Annie Goldarrow
![]() | |
| Annie Goldarrow | |
| Prawdziwe Imię i nazwisko |
Anastazja Oswald |
| Status społeczny |
Arystokratka |
| Pseudonim |
Gwiazdeczka |
| Dane podstawowe | |
| Rasa | |
| Płeć |
Kobieta |
| Miejsce urodzenia | |
| Wiek |
ur. 26 dnia sezonu Latorośli 1308 roku. (23 l.) |
| Waga i wzrost |
48 kg przy 170 cm |
| Dane kontaktowe | |
| Miejsce zamieszkania |
Karczma pod Pijanym Kojotem (pokój wspólny) |
| Rodzina | |
| Powiązana z |
|
| Status | |
| Klasa | |
| Zajęcie |
Najemnik |
| Status |
Główna/Alternatywna |
| Dane dodatkowe | |
| Motyw muzyczny |
https://www.youtube.com/watch?v=INo9yYZM8ds Strangers] |

Wygląd
Przepiękna, średniego wzrostu blondynka o błękitnych oczach oraz zadbanej cerze i zdrowym kolorycie skóry. Długie i zgrabne nogi idealnie współgrają z jej nienaganną linią tali a dopełnieniem tego wszystkiego są idealne i jędrne piersi. Ma bardzo śliczny choć rzadko widziany uśmiech, ten szczery, bo najczęściej można zobaczyć sztuczny, wyćwiczony do perfekcji grymas, który ma imitować uśmiech. Ma ona bardzo melodyjny i miły dla ucha głos. Mimo, że jest pozbawiony jakiś emocji, czasem łatwo z niego wyczytać kiedy kobieta kłamie. Do tego jej długie i ciemne rzęsy perfekcyjnie podkreślają błękit jej oczu. W ostatnim czasie ścięła włosy co dodało jej nieco poważniejszego wyglądu, a pozbycie się tony makijażu z buzi odkryło jej naturalną urodę. Jej wygląd można przyrównać do przepięknego kwiatu, który swoim zapachem potrafi uwieść największego twardziela w Tyrii. Nikt nie jest w stanie przejść obojętnie koło niej, gdyż po prostu jej uroda jest powalająca.
Kobieta emanuje wręcz aż klasą wyższą. Czuć od niej drogie perfumy o bardzo rozbudowanej kompozycji zapachowej w której można wyczuć wybijające się kwiatowe zapachy stonowane łagodniejszymi nutami drzewnymi, jednak nie używa ona perfum zbyt intensywnie. Zapach można wyczuć dopiero przy bliższym kontakcie z kobietą. W ostatnim czasie jej garderoba również się uszczupliła po przeprowadzce do gildyjnej karczmy. Na co dzień w karczmie można ją zobaczyć w krótkiej spódnicy z niebieską koszulą z tłoczeniami, przewiązaną paskami lub w białej koszuli z skórzanym gorsetem i spodniach. Jednak jej ulubionym ubraniem jest niebieski płaszcz połączony z krótką spódniczką i długimi zakolanówkami, choć ostatnio rzadko go nosi. Posiada ona jeszcze długi skórzany płaszcz który jedynie jest zakładany w ostateczności.
Charakter
Annie jak na szlachciankę przystało ma bardzo ciężki charakter. Jest przyzwyczajona do luksusów oraz surowego a także tradycyjnego wychowania. Lubuje się wszelakich wygodach i czasem lubi to podkreślać. Nie należy do osób skromnych. Jest w pełni świadoma swojego wyglądu i nawet nie udaje skromności, gdy ktoś ją komplementuje. Tak samo jest z jej talentem łuczniczym, w którym po prostu uważa, że nie ma sensu choćby udawać, że z pokora przyjmuje pochwały. Jest osobą inteligentną, aczkolwiek ma duże braki z czystej wiedzy o świecie. Co z tego, że doskonale zna rachunkowość, czy zarządzanie albo płynnie posługuje się dobrym wychowaniem i kulturą jak nie widziała świata po za bramami Divinity. Cenni sobie piękno a najbardziej swoje własne, które dokładnie pielęgnuje.
