny strój. Luźny i przewiewny, idealny na umiarkowaną pogodę typową dla Kryty.]] | ||
| Linia 94: | Linia 94: | ||
Używanie magii nigdy nie należało do jej atutów. Nie należała do tych, którzy lubują się we wzmacnianiu swojego ciała magią. Zawsze uważała, że jej umiejętności wystarczą do tego, by móc zostać najemnikiem. Dopiero po kilku nieprzyjemnych sytuacjach zdała sobie sprawę, z tego że musi rozwijać się i w tej dziedzinie. Bardzo powoli pod okiem Lockeya, a także z pomocą totemu z wyprawy do Bastionu Skazańców, szlifuje swoje umiejętności w tej dziedzinie. Zazwyczaj jedynym przejawem działalności magii w jej walce było korzystanie z run nałożonych na Feniksa. Od niedawna korzysta z sygnetu wytrzymałości, a ostatnio nauczyła się przelewać magię w swoje nogi by przy wyskoku w powietrze, a następnym opadnięciu na podłoże, generować wstrząsy. Wie także jak wejść w stan berserka. Nie jest jednak na tyle doświadczona, aby móc go kontrolować. Podczas korzystania z tej techniki, jej siła i zwinność zwiększają się, jednak dziewczyna nie jest w stanie kontrolować wtedy swojego zachowania i reakcji. | Używanie magii nigdy nie należało do jej atutów. Nie należała do tych, którzy lubują się we wzmacnianiu swojego ciała magią. Zawsze uważała, że jej umiejętności wystarczą do tego, by móc zostać najemnikiem. Dopiero po kilku nieprzyjemnych sytuacjach zdała sobie sprawę, z tego że musi rozwijać się i w tej dziedzinie. Bardzo powoli pod okiem Lockeya, a także z pomocą totemu z wyprawy do Bastionu Skazańców, szlifuje swoje umiejętności w tej dziedzinie. Zazwyczaj jedynym przejawem działalności magii w jej walce było korzystanie z run nałożonych na Feniksa. Od niedawna korzysta z sygnetu wytrzymałości, a ostatnio nauczyła się przelewać magię w swoje nogi by przy wyskoku w powietrze, a następnym opadnięciu na podłoże, generować wstrząsy. Wie także jak wejść w stan berserka. Nie jest jednak na tyle doświadczona, aby móc go kontrolować. Podczas korzystania z tej techniki, jej siła i zwinność zwiększają się, jednak dziewczyna nie jest w stanie kontrolować wtedy swojego zachowania i reakcji. | ||
Podczas Inwazji Palawy Joko na Tyrię miała sporo czasu na kolejne szlifowanie swoich umiejętności magicznych. Pod okiem Caprice Vonne zaczęła ćwiczyć postawy. Jedną defensywną, a drugą ofensywną. Z uwagi na lżejszą i cieńszą zbroję, którą nosi, wzmocnienie ciała magią wydało się oczywistym krokiem w dalszym szkoleniu. Tarcza nie zawsze zdaje egzamin, a podczas walki każda odniesiona rana jest niebezpieczna. Drugi wybór także dotyczył raczej podstawowej umiejętności wojowników. Zwiększenie swojej siły zdecydowanie może przydać się w przyszłości. | |||
{|border="0" cellpadding="0" cellspacing="2" align="center" style="font-size:11px; margin-left:10px;" | {|border="0" cellpadding="0" cellspacing="2" align="center" style="font-size:11px; margin-left:10px;" | ||
| Linia 112: | Linia 114: | ||
| align="center" | | | align="center" | | ||
