M.A.N.A.: Różnice pomiędzy wersjami

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Tank (dyskusja | edycje)
Dodano historię. Dodano nowe części OST.
Tank (dyskusja | edycje)
Zrezygnowano z prowadzenia dokładnych zapisów muzycznych. Dodano odnalezione motywy postaci. Podzielono historię na rozdziały. Dodano nowy rozdział.
Linia 20: Linia 20:
'''Męski głos #1:''' To może narysuj?}}
'''Męski głos #1:''' To może narysuj?}}


==Brudna Robota==


Liga Sześciu Filarów została poproszona o dość nietypową pomoc przez dość nietypowe osoby. Sporym zbiegiem okoliczności znajomy [[Leillianne]] zasłyszał od niej w ramach kilku plotek o grupie najemniczej, która jest w stanie zająć się każdą, nawet najbrudniejszą robotą. Tak się akurat złożyło, że drogą słowną informacja o Gildii rozeszła się dalej, a kiedy przyjaciółka owego znajomego oraz właśnie on sam stanęli przed doskonałą okazją do zakupu sporej nieruchomości za bezcen, okazało się, że muszą pozbyć się paru brudów.
Liga Sześciu Filarów została poproszona o dość nietypową pomoc przez dość nietypowe osoby. Sporym zbiegiem okoliczności znajomy [[Leillianne]] zasłyszał od niej w ramach kilku plotek o grupie najemniczej, która jest w stanie zająć się każdą, nawet najbrudniejszą robotą. Tak się akurat złożyło, że drogą słowną informacja o Gildii rozeszła się dalej, a kiedy przyjaciółka owego znajomego oraz właśnie on sam stanęli przed doskonałą okazją do zakupu sporej nieruchomości za bezcen, okazało się, że muszą pozbyć się paru brudów.
Linia 25: Linia 26:
Tymi właśnie brudami miała zająć się Liga Sześciu Filarów. Być może niespodziewanie dla nich samych (mimo treści ogłoszenia wywieszonego przez [[Xaxus|Xaxusa]]), najemnicy w składzie [[Charmahrina]], [[Anastasia Yaal]], [[Forest]], [[Aeshri]], [[Annie Goldarrow]], [[Valanassir]], [[Selb Coalgrasp]], [[Nicodemus Riverfall]] i [[Vez]] pojawili się w Akk'man Rakk na południu Metrica Province aby... posprzątać magazyn. W zaledwie kilka godzin naprawili usterkę zasilania światła i uporali się ze wszystkimi skrzyniami wypełniającymi spory budynek, odnajdując w międzyczasie większość własności Powerhouse Krewe ze specjalnie przygotowanej dla nich listy. Co prawda nie obyło się bez zniszczenia dwóch z nich, ale w końcu to nie jest codzienne zdanie dla najemniczej gildii. Szczęśliwie uszkodzenie mienia wliczone było mniej lub więcej w cenę zakupu nieruchomości, przez co nie odbiło się to mocno na portfelach Ligi.
Tymi właśnie brudami miała zająć się Liga Sześciu Filarów. Być może niespodziewanie dla nich samych (mimo treści ogłoszenia wywieszonego przez [[Xaxus|Xaxusa]]), najemnicy w składzie [[Charmahrina]], [[Anastasia Yaal]], [[Forest]], [[Aeshri]], [[Annie Goldarrow]], [[Valanassir]], [[Selb Coalgrasp]], [[Nicodemus Riverfall]] i [[Vez]] pojawili się w Akk'man Rakk na południu Metrica Province aby... posprzątać magazyn. W zaledwie kilka godzin naprawili usterkę zasilania światła i uporali się ze wszystkimi skrzyniami wypełniającymi spory budynek, odnajdując w międzyczasie większość własności Powerhouse Krewe ze specjalnie przygotowanej dla nich listy. Co prawda nie obyło się bez zniszczenia dwóch z nich, ale w końcu to nie jest codzienne zdanie dla najemniczej gildii. Szczęśliwie uszkodzenie mienia wliczone było mniej lub więcej w cenę zakupu nieruchomości, przez co nie odbiło się to mocno na portfelach Ligi.