Jednak posiada ona instynkt samozachowawczy i kurczowo trzyma się życia, mimo że czasem odczuwa że nie ma ono większego sensu. Nie bywa zbyt wylewna ani nie szuka na siłę przyjaciół. A wręcz wychowana w elicie szlacheckiej ludzkiej stolicy, uważa że przyjaźń nie istnieje. Że jest to wymysł stworzony dla osiągnięcia własnych celów. Sama raczej podchodzi z wielkim dystansem do każdego, a jak już kogoś nie lubi to bardzo ciężko zmienić jej zdanie o tej osobie. Zazwyczaj po protu toleruje ludzi w około z którymi przebywa i stara się dostosować do tego w jakiej jest sytuacji. Mimo, że w głębi ducha to po prostu przerażone dziecko. W ostatnim czasie gdy tylko jej życie z szlacheckiego zmieniło się na najemnicze można zauważyć, że charakter też odrobinę jej złagodniał. Co prawda nadal potrafi zadzierać nosa czy marudzić na wiele rzeczy, jednak stara się to temperować. Również stara się łapać jakieś kontakty z innymi członkami ligi. Jak się okazało w nielicznych sytuacjach, posiada ona nawet poczucie humoru a przede wszystkim upartość.
Nadal jednak ma problem z okazywaniem emocji.
Umiejętności bojowe
Annie jest dobrą łuczniczką wysokiej klasy. Jak tylko nauczyła się chodzić i mówić była szkolona w łucznictwie i w chodzeniu w butach na obcasie. Od kąd tylko dziewczyna sięga pamięcią zawsze trzymała łuk w ręku. Treningi jakie przechodziły zakrawały o wyjątkową trudność często zakrawające o niemożliwe do wykonania. Dziewczyna była poddawana najróżniejszym próbą, niczym dobry wojskowy i w ogóle nie było do przyjęcia aby mogła popełnić jakiś błąd. Jednak tak naprawdę nie wiadomo jakie to były treningi, gdyż były one prowadzone przez prywatnych mistrzów, zatrudnianych na potrzeby szkolenia. Po za tym nauczyła się przyzywać duszki, które mogą jej pomagać, jednak nie robi tego zbyt często z nieznanych nikomu powodów. Obecnie ćwiczy szermierkę z Markusem.
Łuczniczka
Annie to wybitna łucznika. Od dziecka była już szkolona w tej profesji co poskutkowało wysokim poziomem umiejętności strzeleckich. Ma doskonała postawę, umie również przemieszczać się z łukiem i strzelać, odbyła ona szkolenie z zakresu strzelania z wierzchowca co poskutkowała bardzo dobrą poprawność strzelania w ruchu. Umie również wpleść w swoje strzały odrobinę magii Dzięki której może sobie pomóc w kryzysowej sytuacji. Potrafi naciągnąć na cięciwę kilka strzał na raz i wypuścić je w przeciwnika.
Duszki

Duszki to wielka tajemnica, skąd i w jaki sposób Annie nauczyła się je przyzwać. Pewne jest to, że nie było to spowodowane dzięki treningom zapewnianych przez rodzinę. Zresztą wszelakie przejawi magiczną mocą kończyły się krytyką matki, która twierdziła, że dama ma pięknie wyglądać a nie bawić się w magiczne dyrdymały. Stąd Annie bardzo rzadko ich używa. Jednak jak się na to zdecydują potrafią być bardzo pomocne. Jako, że kobieta nieszczególnie zbyt często ćwiczyła się magicznie, może przyzwać tylko jednego duszka na raz. Było to dla niej dość duże obciążenie magiczne, gdyż nie robiła tego za często. W ostatnim czasie zaczyna odczuwać coraz mniejsze zmęczenie dzięki częstrzemu korzystaniu z magii.