Dzięki skumulowaniu w nogach magii, a następnie podskoczeniu, jest w stanie przy lądowaniu wprawić w drżenie podłoże w najbliższej okolicy. Dzięki temu wrogowie w pobliżu miejsca lądowania mogą zostać powaleni bądź wytrąceni z równowagi. Sztuczkę tą podpatrzyła u Ylvy. | Dzięki skumulowaniu w nogach magii, a następnie podskoczeniu, jest w stanie przy lądowaniu wprawić w drżenie podłoże w najbliższej okolicy. Dzięki temu wrogowie w pobliżu miejsca lądowania mogą zostać powaleni bądź wytrąceni z równowagi. Sztuczkę tą podpatrzyła u Ylvy. | ||
|- | |||
! style="background:#E6CFA1; border-radius: 10px 0px 0px 10px;" align="center" | [[Plik:Endure Pain.png|64px]] | |||
| align="center" | | |||
'''''Żelazna Skóra''''' | |||
| align="center" | | |||
Postawa defensywna. Aktywowana raz utrzymuje się na dziewczynie przez stosunkowo krótki okres czasu - (Mniej więcej 2 tury). Nasycone magią ciało staje się twarde niczym metal. Bardzo ciężko jest się przez nie przebić. | |||
|- | |||
! style="background:#E6CFA1; border-radius: 10px 0px 0px 10px;" align="center" | [[Plik:On My Mark! .png|64px]] | |||
| align="center" | | |||
'''''Pierwotna Siła''''' | |||
| align="center" | | |||
Postawa ofensywna. Aktywowana raz utrzymuje się na dziewczynie przez stosunkowo krótki okres czasu - (Mniej więcej 2 tury). Przez ten czas jej siła fizyczna jest znacząco zwiększona, a jej mięśnie pracują wydajniej. | |||
|} | |} | ||
Wersja z 12:33, 8 maj 2018

Charakterystyka postaci
Teena to młoda dziewczyna, która urodziła się w 1309 roku AE w Osadzie Askalońskiej. To tam dorastała i szkoliła się w walce pod okiem miejscowych Seraph. Jako dziecko była bardzo żywa. Wszędzie było jej pełno i zawsze wydawała się być typem chłopczycy. Chętnie wspinała się na drzewa, obijała kolegów, gdy Ci czymś jej zawinili, bawiła się w błocie i goniła kury by wyrywać im pióra do kolekcji. Nie była najbardziej posłuszną pociechą w miasteczku. Lubiła chodzić swoimi drogami, a przede wszystkim przesiadywać na miejscowej arenie i przyglądać się walkom żołnierzy oraz najemników, którzy od czasu do czasu pojawiali się w okolicy.
Gdy trochę podrosła, okres buntu minął. Teena zmieniła się i zaczęła bardziej dbać o swoją rodzinę oraz otoczenie, w którym żyła. Bardzo szybko wiedziała czego oczekuje od życia. Choć w dużej mierze skupiała się na treningu, nie zapominała o zwyczajnych obowiązkach, czy pomocy w miasteczku. Wiele razy jako wolontariuszka pomagała w obronie przed najazdami centaurów, gdzie nabrała odrobinę doświadczenia, by móc spełnić swoje marzenie. Dzięki rodzicom, którzy są pasjonatami historii w dzieciństwie nasłuchała się wielu opowieści o bohaterach minionych wieków i epok. Postanowiła, że sama ruszy w ich ślady i uczyni Tyrię lepszym miejscem dla wszystkich. Od samego początku wiedziała, że jest stworzona do wielkich rzeczy. Zawsze marzyła o zostaniu wielkim bohaterem, którego później będą wspominali w książkach. Najlepszym na to sposobem okazało się zostanie najemnikiem i dołączenie do jakiejś gildii. Teraz, po śmierci Mordremotha i powrocie resztek Paktu do Tyrii nadszedł czas by chwycić w dłoń topór przekazywany z pokolenia na pokolenie i wyruszyć w pełen niebezpieczeństw świat.