Dodatkowo humory poprawiło pojawienie się nowej właścicielki - [[Mithiniel]] dzierżącej stosik kilkunastu pudełek pizzy. Bon appétit! W swoim dość krótkim pobycie zdążyła właściwie odpowiedzieć tylko na dwa pytania - czym właściwie był dziwny zepsuty przedmiot, którego fragment zagarnął dla siebie [[Nicodemus Riverfall|Nico]] oraz co oznacza skrót M.A.N.A. Wcześniej w odpowiedziach wyręczał ją przyjaciel, który cały wieczór spędził na pomocy najemnikom. Kiedy jednak zaczynało robić się już zdecydowanie późno i chłodno, Xaxus i Mithiniel postanowili podziękować Lidze za pomoc, w czasie gdy oni zajęli się zamykaniem nowo nabytego przybytku.
Dodatkowo humory poprawiło pojawienie się nowej właścicielki - [[Mithiniel]] dzierżącej stosik kilkunastu pudełek pizzy. Bon appétit! W swoim dość krótkim pobycie zdążyła właściwie odpowiedzieć tylko na dwa pytania - czym właściwie był dziwny zepsuty przedmiot, którego fragment zagarnął dla siebie Nico, oraz co oznacza skrót M.A.N.A. Wcześniej w odpowiedziach wyręczał ją przyjaciel, który cały wieczór spędził na pomocy najemnikom. Kiedy jednak zaczynało robić się już zdecydowanie późno i chłodno, Xaxus i Mithiniel postanowili podziękować Lidze za pomoc, w czasie gdy oni zajęli się zamykaniem nowo nabytego przybytku.




Linia 38: Linia 39:
'''Męski głos #1:''' Otwórz i zobacz.}}
'''Męski głos #1:''' Otwórz i zobacz.}}


=Soundtrack=


[[Plik:MIZI_AlbumArt.jpg|left|700px]]


==Tło==
==Dirty Dancing==
 
{{Quotation|Taśma #NCOS-2710|'''Męski głos #2:''' Nie nudzi was takie suche opowiadanie faktów? Jakbym znowu czytał te wszystkie książki pisane przez asury uważające się za najinteligentniejsze osoby we wszechświecie, a przecież żadna z nich nawet nie miała styczności z prawdziwą wiedzą. W swojej pysze utwierdziły się w przekonaniu, że nie ma osób mądrzejszych, zaradniejszych i sprawniejszych od nich... a jednak...
Cosiek miał sporo racji w tym co mówił.
Uważajcie na to, by jego słowa nie stały się prorocze.}}
 
Pobawiliście się nieco czyszczeniem magazynu. W sumie, kto by pomyślał? Najemnicy, a tak dobrze bawili się ciężką robotą bez użycia broni. Znam takiego, który byłby z was dumny. Albo przynajmniej zaskoczony waszym postępowaniem. Ale może po prostu nie każda misja musi składać się z trzepania innych po mordach. Skoro więc jedna zabawa dobiegła końca nadszedł czas żeby zająć się kolejną. Jakież to szczęście, że nadarzyła się okazja, jakiż pech, że to nie wy mieliście się bawić. W końcu to goście [[Widok|Widoku]] mieli się dobrze bawić, a jak się okazało nie byłoby gdzie, gdyby nie sprawna interwencja [[Leillianne]], [[Selb Coalgrasp|Selba]], [[Anastasia Yaal|Anastasii]], [[Cey]], [[Aeshri]], [[Forest|Foresta]] i [[Annie Goldarrow|Annie]].
 
Zastaliście największy klub południowego Rata Sum brudny i zaśmiecony, a zostawiliście... w większości czysty. Dobra robota! Dzięki niezdrowemu zainteresowaniu rozmiarami łazienek pewnej fioletowo-włosej kobiety oraz doskonałemu wyważeniu ciskania szkłem za pomocą podmuchów powietrza waszego druida, piętra numer dwa i trzy dość szybko zostały oczyszczone. Pobojowisko, którym było to miejsce rozpłynęło się w mgnieniu oka. Wielka szkoda, że przypadek rządzi istotą, a jedna różowa istota przez "przypadek" znalazła się tam, gdzie znaleźć się nie powinna. Oczywiście, powinienem być sprawiedliwy i winę przypisać przyjacielowi [[Mithiniel]] o wdzięcznym imieniu Marsh, dla którego pogoń za wybranką serca była ważniejsza niż jego dobytek. Z jednej strony bardzo szlachetnie, pochwalam kierunek, który wskazuje jego kompas moralny. Z drugiej strony głupio. Wszyscy wiemy jakie potrafią być asury. Pozostawianie zatem dobytku życia bez opieki brzmi jak wielki błąd. Nawet jeśli naszemu właścicielowi klubu udało się nie tylko przekonać swoją miłość do siebie, ale i... jak to mówicie... "zaliczyć" udany wieczór. A wierzcie mi, musiałem sprawdzić, czy faktycznie Moccha nie postanowiła puścić go z torbami. Serce rośnie, lecz umysł żałuje, gdyż historia potoczyła się przewidywalnie. Marsh zyskał swą miłość, a klubu nikt nie okradł. Jak dobrze, że drzwi na dole były zamknięte. Może dlatego właśnie nikt nie włamał się do środka. A może opinia W.I.T.A.M.a jako doskonałego systemu antywłamaniowego nie była aż tak przereklamowana. Choć wy poznaliście ją z tej gorszej strony, kiedy to kończąc swoje zadania, W.I.T.A.M. powiedział "żegnam" i ku rozpaczy dwóch, a może nawet trzech sylvari wyłączył zasilanie dla całego lokalu. Jaka szkoda!
 
