Korweta "Auriga"

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
"Auriga"
Przynależność
Kupiecka Unia Przedsiębiorców
Wymiary
  • Długość: 35m
  • Szerokość: 9m
  • Zanurzenie: 4,5m
  • Liczba pokładów: 3
  • Załoga: około 60 osób
Główna funkcja

Handlowa.

Korweta jest dostosowana do transportu skimmerów na dolnym pokładzie

Ważni członkowie załogi
  • kapitan: Tahara Asato (człowiek)
  • bosman: "Okruszek" Opsius Searoar, wcześniej Crushroar (charr)
  • nawigator: Naav Bystrooki (asura)
  • medyk: Alonso Cortez (człowiek)
Stan

Sprawna

Powiązana kampania

Szum Morza - Siedem wysp

Opis ogólny

Korweta ”Auriga” wyróżnia się długością kadłuba i smukłą linią dziobu, sugerującą prędkość i zwrotność. Żagle ma w dwóch barwach - biały i żółty. Małe chorągwie przeciągnięte od pokładu aż do najwyższego masztu przynależność statku do Kupieckiej Unii Przedsiębiorców. Dowodzi nią kapitan Asato. Do pomocy ma bosmana, nawigatora, medyka, dwóch kwatermistrzów, marynarzy starszych, młodszych, toporników, żaglomistrza, kucharzy okrętowych, kotlarzy, stajennych z przeszkoleniem podstawowym weterynaryjnym.

"Auriga" pomaga Szum Morza i gildii w wyprawie na siedem wysp archipelagu Ehiku. Jest dostępna jako miejsce noclegowe, baza wypadowa, jadalnia i inne.

Opis sekcji

Poszczególne sekcje statku

Na górnym pokładzie znajdowało się kilka kluczowych punktów statku. Z przodu rozciągał się szeroki dziób z niską barierką i miejscem obserwacyjnym — idealnym do stania i gapienia się w horyzont, gdy nie działo się nic ważniejszego. Po bokach umocowane były szalupy ratunkowe, a z tyłu znajdowała się główna dwupoziomowa nadbudówka, do której prowadziły metalowe schodki z drewnianymi poręczami. Na wyższym poziomie nadbudówki znajdował się mostek kapitański - częściowo zadaszony, zapewniający dobrą widoczność. W niższej, większej części nadbudówki mieściła się stołówka — całkiem przestronna jak na statek tej klasy. Drewniane ławy i stoły przymocowane były do podłogi, a przy ścianach znajdowały się zamykane okienka, przez które kuchnia wydawała posiłki. W godzinach poza wydawaniem posiłków panował tam półmrok i zapach ciepłego metalu oraz resztek przypraw.

Na środkowym pokładzie znajdowały się kajuty oraz grupy — skromne, ale funkcjonalne. W środku stały prycze, skrzynie na rzeczy osobiste i małe iluminatory, przez które wpadało światło dzienne. Każdy pokój dodatkowo był wyposażony w źródło światła w postaci latarki produkcji kintajskiej, przytwierdzonej do specjalnego uchwytu na ścianie przy drzwiach. Niektóre z kajut, tak jak powiedział kapitan były jednoosobowe, a inne dwuosobowe. Oficerowie mieli do dyspozycji nieco lepsze kabiny z biurkami i mapami morskimi rozłożonymi pod szklanymi kloszami, chociaż do tych nie można było zajrzeć już normalnie - można było to zrobić przez przeszklenie w drzwiach, trochę zniekształcające obraz.

Część dolnego pokładu statku była przeznaczona do transportu zwierzyny — słychać było od czasu do czasu ciche skimmerowe muczenie, dochodzące z kratowanych luków wentylacyjnych. Zaglądając w luki, można było zauważyć, że pomieszczenia tam były przestronne, z grubą warstwą słomy i solidnymi barierkami, zapewniającymi bezpieczeństwo w czasie rejsu. Stworzenia miały osobne wejście na pokład, na czas podróży bardzo skrzętnie uszczelniane. Drugą część dolnego magazynu stanowił zaś magazyn z maszynownią, gdzie wstęp był wzbroniony tabliczką “Uwaga - inżynierowie” i to było jedyne miejsce na pokładzie, gdzie naprawdę nie można było nikomu zawracać głowy.

Ciekawostki

  • na górnym pokładzie jest jedna beczka, która jest fałszywie oznaczona. Dopięto do niej kranik. W środku znajduje się zapas rumu, skrzętnie ukrywany przez załogę przed kapitanem i regularnie uzupełniany.