Zaveba
| Zaveba | |
|---|---|
| Demon z Drizzlewood | |
| Alternatywne Pseudonimy |
Pogromca nieumarłych(Na Crystal Desert) Szkarłatny Podróżnik(Pośród innych zabójców) Krwawy Rycerz(Za służby w Koszmarze.) |
| Charakterystyka | |
| Rasa |
Sylvari |
| Cykl |
Przebudzenie w cyklu nocy. |
| Wiek |
10 lat |
| Miejsce urodzenia |
The Grove |
| Płeć |
Mężczyzna |
| Wzrost |
181 cm |
| Waga |
70Kg |
| Grupa krwi |
- |
| Ulubiony alkohol |
Whisky z sokiem. |
| Ulubione danie |
Wszystko co ma w sobie Hydre. |
| Głos |
Próbka głosu(Głos Kira Yoshikage) |
| Status | |
| Miejsce zamieszkania |
Brak.(Aktualnie) Fort Barona Trujących Pnączy(Kiedyś) |
| Powiązane organizacje |
Koszmarny Dwór(Dezerter) Liga Sześciu Filarów(Aktualnie) |
| Rangi |
Rycerz Koszmarnego Dworu(Kiedyś) Towarzysz w Lidze(Aktualnie) |
| Powiązania |
Farrand Humfrey - Towarzysz broni Varrus Shatterblade - Bliski znajomy(Nie posiada kontaktu) Ivan Goldhand - "Mechanik"(Nie posiada kontaktu) Jack Trevelyan - Bliski znajomy(Nie posiada kontaktu) Artem - Przyjaciel(Martwy)
|
| Filar |
Determinacja |
| Praca | |
| Zawód |
Kupiec(Kiedyś) Rycerz w Koszmarnym Dworze(Kiedyś) Zabójca(kiedyś Najemnik(Aktualnie)
|
| Klasa |
Złodziej |
| Podklasa |
Daredevil(Poziom opanowania: Bardzo wysoki) Deadeye(Poziom opanowania: Sredni) |
| Postać | |
| Status postaci |
Główna(Nieaktywna) |
“Zycie to interes, a mnie tylko interesują pieniądze w tym biznesie.
— Zaveba
Charakter
B
Z
N
Wygląd
J
Na plecach posiada plecak zapatrzony w róznę kieszenie na mape czy tez pojemniki. Jest on 30 litrowy, przez co jest dość widoczny. Stworzony jest ze skóry oraż metalowych czerwono-złotych wykonczeń.
Zdolności
Arsenał
Majątek
Linia czasu
Ciekawostki
- Ma straszne problemy z używaniem sekstantu.
- Potrafi zasnąć jedynie pod gołym niebem, gdyż z niewiadomych mu przyczyn nie potrafi zasnąć pod dachem. Wyjątkiem jest jego kryjówka.
- Praktycznie nigdy nie zdejmuje swojej maski, nawet przy paleniu papierosów traktując ją jako doskonały filtr.
- Nie znosi owadów lub owado-podobnych stworzeń.
- Do Ligi Sześciu Filarów dołączył na początku kampanii KZS.
- Jego imię zostało stworzone na podstawie imienia upadłego anioła "Zavebe".
- Pierwszy event w którym brał udział był prowadzony w Auric Basin i była to cześć serii "Żłotej Maski" stworzonej przez Glaciala.