Choć jest już dorosła, część jej zachowań z dzieciństwa przetrwała. Mimo, że chęć przeżycia przygody zastąpił rozsądek i planowanie długoterminowe, jej wewnętrzny ogień nie przygasł. W dalszym ciągu posiada niezłomny charakter i silną osobowość. Twardo trzyma się swoich postanowień. Czasami bywa uparta, a czasami całkowicie niezdecydowana. Bardzo ważny jest dla niej honor oraz pamięć o korzeniach. Posiada sporo miłych wspomnień z dzieciństwa i gdy tylko zajdzie taka potrzeba jest w stanie wiele poświęcić by chronić swoją rodzinę i miasto, w którym się wychowała. Jest otwarta i dość lubi popić. Dobrze odnajduje się w towarzystwie i choć dążenie do legendy jest dla niej ważne, nie chce całkowicie zatracić się w tym postanowieniu. Lubi wyskoczyć na miasto bądź napić się czegoś mocniejszego. Uwielbia tańczyć co wychodzi jej całkiem nieźle.


Wygląd
Choć drzewo genealogiczne rodziny Destów jest mocno zagmatwane i posiada przedstawicieli zarówno nacji askalońskiej, kryteńskiej, a także istańskiej, przez ostatnie wieki izolacji od innych kontynentów, większość egzotycznych genów została zastąpiona przez te właściwe dla kryteńczyków. Jasna cera, średni wzrost i na pozór delikatne ciało nie wyróżniają Teeny spośród tłumu. Zawsze była tą przeciętną. Nie należała ani do pięknych, ani do brzydkich dziewczyn w Osadzie Askalońskiej. Blond włosy spięte często w kucyk bądź całkowicie rozpuszczone, na których układanie nie poświęca zbyt wiele czasu i brązowe oczy z głębokim spojrzeniem także nie wyróżniają jej z tłumu. Wyraźnie zaznaczone łuki brwiowe, a także kulfoniasty nos i stosunkowo cienkie usta znajdują się na twarzy o nieco ostrzejszych i wyraźniejszych rysach. Brak makijażu mimo czasami pojawiających się worów pod oczami powoduje naturalny i zadbany wygląd dziewczyny.
Teena nie przepada za ciężkimi zbrojami, które mogą krępować jej ruchy, spowalniać ją i których nie może nosić swobodnie. Właśnie dlatego najczęściej nosi skórzaną, dodatkowo podbitą zbroję z metalowymi elementami w postaci butów, rękawic oraz umocnień na biodrach. Jej strój jest przystosowany do różnej temperatury. Dzięki odkrytym udach i dekoltowi zbroja nie sprawia problemów w cieplejszych miejscach, a gruba skóra i futro, które otula ramiona dziewczyny zapewnia izolację od niewielkiego chłodu. Problem stanowią jednak chłodniejsze tereny, gdzie dziewczyna może ogrzewać się jedynie ciepłem Feniksa. Pełne i wygodne buty sprawiają, że bieg w nich nie jest dużym obciążeniem, a metalowe, żłobione specjalnie na przypadek śliskiej powierzchni, buty ochraniają stopy przed ich przebiciem. Ze względu na niewielką tarczę, buty są wysokie, by podczas strzałów w nogi, były one dobrze chronione pancerzem. Całość wykonana została przez Larę Stanwick, zbrojmistrzynię z Osady Askalońskiej.
Teraz, gdy przebywa na pustyni pancerz został zmieniony. Dziewczyna wydała oszczędności na przystosowanie się do tych nieprzyjemnych warunków. Na jej pancerz składa się lekka, skórzano-materiałowa zbroja z metalowym wykończeniem. Jest ona lekka i przewiewna, co przy wysokich temperaturach za dnia jest bardzo ważne. Biodra wojowniczki jak to już jest w zwyczaju przepasane są masywnym, skórzanym pasem, do którego przymocowana jest jadeitowa pałka, pochwa na miecz, a także metalowy, niewielki puklerz. Na nogach nosi skórzane buty o twardej podeszwie ze specjalnie wyciętymi palcami, by piasek mógł swobodnie wysypywać się z ich wnętrza. W tym zestawie uzbrojenia pojawiają się także naramienniki, których dziewczyna nie zwykła używać. Uzupełnieniem stroju jest chusta oraz gogle, które zawsze stara się mieć przy sobie.