Osobiście nie uważam, że pozostawienie dolnego piętra było dobrą decyzją. W końcu za coś przyjęliście zapłatę, czyż nie? Nie mogę się jednak na was gniewać. W końcu nie byliście pewni zarobku. Bo choć to Mithiniel była osobą rekrutującą was do tego zadania, to Marsh, miał wam zapłacić. A tego nie było. Mimo doskonałych poszukiwań przeprowadzonych przez Annie. Cóż, na szczęście ta pierwsza z wymienionych asur pojawiła się przed końcem. Nie zapomnę jej miny, kiedy ujrzała Selba z mopem i Foresta przedmuchującego wszystko co wokół. Produktywność zawsze była waszą mocną stroną, jednak przemyślenie tego co robicie... hah... powiedzmy, że nie zawsze. Nic to. Stosiki kartoników z pizzą zostały pochłonięte, klub w większości wyczyszczony, Leillianne znalazła swoje powołanie, a Aeshri poznała nowe miejsce do imprezowania.
 
 
{{Quotation|Taśma #DTDN-1147|''<Głośna klubowa muzyka.>''


1. [https://www.youtube.com/watch?v=682yyBeaTFY Cleaning!]
'''Kobiecy głos #2:''' Podoba mi się ten kawałek!


2. [https://www.youtube.com/watch?v=R8nrcuK_VSM The View]
'''Kobiecy głos #4:''' Co?!


3. [https://www.youtube.com/watch?v=BlGytGslRQY Lei's Track #1]
''<Głośna klubowa muzyka.>''


4. [https://www.youtube.com/watch?v=NHpxoUZ9UDc Lei's Track #2]
'''Kobiecy głos #2:''' Mówię, że podoba mi się ten kawałek!


5. [https://www.youtube.com/watch?v=EASq6ppBIDY Lei's Track #3]
'''Kobiecy głos #4:''' Że co piłaś z Lunarem?!}}


6. [https://www.youtube.com/watch?v=N1zACMGX9xo Library]


7. [https://www.youtube.com/watch?v=IREKP02FX-A Krook's Lab]
=Soundtrack=
 
[[Plik:MIZI_AlbumArt.jpg|left|700px]]


8. [https://www.youtube.com/watch?v=t_uzmiNhb3M VS J4]


==Motywy postaci==
==Motywy postaci==


1. [https://www.youtube.com/watch?v=XSMS74YyN5c Mithiniel]
1. Postać nieaktywna


2. ?
2. [https://www.youtube.com/watch?v=XSMS74YyN5c Mithiniel]


3. ?  
3. [https://www.youtube.com/watch?v=w23Y7Z7os94 Teena], [https://www.youtube.com/watch?v=Zenw7iZsmKQ Teena (M.A.N.A.)]


4. ?  
4. ?  
Linia 86: Linia 98:
12. ?
12. ?


==Ukryte==
==Odnalezione Ukryte Utwory==


1. [https://www.youtube.com/watch?v=T-rNWScOPyc Hidden Club Track]
1. [https://www.youtube.com/watch?v=T-rNWScOPyc Hidden Club Track]

Wersja z 04:18, 27 paź 2020

Historia

Wprowadzenie

M.A.N.A. - Magia Absorbowana Naturalnymi Aktywnościami


<Dźwięki uderzającej o siebie porcelany, gwar i niezrozumiałe pojedyncze zdania bliżej niezidentyfikowanych osób.>

Męski głos #1: OK. To co to właściwie jest?