Ekwipunek i wyposażenie
| Nazwa | Opis | |
|---|---|---|
| Łuk | Wysokiej klasy łuk wykonany przez najlepszych łuczników w całej Tyrii. Mimo swojej wielkości jest on wyjątkowo lekki. Do tego posiada ozdobne pióra, które mimo wszystko nie przeszkadzają w użytkowaniu tego sprzętu. Materiał z którego został on wykonany jest owiany tajemnicą, sami jego wykonawcy twierdzą, że łuk ten używany poprawnie może służyć przez wiele lat nie tracąc na jakości. Podobno został on pobłogosławiony przez samych kapłanów Dwayny aby nigdy się nie łamał oraz by jego cięciwa nigdy nie pękła. | |
| Kołczan | Kołczan wykonany z skóry z paskiem aby go przewiesić. Kołczan absolutnie nie wyróżnia się niczym szczególnym. Mieści się w nim 20 strzał. | |
| Sakiewka | Sakiewka na pieniądze z zaczepem do paska. Po za pieniędzmi Annie nosi tam gumkę do włosów, zapasową cięciwę do łuku oraz wsuwkę do włosów. | |
| Runa szakala | Runa którą otrzymała za pomoc na pustyni. Nosi ją w kieszeni. Po jej aktywacji pojawia się szakal Kalista. | |
| Skórzany napierśnik | Był to skórzany element zbroi Annie wykonany z skóry doylaka z elementami łusek z srebra. Ubranie charakteryzowało się elastycznością i wygodą, która nie przeszkadzała w ruchach. Ubranie zostało zniszczone na jednej z misji. Obecnie Annie pracuje nad jego ulepszoną wersją. | |
| Skórzane spodnie | Wygodne spodnie wykonane z twardej skóry skelka uelastycznione dodatkowymi włóknami bawełny dzięki czemu poruszanie się w nich jest wygodne i ruchy w nim nie są niczym skrępowane. Spodnie nad kostką mają wszyte dwa paski w które można schować sztylet. | |
| Rękawice | Rękawice wykonane z cienkiej skóry, dodatkowo pokryte elementami metalowymi. | |
| Buty | Buty wykonane z cieniutkiej metalowej płytki dzięki czemu są wygodniejsze od swoich grubszych odpowiedników ale kosztem ich trwałości gdyż szybko mogą ulec zniszczeniu. Buty wewnątrz są pokryte miękka skórą. | |
| Sztylet | Ostrze ukryte i niewidoczne jest kompletnie nie używane przez Annie, póki co. Zaczęła je nosić stosunkowo niedawno w celu zapewnienia sobie świadomości, że w razie co ma szanse się bronić. |
Ciekawostki
- Używa fałszywego imienia i nazwiska by nie być od razu identyfikowana z rodziną w celach bezpieczeństwa.
- Miała brać ślub ale został on odwołany z niewiadomych powodów.
- Zamieszkała w pokoju wspólnym w Karczmie pod Pijanym Kojotem
- Doskonale zna się na zarządzaniu, rachunkowości i innej papierologi. Ale w sprawach życiowych wydaje się być ułomna.
- Podobno ma zachomikowaną w banku całkiem niezłą sumę na czarną godzinę. Ale się do tego nie przyznaje.
- Żaden bal nie mógł odbyć się bez niej. Ostatnio zniknęła z salonów.
- Nienawidzi nekromantów, zresztą popielców też nie.
- Nie umie gotować ale za to umie szyć i zna się na tym dość dobrze. W końcu rodzinna tradycja.
- Jako osoba ściśle powiązana z modą, posiada teoretyczną wiedzę o tajnikach wytwarzania wszelakich tkanin, skór czy nici oraz ich pozyskiwania.
- Bywa marudna, zadziera nosa, jest dumna i umie pokazać pazurki.
- Podobno zrzekła się majątku i nazwiska rodzinnego by wyrwać się z domu.