Charakter
Teena zazwyczaj pozostaje spokojna i opanowana. Choć jest jeszcze młoda, jako starsza siostra bardzo szybko stała się zaradna i niezależna. Dobrze wychowana przez rodziców, jednak nie zawsze chętnie trzyma się wszystkich zasad i przepisów. Wierzy, że by zostać bohaterką, musi zaufać swoim umiejętnościom i osądowi. Zdeterminowana, pełna energii i pewna swojego celu, który zamierza zrealizować nie spiesząc się. Patrzy zarówno na przeszłość, z której wyciąga lekcje, a także spogląda w przyszłość, by móc szukać nowych perspektyw. Stara się być honorowa i podążać trochę za dziecinnym wyobrażeniem idealnego bohatera, który pomaga wszędzie gdzie tylko może. Z tego też powodu nie zostawi nikogo w potrzebie i choć coś może zagrażać jej życiu, wie że jej przeznaczeniem jest pomoc drugiej osobie. Kieruje się rozsądkiem i nie lubi działać bez zastanowienia. Choć w środku siebie czuje strach, nie lubi go uwidaczniać. Uważa, że prawdziwy wojownik nie boi się niczego, a przynajmniej nie okazuje tego. Jest silnie przywiązana do swojego domu i gdy grozi mu niebezpieczeństwo, zawsze popędzi by bronić swoją rodzinę i przyjaciół.
Umiejętności
Teena dopiero niedawno rozpoczęła poważne szkolenie z zakresu używania magii. Nigdy wcześniej nie korzystała z zaklęć i własnej magii w trakcie walki. Dopiero po kilku nieprzyjemnych sytuacjach zdała sobie sprawę, z tego że musi się rozwijać i w tej dziedzinie. Polega głównie na swoim ciele oraz umiejętnościach szermierczych. Pod okiem Seraph w Osadzie Askalońskiej, a także obserwując i trenując z tamtejszymi awanturnikami szlifowała swoją technikę posługiwania się toporem, mieczem, tarczą oraz strzelania z łuku i walki wręcz.
Główną bronią, którą się posługiwała od zawsze był topór. To właśnie nim posługuje się najczęściej. Od czasu do czasu wymienia go na miecz, którym umiejętności posługiwania się odświeżyła gdy Feniks został skradziony. Podczas walki zdecydowanie woli dyktować tempo. Zazwyczaj z początku stara się wyczuć przeciwnika, pozwolić mu na wykonanie kilku ataków, samej w tym czasie chowając się za tarczą. Później bardzo szybko przechodzi do ataku. Lubi zmusić swoich przeciwników do przyjęcia postawy obronnej i doszukiwać się luk w ich gardzie. Nie wybacza błędów, które stara się zawsze wykorzystywać. Właśnie dlatego walka z przeciwnikami mniej dokładnymi bądź skupionymi na ataku przychodzi jej łatwiej. Problemy pojawiają się gdy staje naprzeciwko osób, w których obronie ciężko jest dopatrzyć się luk, a preferują bardziej taktyczne podejście do pojedynku.
Używanie magii nigdy nie należało do jej atutów. Nie należała do tych, którzy lubują się we wzmacnianiu swojego ciała magią. Zawsze uważała, że jej umiejętności wystarczą do tego, by móc zostać najemnikiem. Dopiero po kilku nieprzyjemnych sytuacjach zdała sobie sprawę, z tego że musi rozwijać się i w tej dziedzinie. Bardzo powoli pod okiem Lockeya, a także z pomocą totemu z wyprawy do Bastionu Skazańców, szlifuje swoje umiejętności w tej dziedzinie. Zazwyczaj jedynym przejawem działalności magii w jej walce było korzystanie z run nałożonych na Feniksa. Od niedawna korzysta z sygnetu wytrzymałości, a ostatnio nauczyła się przelewać magię w swoje nogi by przy wyskoku w powietrze, a następnym opadnięciu na podłoże, generować wstrząsy. Wie także jak wejść w stan berserka. Nie jest jednak na tyle doświadczona, aby móc go kontrolować. Podczas korzystania z tej techniki, jej siła i zwinność zwiększają się, jednak dziewczyna nie jest w stanie kontrolować wtedy swojego zachowania i reakcji.