Plotki









- "Trochę ma nierówno pod sufitem, ale widać że życie go przeciorało." - Ylva
- Brakuje mu momentami solidnej dyscypliny, co by podporządkował się i słuchał rozkazów. Nie mniej to wciąż dobry strzelec, który może razić wszystko i wszystkich, nie ujawniając swojej pozycji - Humfrey
- Mała, szczekata rozpałka do ognia. Ale spokojnie... jeszcze zdoła utemperować jego języczek. Nie istniała bowiem daglezja, która byłaby odporna na ogień! - Renneque
- "Oho, Sałaciarz wziął się za naukę wywijania kijem. Cóż...jeżeli będzie trenował z taką samą namiętnością jak oddaje się narzekaniu na wszystko i wszystkich to za jakiś czas będzie naprawdę niezły. A tak pomijając kwestię jego zdolności, to w sumie nie jest taki zły przy bliższym poznaniu. Można nawet normalnie się z nim napić."- Jack
"Czasem wciąż palnie coś bez sensu, jednak ostatnimi czasy coraz lepiej się z nim dogaduję. Mimo kilku mniejszych i większych spięć na początku, w sumie nie jestem pewien, czy w całej Lidze mogę polegać na kimś bardziej, niż na nim.""Jednak normalny był jedynie przez krótką chwilę. Jest strasznie irytujący, przy czym boi się prawdziwej konfrontacji uciekając w dogodnym dla niego momencie. Dodatkowo? Cóż... Oszukiwał Ligę na pieniądze i nawet nie potrafił tego dobrze zatuszować. Dodatkowo dziwny i nieszczery. Nie lubię go i raczej nie jestem w tym jedyny. - Varrus Shatterblade- Wojna nie z każdego zrobi mężczyznę. Nie sądzę, aby kiedykolwiek zakwitły mu jaja, żeby jak facet potrafił zmierzyć się z problemem na pięści, a nie mruczeniem za plecami jak stara dewotka. -Ryan
- "Chciwiec." - Lanval Lovestar
- "Skradł wiele żyć tylko po to by wypełnić swoją kieszeń. Tylko po to by zaznać komfortu w swoim bezcelowym życiu." -Markus var Maelius
- "Pomiędzy nami istnieje sporo różnic zdań i poglądów. Miał sporo okazji do wypięcia się na gildię i zyskanie tym samym profitów, jednak tego nie zrobił. Zdobył moje zaufanie. Mam jedynie nadzieję, że nie popełniłam tym samym błędu, który w przyszłości będzie mnie sporo kosztować." - Teena Dest
- "Dziwny, tajemniczy i nienawidzi wszystkiego, ciekawie czy siebie też? A do tego nie ma pojęcia jaka jest różnica między czterema zwykłymi literami a zgrabnymi czterema literami" - Annie Goldarrow
- "Nie wiem, czy bardziej mam ochotę go zbić biczem, ugryźć w język, skoro sam tego nie potrafi i rzucić nim o ścianę, czy może jednak zerwać z niego wszystkie te warstwy jak z cebuli i spróbować przejąć nad nim kontrolę. Gdy jest niedaleko, czuję, jakby powietrze elektryzowało się od napięcia, które mnie wybitnie bawi - nawet jak jest skończonym nudziarzem, mi przy nim nie jest nudno" - Aeshri
- Wygląda mi na profesjonalistę, a ci czasem mają tendencję do trzymania się z dala od grupy. Sprawia wrażenie enigmatycznego, szczególnie że nie ujawnia swojego oblicza. Ale pięćdziesiąt sztuk srebrnych monet za paczkę papierosów? Jako pierwsza oferta? W skrócie - niepoważny. - Rammond Windsket
- "Pyskata kupa liści nie znająca swojego miejsca w łańcuchu władzy. Ta cała nowa rasa potwornie się wywyższa... Chyba będę musiał mu pokazać co to znaczy mieć szacunek do swoich stwórców." - ???
