Varrus Shatterblade
Wygląd
Jest dosyć wysoki, nawet jak na standardy swojej rasy. Nie posiada zbyt mocno rozrośniętej masy mięśniowej, ma raczej atletyczną budowę ciała. Wysportowany.
Pysk Varrusa jest lekko rozchylony, odsłaniający sporej wielkości kły oraz łamacze, które są wychylone na zewnątrz. Reszta zębów jest mniejszych rozmiarów i całkowicie chowa się w środku. Lekko zakręcone i skierowane do tyłu rogi pozwalają na szybki atak, gdyby zauważył, że coś mu zagraża. Dzięki odpowiednio pofałdowanym płatkom uszu ma doskonały słuch, co często przydaje się w warunkach bojowych jak i na co dzień.
Jest popielcem krótkowłosym. Dzięki temu mimo gęstej sierści tereny pustynne nie są dla niego przeszkodą, pozbycie się piachu z futra nie należy do zabiegów problematycznych. Większość jego ciała pokrywa ciemnogranatowa, niemal czarna sierść, na tle której kontrastuje jasnoszara grzywa oraz takiego samego koloru umaszczenie na przodzie pyska, schodzące niżej i dochodzące do klatki piersiowej. Zarówno w tym miejscu oraz w okolicach brzucha sierść jest nieco dłuższa i bardziej miękka, na plecach widoczne są blizny powstałe w wyniku kilkukrotnego cięcia sztyletami podczas walki z Mordremothem, na ich tle wyróżnia się jedna, bardziej widoczna, będąca szramą przechodzącą poziomo przez niemal całą ich szerokość. Poza tymi defektami jego sierść jest bardzo zadbana, zależy mu na tym, by pielęgnować ją w jak największym stopniu.
Ogon długością odpowiada proporcjonalnie reszcie jego ciała, pomaga mu w zachowaniu równowagi podczas zarówno biegania jak i skoków.
Kiedyś często widziany w jednym że swoich fraków, odkąd dołączył do Ligi preferuje luźniejsze stroje.

Charakter
Łatwo nawiązuje nowe kontakty, niekomfortowo czuje się jednak w zbyt dużej grupie, zwłaszcza nieznajomych. Wtedy zamyka się w sobie i woli słuchać niż gadać. Wśród tych, których zna, jest otwarty i przyjacielski. Niecierpliwy, zirytowanie go nie jest rzeczą specjalnie trudną. Dla osób bliskich chętny do pomocy, podczas zleceń jednym z głównych czynników są jednak pieniądze. Poważnie traktuje powierzone mu zadania, będzie je wykonywał starając się pokazać od jak najlepszej strony. Mimo wysokich umiejętności bitewnych czasami zdarza mu się coś napisać, lub narysować. Twierdzi, że praca w papierach, chociażby formalnych, go odstresowuje. Jeśli jednak ktoś mu podpadnie, bardzo ciężko jest odzyskać jego zaufanie. Szczególnie umiłował sobie sztukę złodziejską, dzięki czemu zawsze stara się być na bieżąco z najnowszymi zabezpieczeniami, oczywiście włącznie z metodami ich dezaktywacji bądź obejścia. Poznając teorię zastosowania magii cienia w walce sztyletami oraz pistoletami stara się opracować metody walki zbliżone do tych złodziejskich, używając natomiast do tego magii chaosu.
Po ucieczce do Elony wraz z partnerem zostaniu zaatakowanym przez bandytów, został cudem uratowany przez przypadkiem przechodzącego w pobliżu członka Olmakhan. Utraciwszy pamięć, uczy się wszystkiego od nowa nieświadomy niczego, co działo się przed wybudzeniem się że śpiączki.
Umiejętności
Varrus często wykorzystuje swoje umiejętności na co dzień, podczas zwykłych czynności. Twierdzi, że odpowiednie wykorzystanie klonów można bardzo zaoszczędzić wiele czasu i nerwów. Ponadto lubi tworzyć iluzje przedstawiające rzeczy lub miejsca, które wcześniej widział. Dzięki temu jest mu się łatwiej skupić, na przykład podczas pisania kolejnego wiersza, lub wypełnianiu innych zadań, związanych chociażby z papierkową robotą. Niestraszne są mu wszelkiej maści umowy, transakcje bankowe, komponowanie formularzy, itp., ponieważ w poprzedniej gildii pełnił funkcję Głównego Sekretarza - osoby, która z takimi rzeczami ma do czynienia praktycznie bez przerwy. Chcąc wykorzystać nabyte przez siebie umiejętności, za odłożone pieniądze zakupił dom w Garenhoff, prowadzi tam również własne biuro rachunkowe. W Lidze Sześciu Filarów pełnił funkcję Głównego Zarządcy Kręgu Handlowego. Zrezygnował z prowadzenia tej funkcji w momencie, gdy na terenie Lost Precipice pojawiła się grupa Płomiennych, gdzie po kilku bezowocnych próbach rozmów z Opiekunami Lost Precipice uznał, że opuszczenie gildii jest dla niego jedynym wyjściem. Obecnie większość czasu spędza w Plains of Ashford, na terenie, na którym stacjonuje jego warbanda, gdzie z uwagi na doświadczenie przyznano mu funkcję kwestora.