Podczas Inwazji Palawy Joko na Tyrię miała sporo czasu na kolejne szlifowanie swoich umiejętności magicznych. Pod okiem Caprice Vonne zaczęła ćwiczyć postawy. Jedną defensywną, a drugą ofensywną. Z uwagi na lżejszą i cieńszą zbroję, którą nosi, wzmocnienie ciała magią wydało się oczywistym krokiem w dalszym szkoleniu. Tarcza nie zawsze zdaje egzamin, a podczas walki każda odniesiona rana jest niebezpieczna. Drugi wybór także dotyczył raczej podstawowej umiejętności wojowników. Zwiększenie swojej siły zdecydowanie może przydać się w przyszłości.
| Broń | Umiejętności | Możliwości |
|---|---|---|
| Topór |
8/10 |
To główna broń, którą posługiwała się w walce. Odkąd była małą dziewczynką, wiedziała, że będzie kiedyś dzierżyła Feniksa. Właśnie dlatego podczas szkolenia skupiła się głównie na umiejętnościach walki toporem. O ile walka jednym idzie jej bardzo dobrze, tak z dwoma toporami na raz nie potrafi wiele zdziałać. Brak jej koordynacji i umiejętności do posługiwania się na raz bronią w obu dłoniach. |
| Miecz |
8/10 |
Popularny wśród żołnierzy i najemników oręż, z którym Teena posiada spore obycie. Właśnie z tego powodu Teena już nie raz trenowała umiejętność posługiwania się tą bronią. Tak samo jak w przypadku toporów, nie jest ona w stanie używać go w słabszej ręce, tak w głównej posługuje się nim niezgorzej jak toporem. |
| Tarcza |
8/10 |
Drugą główną bronią dziewczyny jest tarcza. Teena uważa, że jest to dobra przyjaciółka każdego wojownika. Lubi mieć ją przy sobie. Nigdy w końcu nie wiadomo kiedy może się przydać by zablokować jakiś wystrzał. Szczególnie przy jej lżejszej zbroi, tarcza może ratować życie. |
| Łuk |
7/10 |
Kolejną bronią, z którą dziewczyna jest dobrze zaznajomiona jest łuk. O ile nie często w przeszłości wyruszała na polowania, tak doskonale wiedziała, że podczas podróży przyda jej się także broń dystansowa. Nie jest strzelcem wyborowym, jednak nigdy nie uważała, że w tej dziedzinie potrzebuje zostać mistrzynią. |
| Sztylet |
6/10 |
Po regularnych treningach z Lockeyem doceniła wartość dobrego, krótkiego ostrza. W razie utraty głównej broni jest w stanie posługiwać się sztyletami na tyle sprawnie, aby nie dać się tak łatwo zabić. |

Raptor - Rai
Podczas pobytu na Kryształowej Pustyni na zaproszenie Ligi przez Zalambura doszło do współpracy pomiędzy gildią, a Kawalerzystami - obrońcami Wolnego Miasta Amnoon. W ramach tej współpracy, by zapewnić mobilność na pustyni, ligowicze otrzymali swoje własne raptory. Takowy trafił się i Teenie. Rai, gdyż tak został przez nią nazwany, to przeciętnej wielkości raptor o średniej długości pazurów. Jego łuski przyjmują żółtawe kolory przy spodniej części gada, stopniowo przechodząc w brązy. Te na grzbiecie przyjmują barwę bardzo wyraźnie zaznaczonej czerwieni.