<Głębokie kobiece westchnięcie. Chwila przerwy. Kilkukrotnie powtórzony dźwięk srebra uderzającego o porcelanę.>

Kobiecy głos #1: Sama nie jestem tego pewna. Jakby... wyobraź sobie wyładowanie atmosferyczne, które cechuje niewyczuwalność dla nosiciela i niestandardowa barwa. Bądź też standardowa. W zależności od nosiciela. Nie umiem ci tego lepiej opisać.

<Krótki męski śmiech.>

Męski głos #1: To może narysuj?

— Taśma #PCTE-0001

Brudna Robota

Liga Sześciu Filarów została poproszona o dość nietypową pomoc przez dość nietypowe osoby. Sporym zbiegiem okoliczności znajomy Leillianne zasłyszał od niej w ramach kilku plotek o grupie najemniczej, która jest w stanie zająć się każdą, nawet najbrudniejszą robotą. Tak się akurat złożyło, że drogą słowną informacja o Gildii rozeszła się dalej, a kiedy przyjaciółka owego znajomego oraz właśnie on sam stanęli przed doskonałą okazją do zakupu sporej nieruchomości za bezcen, okazało się, że muszą pozbyć się paru brudów.

Tymi właśnie brudami miała zająć się Liga Sześciu Filarów. Być może niespodziewanie dla nich samych (mimo treści ogłoszenia wywieszonego przez Xaxusa), najemnicy w składzie Charmahrina, Anastasia Yaal, Forest, Aeshri, Annie Goldarrow, Valanassir, Selb Coalgrasp, Nicodemus Riverfall i Vez pojawili się w Akk'man Rakk na południu Metrica Province aby... posprzątać magazyn. W zaledwie kilka godzin naprawili usterkę zasilania światła i uporali się ze wszystkimi skrzyniami wypełniającymi spory budynek, odnajdując w międzyczasie większość własności Powerhouse Krewe ze specjalnie przygotowanej dla nich listy. Co prawda nie obyło się bez zniszczenia dwóch z nich, ale w końcu to nie jest codzienne zdanie dla najemniczej gildii. Szczęśliwie uszkodzenie mienia wliczone było mniej lub więcej w cenę zakupu nieruchomości, przez co nie odbiło się to mocno na portfelach Ligi.

Dodatkowo humory poprawiło pojawienie się nowej właścicielki - Mithiniel dzierżącej stosik kilkunastu pudełek pizzy. Bon appétit! W swoim dość krótkim pobycie zdążyła właściwie odpowiedzieć tylko na dwa pytania - czym właściwie był dziwny zepsuty przedmiot, którego fragment zagarnął dla siebie Nico, oraz co oznacza skrót M.A.N.A. Wcześniej w odpowiedziach wyręczał ją przyjaciel, który cały wieczór spędził na pomocy najemnikom. Kiedy jednak zaczynało robić się już zdecydowanie późno i chłodno, Xaxus i Mithiniel postanowili podziękować Lidze za pomoc, w czasie gdy oni zajęli się zamykaniem nowo nabytego przybytku.


<Dźwięk potrząsanej skrzynki.>

Kobiecy głos #2: Co to?

Kobiecy głos #3: Nie otwierać. Grozi śmiercią.

<Krótkie szmery. Szelest ubrań. Męskie parsknięcie.>

Męski głos #1: Otwórz i zobacz.

— Taśma #BRRB-0069


Dirty Dancing

Męski głos #2: Nie nudzi was takie suche opowiadanie faktów? Jakbym znowu czytał te wszystkie książki pisane przez asury uważające się za najinteligentniejsze osoby we wszechświecie, a przecież żadna z nich nawet nie miała styczności z prawdziwą wiedzą. W swojej pysze utwierdziły się w przekonaniu, że nie ma osób mądrzejszych, zaradniejszych i sprawniejszych od nich... a jednak... Cosiek miał sporo racji w tym co mówił. Uważajcie na to, by jego słowa nie stały się prorocze.