- Była... choć może nadal jest, spadkobierczynią największego imperium modowego w całej Tyrii.
- Krążą legendy, że gdy Annie uraczy cię uśmiechem to tak jak by dostać błogosławieństwo od samych bogów.
- Jest albo i była obrzydliwie bogata.
- Każdy kto ma cokolwiek wspólnego z Divinity i odrobinę się interesuje co się dzieje na wyższych szczeblach, może bez problemu skojarzyć kim jest Annie.
Wierzchowiec
Annie posiada jeszcze raptora Harisona i płaszczkę Orionę, jednak nie umiała z nimi złapać odpowiedniego porozumienia, przez co pozostają one na terenie posiadłości Oswaldów.
Historia w pigułce
Annie pochodzi z bogatej szlacheckiej rodziny. Historia jej rodziny jest bardziej owiana plotkami, niż jakimikolwiek potwierdzonymi faktami. Z rzeczy wiadomych pewne jest to, że jej ojciec oraz matka nadzoruje rodzinną firmę zajmującym się wytwarzaniem wysokiej jakości tkanin, natomiast jej brat jest jednym z najbardziej cenionych poruczników Seraph. Ich nazwisko Oswald jest niczym samonapędzająca się machina plotek. Wiele osób mawia, że są oni powiązani z TYM Oswaldem, w końcu miał wiele żon i nic nigdy nie wiadomo. Jednak rodzina Annie w tej sprawie milczy i nigdy nie potwierdzała tych plotek ani ich nie negowała. Jednak wielu się nie dziwi, bo nawet jak by okazali się jakąś linią tego rodu to też by się zbyt do tego nie przyznawali, choć samo powiązanie z królewską rodziną mogłoby być wystarczającym powodem do chwalenia się.

Annie to typowa dziewczyna z szlacheckiego rodu. Wychowywana w przepychu i otoczona najznakomitszymi osobistościami Divinity stała się rozpieszczoną do granic możliwości gwiazdeczką pałacowych salonów. Już od najmłodszych lat odbierała najlepsze wykształcenie od najlepszych i była trenowana pod okiem najwybitniejszych łuczników w całej Tyrii. Rodzice nigdy nie szczędzili na nią pieniędzy co też przyczyniło się do jej zepsucia a jednocześnie porzucenia. Pilnowana głównie przez najróżniejsze nianie i trenerów nigdy nie wykształciła w sobie jakiś większych uczuć. Już od najmłodszych lat chodziła na bale i brała udziały w zawodach łuczniczych. Jedyne oparcie w rodzinie jakie miała był jej brat, jednak ten już w wczesnym wieku został wysłany do szkoły wojskowej i kontakt powoli zamierał. Wszystko to poskutkowało całkowitym zepsuciem dziewczyny, na tyle, że ojciec postanowił dać jej lekcje życia. Wysłał ją do jednej z gildii w której miała nauczyć się obcować z innymi a także zrozumieć na czym polega życie. Jednak eksperyment się nie udał i dziewczyna szybko zniknęła z ich szeregów. Przez chwilę nawet w Divinity nie było o niej słychać. Aż w końcu wróciła z szokującą informacją, że w niedługim czasie ma odbyć się jej ślub. Całość była owiana dość dużą tajemnicą a plotkarskie kręgi już swoje dopisywały. Prawda była taka, że po przygodzie z pewna organizacją, ojciec chciał wydać córkę za mąż Zorganizował wtedy zaręczyny i wysłał młodych na wakacje aby mogli się poznać. Gdzie byli? Nie wiadomo, ale do ślubu ostatecznie nie doszło. Annie się zbuntowała i mimo, że miała wybraną najlepszą partię jaka tylko była możliwa, porzuciła mężczyznę na dwa dni przed ślubem. To poskutkowało jej małą ucieczką z luksusowego świata prosto w objęcia Ligi. Jednak ten epizod długo nie trwał, gdyż ojciec rozwścieczony jej zachowaniem, ponownie wysłał ją w najdalsze zakamarki Kryty by ta nabrała ogłady w kolejnym odizolowaniu od świata przez co ponownie zniknęła na dłuższy okres z salonów w Divinity.