Rai jest bardzo niezależnym stworzeniem. Nawiązanie z nim więzi nie należy do łatwych, a przed Teeną jeszcze długa droga pełna prób przekonania do siebie swojego wierzchowca. Raptor nie przepada za słuchaniem poleceń. Często sam woli decydować za jeźdźca, co podczas jazdy powoduje sporo szarpaniny by przywołać go do porządku. Choć należy to do rzadkości, potrafi robić na złość swojemu jeźdźcy w postaci zbyt powolnej bądź zbyt szybkiej jazdy. Wydaje się, że ma bardzo wysokie mniemanie o sobie.


Ekwipunek

Teena nie nosi przy sobie zazwyczaj zbyt wiele. Wyruszyła z domu w podróż posiadając jedynie swoją zbroję, broń, a także paręnaście srebrnych monet. Od tego czasu wzięła udział w paru obronach karawan, a także eskortach kupców w okolicach Lwich Wrót. Zajmowała się także pilnowaniem straganów, czy sklepów w nocy. Dzięki temu udało zarobić jej się parę groszy i mogła sprawić sobie kilka osobistych przedmiotów.
- Manierka z wodą
- Paczka suszonych racji żywnościowych na jeden dzień
- Nóż z czarnej stali przymocowany do pasów na lewym udzie. (Zbroja Główna)
- Chusta oraz gogle
- Ukryta sakiewka z oszczędnościami
- Stary portrecik rodzinny
- Przywiązany do pasa amulet Ligi Sześciu Filarów z opalizującymi kryształami: Opieki - na zielono, Rozsądku - na pomarańczowo, Determinacji - na czerwono
- Sygnet Wytrzymałości na rzemyku - przywiązany do pasa
- Feniks, dwuskrzydłowy topór z pokrytym runami metalowym trzonem i wbudowaną inskrypcją ognia.
- Stalowy, długi miecz jednoręczny wykonany przez Fellanetha. Cienki i długi miecz służy głównie do zadawania szybkich i precyzyjnych cięć z bliska. Nie nadaje się do przyjmowania na siebie, parowania ciosów, jednak może być wykorzystywany do zbić, a ząbki w środkowej części ostrza ułatwiają ewentualne zahaczenie o broń przeciwnika. Posiada jedno puste miejsce na runę.
- Stalowa kryteńska tarcza, wypożyczona z arsenału Seraph w Osadzie Askalońskiej.
- Metalowy puklerz przypięty do pasa zbroi Amnoon. (Zbroja Amnoon)
Biografia
Pierwsze treningi zaczęła wcześnie. W Osadzie Askalońskiej znajduje się bowiem arena, na której trenują zarówno Seraph, mieszkańcy, jak i przyjezdni najemnicy. To właśnie na obserwacji ich walk mała Teena spędzała większość popołudni. Bardzo szybko chwyciła za drewniany miecz i zaczęła zaczepiać kolejnych walczących by poświęcili choć chwilę swojego czasu na jej naukę. Pierwszym i praktycznie jedynym stałym nauczycielem jakiego posiadała dziewczyna podczas początków swych przygód była Caprice Vonne, miejscowa buntowniczka, która sprawuje pieczę nad areną w miasteczku. To właśnie pod jej okiem wyrosła na jedną z lepiej walczących osób w tamtej okolicy.