— Taśma #NCOS-2710

Pobawiliście się nieco czyszczeniem magazynu. W sumie, kto by pomyślał? Najemnicy, a tak dobrze bawili się ciężką robotą bez użycia broni. Znam takiego, który byłby z was dumny. Albo przynajmniej zaskoczony waszym postępowaniem. Ale może po prostu nie każda misja musi składać się z trzepania innych po mordach. Skoro więc jedna zabawa dobiegła końca nadszedł czas żeby zająć się kolejną. Jakież to szczęście, że nadarzyła się okazja, jakiż pech, że to nie wy mieliście się bawić. W końcu to goście Widoku mieli się dobrze bawić, a jak się okazało nie byłoby gdzie, gdyby nie sprawna interwencja Leillianne, Selba, Anastasii, Cey, Aeshri, Foresta i Annie.

Zastaliście największy klub południowego Rata Sum brudny i zaśmiecony, a zostawiliście... w większości czysty. Dobra robota! Dzięki niezdrowemu zainteresowaniu rozmiarami łazienek pewnej fioletowo-włosej kobiety oraz doskonałemu wyważeniu ciskania szkłem za pomocą podmuchów powietrza waszego druida, piętra numer dwa i trzy dość szybko zostały oczyszczone. Pobojowisko, którym było to miejsce rozpłynęło się w mgnieniu oka. Wielka szkoda, że przypadek rządzi istotą, a jedna różowa istota przez "przypadek" znalazła się tam, gdzie znaleźć się nie powinna. Oczywiście, powinienem być sprawiedliwy i winę przypisać przyjacielowi Mithiniel o wdzięcznym imieniu Marsh, dla którego pogoń za wybranką serca była ważniejsza niż jego dobytek. Z jednej strony bardzo szlachetnie, pochwalam kierunek, który wskazuje jego kompas moralny. Z drugiej strony głupio. Wszyscy wiemy jakie potrafią być asury. Pozostawianie zatem dobytku życia bez opieki brzmi jak wielki błąd. Nawet jeśli naszemu właścicielowi klubu udało się nie tylko przekonać swoją miłość do siebie, ale i... jak to mówicie... "zaliczyć" udany wieczór. A wierzcie mi, musiałem sprawdzić, czy faktycznie Moccha nie postanowiła puścić go z torbami. Serce rośnie, lecz umysł żałuje, gdyż historia potoczyła się przewidywalnie. Marsh zyskał swą miłość, a klubu nikt nie okradł. Jak dobrze, że drzwi na dole były zamknięte. Może dlatego właśnie nikt nie włamał się do środka. A może opinia W.I.T.A.M.a jako doskonałego systemu antywłamaniowego nie była aż tak przereklamowana. Choć wy poznaliście ją z tej gorszej strony, kiedy to kończąc swoje zadania, W.I.T.A.M. powiedział "żegnam" i ku rozpaczy dwóch, a może nawet trzech sylvari wyłączył zasilanie dla całego lokalu. Jaka szkoda!

Osobiście nie uważam, że pozostawienie dolnego piętra było dobrą decyzją. W końcu za coś przyjęliście zapłatę, czyż nie? Nie mogę się jednak na was gniewać. W końcu nie byliście pewni zarobku. Bo choć to Mithiniel była osobą rekrutującą was do tego zadania, to Marsh, miał wam zapłacić. A tego nie było. Mimo doskonałych poszukiwań przeprowadzonych przez Annie. Cóż, na szczęście ta pierwsza z wymienionych asur pojawiła się przed końcem. Nie zapomnę jej miny, kiedy ujrzała Selba z mopem i Foresta przedmuchującego wszystko co wokół. Produktywność zawsze była waszą mocną stroną, jednak przemyślenie tego co robicie... hah... powiedzmy, że nie zawsze. Nic to. Stosiki kartoników z pizzą zostały pochłonięte, klub w większości wyczyszczony, Leillianne znalazła swoje powołanie, a Aeshri poznała nowe miejsce do imprezowania.


<Głośna klubowa muzyka.>

Kobiecy głos #2: Podoba mi się ten kawałek!

Kobiecy głos #4: Co?!

<Głośna klubowa muzyka.>

Kobiecy głos #2: Mówię, że podoba mi się ten kawałek!

Kobiecy głos #4: Że co piłaś z Lunarem?!

— Taśma #DTDN-1147


Soundtrack


Motywy postaci

1. Postać nieaktywna

2. Mithiniel

3. Teena, Teena (M.A.N.A.)

4. ?

5. ?

6. ?

7. ?

8. ?

9. ?

10. ?

11. ?

12. ?

Odnalezione Ukryte Utwory

1. Hidden Club Track