- "Podobno bardzo lubi długie, asuriańskie uszy" - Aurora Dürerdottir
- "Był tu taki sylvari - tego wzrostu, gogle, maska, czarna kora, głupie imię... kojarzysz?"* - Brigg Havgaard (podczas dołączania do gildii)
- "Nie wiedziałem że lubuje się w Asurach, już wolałbym słuchać marudzenia Markusa niż jego pierdolenia, a i jeszcze do tego śmierdzi." - Ivan Goldhand
- "Wyjątkowo kontrowersyjny osobnik. Bywają dni, w których zastanawiam się, czemu z nami trzyma, a są też takie dni, w których naprawdę się cieszę że los nam go zesłał. Pod tą grubą warstwą zrzędliwości i pozornej nienawiści do wszystkiego co istnieje jest ktoś, kogo nie chce nam pokazać, bo to ktoś, kto przeżył coś bardzo strasznego. Staram się o tym nie zapominać" - Nisheera
- "Wiecznie, ku*wa, marudzi. Ale gdyby nie jego usposobienie samotnika, nasze zadania kończylibyśmy w o wiele trudniejszy sposób. To go usprawiedliwia". - Matt Stryker
- "Ja wiem że on nie jest zły, może zwyczajnie nie radzi sobie z samotnością. Może kogoś stracił? Tego nie wiem. Ale skoro trzyma się ligi to albo zwyczajnie nas lubi, albo nie ma nikogo innego." - Markus var Maelius
- "Przy nim bądź dokładny i nie pozwól mu podejść do siebie na wyciągnięcie ręki." - Lunaris Moonwraith
- "Trzeba przyznać, że jego bezwzględny profesjonalizm robi wrażenie. Jak tak patrzę jak walczy... chyba wolę na wszelki wypadek mieć go po swojej stronie." - Brigg Havgaard
- "Lubię go! Jest trochę... inny niż wszyscy. Cichy i zawsze skryty za tą maską, ale widziałam jego uśmiech, a to jest coś, czego nie zapomnę!" - Leillianne
- "Stwierdzam że na codzień jest normalny i całkiem znośny, ot samotnik, maruda i tyle.Ma naprawdę wiele przydatnych umiejętności ale gdy łapią go złe humory to sam zaczynam doceniać samotność"-Forest
- "Sama nie wiem... Z jednej strony niezwykle irytujący osobnik, z posturą kreująca się na tego złego, ale z drugiej jakoś się nas trzyma a jego umiejętności nie raz się przydały. Czasem idzie z nim porozmawiać na normalnym poziomie a z innej prycha na ciebie i grozi, że cię zabije. Co by nie było, liga bez jego marudzenia to już nie będzie to samo." - Annie Goldarrow
- "Być może zazwyczaj trzyma się na dystans i sporo narzeka, ale zawsze pojawia się wtedy, gdy jest taka potrzeba. Już nie jeden raz uratował moją skórę." - Jane Tampler
- "Mam wrażenie, że czasami jedynie próbuje mnie sprowokować, a czasami że faktycznie chce porozmawiać. Nie wiem tylko, jakie faktycznie są jego intencje." - Alaois
- "Typowe powiedzenia: 'Nie znoszę tego, nienawidzę tamtego, nie podoba mi się to i tamto'. Potrzebuje motywacyjnego kopa w dupsko. Ale gdy nie marudzi, to robi dobrze co do niego należy." - Selb
- "Indywidualista. Mało rozgadany, choć często negatywnie nastawiony do świata. Mimo to, dobrze się z nim pali." - Aurus
- "Jego "Nienawidzę tego, tamtego, siamtego" mógłoby zamienić "Dzień dobry" w jego słowniku. Nie podejrzewałem go jednak o to, że trzyma się danego słowa i to w najdrobniejszych kwestiach." - Selb Węglochwyt
- "Czy on naprawdę wybrał się na wyprawę między jedną a drugą armię tylko po to, aby oddać mi zapalniczkę? Rzekłbym, że jestem wzruszony." - Falkner Węgloróg
- "W sumie to za nim tęsknie. Naszej ścianie brakuje elementu dekoracyjnego którym był. Chyba musimy powiesić tam jakiś obrazek." - Wcale nie Annie
- "Lista moich personalnych idoli rośnie, a on stanowi kolejny punkt. Wiem, do kogo w podskokach pohasam, gdy będę miał szemrany interes." - Veillchen
- "Jak ufać komuś, kto cały czas kryje się w cieniu? Nie ufać. To samo tyczy się jego. Nie wierzę w to, że chce pomóc. Zbyt dobrze znam modyfikacje w jego protezie. Nie zdziwiłabym się, gdyby za jakiś czas przyszło mi stanąć z nim naprzeciwko siebie." - Avis Lainley
Znasz jakąś? Dopisz ją!