Po zabiciu przez Pakt drugiego ze smoków - Mordremotha, nadszedł czas by opuściła rodzinne miasteczko i rozpoczęła najemnicze życie. Pierwsze próby znalezienia pracy we Lwich Wrotach nie były łatwe. Wtedy już w mieście kupców wielu było najemników, a żółtodziobom było zdecydowanie ciężej wdrożyć się w biznes. W Divinity's Reach sytuacja wyglądała znacznie lepiej. W stolicy Kryty o pracę było znacznie łatwiej dlatego zamieszkała w dzielnicy Salmy. Postanowiła także dołączyć do gildii by móc wyrobić sobie kontakty zdecydowanie potrzebne w pracy najemniczej. Jej wybór padł na Ligę Sześciu Filarów. Już pierwsze zadanie w szeregach Ligii pokazało jej, że zadania z gildią całkowicie różnią się od ochrony karawan, czy pilnowania dobytku szlachty Divinity's, które wykonywała do tej pory. Podróż na Krwawy Kamień tuż po jego eksplozji oraz implozji wywarła na niej ogromne wrażenie. Udział w tak egzotycznych wydarzeniach dla dziewczyny ze wsi był czymś ciężkim do wyobrażenia. Szybko jednak została sprowadzona na ziemię. Walka z Demonem Ressio uwidoczniła jej brak doświadczenia oraz dojrzałości. Iluzja, której nie rozpoznała i błędy które popełniła kosztowały zbyt wiele. Choć stworzenie zostało pokonane, walki z nim pozostawiły na dziewczynie spore piętno, które było powodem do odpuszczenia zadań wraz z Ligą oraz powrotem do zwyczajnych zadań najemniczych w Divinity's Reach.
Przerwa, która trwała blisko dwa sezony, została zakończona podczas ujawnienia się Białych Opończy i ich ataku na Divinity's Reach. Gdy większość sił Seraph została skierowana na jezioro Doric, ona postanowiła powrócić do rodzinnego miasteczka i wspomóc osłabiony garnizon w obronie mieszkańców przed centaurami. Czas, który miała na przemyślenia zagoił rany w pewności siebie, a dziewczyna powróciła do zadań wraz z Ligą. Razem z gildią wzięła udział między innymi w wyprawie do Bastionu Skazańców. Rzeczy, które tam zobaczyła i których się dowiedziała, sprawiły, że ponownie zapałała chęcią zapisania się na kartach historii. Przed kolejnymi ważnymi wydarzeniami w jej życiu pomogła między innymi mieszkańcom niewielkiego miasteczka Highville położonego w Queensdale, którzy musieli zmagać się z siłami fanatyków religijnych.
Płonące dusze były pierwszą z fanatycznych organizacji, z którą przyszło jej się zmierzyć. Zaraz po ich pokonaniu pojawili się kolejni. Zakon Zaishen odebrał jej Feniksa, topór, który był jej oczkiem w głowie. W pogoni za zelotami wyruszyła wraz z Ligą Sześciu Filarów na nękaną wówczas przez Balthazara Kryształową Pustynię. Pogoń za toporem była długa i mało przyjemna. Choć po drodze wraz z gildią udało jej się uzyskać tytuł bohatera Amnoon, a treningi z Lockey'em zwiększyły jej możlwiości w walce, w pogoni za fanatykami była bardzo blisko utraty samej siebie. Pochłonęła ją obsesja na punkcie rodzinnej pamiątki, która gdyby nie paru ligowiczy oraz jej rodzina mogłaby skończyć się bardzo tragicznie. Choć topór został odzyskany, dziewczynie nie było dane zbyt długo nacieszyć się Eloną. Klątwa Skarabeusza rzucona przez Hierarchę Qadira sprawiła wiele problemów. Blisko sezon problemów ze zdrowiem zarówno fizycznym jak i psychicznym nie był niczym przyjemnym. Pozostawił na niej spore piętno i choć jej przyjaciołom udało się ostatecznie uwolnić wszystkich od zepsucia, jego pozbycie się może nie być łatwe. Gdy większość Ligi wróciło do Amnoon dla odpoczynku, ona musiała powrócić do rodzinnego miasteczka. Pojawienie się portali Joko w okolicy Osady Askalońskiej nie pozwoliło zaznać jej tej odrobiny wytchnienia od głosów w głowie, które utrudniały jej życie przez ostatnie tygodnie. W dalszym ciągu musiała walczyć. Tym razem pod banderą Milicji Obywatelskiej.