Gdy wróciła do domu, zajęła się swoim życiem jakie miała wcześniej. Dalej obracała się w elicie towarzystwa, jednak już mniej rozrabiała. Widać było w niej zmiany co poskutkowało jeszcze większym zainteresowaniem kawalerów jej osobą. Jednak Annie nie odwzajemniała tego. Czuła, że musi znaleźć w końcu swoją drogę w życiu. Wracając z przyjęcia nie mogła skorzystać z drogowskazu, gdyż był on okupowany przez centaury. Postanowiła przejść się do następnego, co spowodowało znalezienie się w okolicach karczmy w której postanowiła przez chwilę odpocząć. Zbieg okoliczności sprawił, że trafiła do karczmy, która własnością Ligii. Tam też gdy słuchała rozmów dookoła stwierdziła, że to nie może być zwykły zbieg okoliczności. Postanowiła dołączyć w ich szeregi sądząc, że może to jest właśnie ten monet w życiu, który rozwinie jej żagle.
Opowiadania
Plotki
Znasz jakąś ciekawą plotkę? Napisz ją
- Śliczna dziewczyna! Ciekawe, czy gustuje wyłącznie w mężczyznach - Aeshri
- Przez jej urok chyba nie umiałbym się na nią długo gniewać, nawet po jej dziecinnych zaczepkach. Trochę dama w opałach, potrzebująca ratunku w krojeniu chleba. Ale chciałbym zobaczyć jej pomnik, którym się chwaliła. - Markus var Maelius
- "Według mnie powinna wrócić stamtąd skąd przyszła, jej niewinność, oraz nieświadomość całkowicie nie pasują do pracy najemnika. W końcu może nie wytrzymać, i się załamać w jakimś ważnym momencie pociągając za sobą innych ku przepaści nazywaną "Śmiercią". Takie osoby nie powinny nosić na barkach, takiego ciężaru jakim jest praca w tymże zawodzie." - Szkarłatny Podróżnik
- Bardzo urocza panna i szczerze - nie spodziewałem się, że się wyrobi w tej gildii. Pomimo swojej naiwnej niewinności daje sobie radę, ale jak długo ta passa będzie trwać? Nie wiem. - Rammond Windsket
- Paskudny otacza nas świat, a ona jest jak ciepły promyk słońca oświetlający cały ten bajzel swym blaskiem. Coś takiego musi skończyć się nieszczęściem. - Morrigan Wraith
- Kontrastujące ze połączenie szlachcianki i łuczniczki. W obu przypadkach zna się na rzeczy - Matt Stryker
- Nie wiem czy gildia najemnicza to miejsce dla niej. Szlachcianka z prawdziwego zdarzenia, która pomimo bycia... sobą, uparcie się nie poddaje. - Teena Dest
- Jak to sama powiedziała, najjaśniejsza gwiazda gildii! Kto by pomyślał, że może rozluźnić się na tyle aby móc z nią pożartować! Trzeba częściej skłaniać ją do napicia się. - Jerry Barish
- "Coś jej we mnie nie pasuje. Zapytałbym co, gdyby nie bała się mnie tak bardzo. W końcu... kto ci ma powiedzieć gdzie robisz błąd jak nie istota idealna?" - Brigg Havgaard
- "Spotkałem w karczmie pewną kobietę, z pozoru wydawało się że ma kij od szczotki w dupie jak niektórzy co tam byli...i wiecie co? Myliłem się kurwa, idealna osoba do towarzystwa i nie, nie mam namyśli tego towarzystwa pierdolony zboku!" - Ivan Goldhand
- "Szlachectwo to kwestia urodzenia, szlachetność - czynów. Jak dla mnie, nie widzę w niej nic szlachetnego prócz ładnej facjaty" - Lome