Plotki i Ciekawostki
Znasz jakąś? Dopisz ją!
- "Prawie jakbym zadawała się z nornką, która dopiero zaczyna budować swoją legendę" - Ylva
- Miła i serdeczna. Bardzo przyjacielska z celem w życiu. Odważna. - Anika
- Słodka istotka która poznaje dopiero Tyrię, kiedyś będzie trzeba pokazać jej jak bardzo jest niesamowita w swym okrucieństwie, dobroci i chaosie... - Januara
- "Dzielna, ale za bardzo ufa temu, co widzą oczy. Być może z czasem wyrobi w sobie instynkt łowcy, którego będzie słuchać, a nie pozostanie marionetką własnego wzroku. Nie zapomniałam, jak raz złamała mi żebra oszukana przez wizję z mgły" - Vyvanse Icesong
- "Ma dobre serce i nie odcina się od swoich korzeni. Ostatnio poprosiła gildię o pomoc w swoim rodzinnym mieście z takimi chuliganami, którzy zajęli arenę. Było warto pójść pomóc, ale mam nadzieję, że szybko nie wrócą! Martwię się, że tacy jedni "Rycerze" mogą jej chcieć odebrać topór - a miałem ich za fajnych chłopaków. Są jacyś nielogiczni - chcą zabrać topór, bo przed wiekami może był ich, wsadzić go do szuflady i trzymać na jakieś złe czasy. To jakieś złodziejstwo. Poza tym, po co tak marnować dobrą broń?! - Fellaneth
- "Oby rozumu dla tego topora rozumu nie potraciła. Jak go już znajdzie, to trza zapolować na hydrę." - Ylva
- "Uprzejma, bystra, ambitna, odważna. Wręcz bije od niej ciepło. Nie przywykłam do takiego traktowania, ale jest to coś, do czego idzie się przyzwyczaić..." - Irunn
- "Jedna z moich ulubionych osób do wzajemnego droczenia się. Sposób w jaki reaguje na moje podchody jest przekomiczny. To chyba od dzisiaj moje główne zajęcie." - Larf
- "Czuję, że jest dobrym człowiekiem, choć ta otoczka twardej baby którą wokół siebie buduje to bajda. Jak to gadają? Cicha woda, w brzegi rwie, a jej po prostu brakuje silnego, męskiego ramienia."- Rhiannon
- "Rozważna ale nie romantyczna. Ma jeszcze długą drogę przed sobą." - Aurora Dürerdottir
- "Dziewczyna, którą można zabrać do restauracji, jak i ja arenę. Przyznaję się bez bicia - jej urok nie pozwala nie dawać jej lekkich forów na sparingach." - Ryan Van Saan
- "Odkąd trafiła na pustynię, tak jakby poprzestawiało się jej w głowie. Jest o wiele bardziej... żywsza, radośniejsza. I chyba jako jedynej to wszystko nie daje się we znaki, bo co i rusz chodzi uśmiechnięta od ucha do ucha i tylko mruga zaczepnie. Trzeba uważać..." - Farrand
- "Nie wiem, co mam o niej myśleć. Ogólnie uważałem ją za nornkę raczej przyjazną i pogodną. Jednak koniec końców jest dużo bardziej oschła niż mi się wydawało. Jakoś... Nie odczuwam zbytniej przyjemności z przebywania w jej towarzystwie." - Varrus Shattercrow
- "Choć klątwa dotknęła ją bardzo mocno, nie załamała się. Ma spory hart ducha." - Roeryn
- "Mimo ze klątwa ją dość poturbowała, nie zatraciła swojego pozytywnego nastawienia do wszystkiego oraz wszystkich w jej otoczeniu. Nawet byłbym w stanie postawić jej coś kiedyś w barze z własnej kieszeni za tą pozytywną otoczkę wokół niej." - Zaveba