Umiejętności Bojowe

Ostrze iluzoryczne – Dzięki skupieniu swojej magii na mieczach potrafi iluzorycznie wydłużyć jego ostrze. Dzięki temu jest wstanie zadziałać dodatkowo na adwersarza, dzięki czemu może zadawać większe obrażenia, niż przy fechtunku niepołączonym z magią.
Przestrzenna fala - Potrafi użyć swoich mieczy w taki sposób, by skondensowana w nich magia wytworzyła na końcach ostrzy wiązkę, która może trafić w jego cel, przy czym akceptowalna jest pewna tolerancja odchyłu podczas wymierzania - ostrze nie musi być skierowane idealnie w kierunku adwersarza.
Magiczny pocisk - Potrafi wystrzelić z pistoletu zakrzywiając tor kuli w taki sposób, że trafia ona do czterech przeciwników, nakładając na nich dodatkowe negatywne efekty, takie jak oszołomienie, ogłuszenie, oślepienie bądź zdezorientowanie. Ich kolejność jest losowa, przy czym nigdy jeden pocisk nie wpłynie na kilku przeciwników w ten sam sposób.
Powiew chaosu – Jest w stanie utworzyć kulę energii, która po trafieniu celu, w zależności od tego, czy jest nim sojusznik, czy przeciwnik, może nałożyć na jego cel efekt pozytywny (zmotywować sojusznika, przez co może mieć wrażenie większej siły) lub negatywny (pozwalając na przykład sprawić ból adwersarzowi). Poprzez regularne ćwiczenia oraz pewne nieszczęśliwe wydarzenie nauczył się kontrolować kulę energii w taki sposób, by móc nałożyć na cel konkretne efekty, które utrzymują się na nim od kilku do kilkunastu sekund.
Iluzje - Iluzoryczne klony przywołane podczas walki zazwyczaj mają za zadanie wykonać ciąg poleceń na tyle prosty, by maksymalnie odciążyć ich twórcę umożliwiając mu dalszą, bezproblemową walkę. Jako przykładowe użycie klona podczas walki można podać Iluzoryczny skok, dzięki któremu odpowiednia iluzja popielca doskakuje do konkretnego przeciwnika, atakując go następnie z góry ustaloną kombinacją ciosów. Mimo iż takie działanie nie będzie w stanie wyłączyć przeciwnika z walki, powinno dać wystarczająco dużo czasu, żeby zadziałać bez obawy o przejęcie na siebie uwagi. W razie potrzeby potrafi przejąć ponownie kontrolę nad tworami umożliwiając im inne działanie, w czasie walki jest to jednak dosyć męczące i pochłaniające wiele uwagi. Poza klonami jest w stanie utworzyć iluzję dowolnej rzeczy, bądź istoty, której wielkość nie przekracza zbytnio rozmiarów samego popielca. Dzięki sztuce iluzji jest czasami uzyskać efekt imitacji korzystania z innej magii, czego może używać w celu zmylenia wroga... lub gdy uznaje to za zabawne.
Fantazmy - Wytrzymalsze i groźniejsze niż klony, pozwalają zadać dużo większe obrażenia. W zależności od potrzeb jest w stanie utworzyć fantazma, który będzie w stanie korzystać z różnych broni, czasami imitując nawet działanie innych magii, co ma również działać dodatkowo na zdezorientowanie przeciwnika. Podczas utworzenia jednego fantazma stara się dokładnie kierować jego ruchami, tak, by jego zachowanie nie odbiegało od rzeczywistego przeciwnika, w przypadku większej ilości stara się kierować tą samą zasadą, co w przypadku klonów.
Podmiana miejsca - Potrafi zamienić się miejscem z wybranym stworzonym przez siebie klonem/fantazmem, by, w zależności od potrzeb, uciec z miejsca zagrożenia lub wspomóc w sposób, który wykraczałby poza umiejętności jego iluzorycznych tworów.
Iluzoryczna tarcza - W sytuacji zagrożenia potrafi utworzyć bańkę niedopuszczającą do przedostania się przez nią jakichkolwiek ciał obcych do jej wnętrza. Utworzona w ten sposób tarcza jest w stanie ochronić zarówno samego popielca jak i wszystkich, którzy znajdują się w jej wnętrzu, jednak jej wielkość - około dwumetrowy promień nie pozwala na zmieszczenie w niej zbyt wielu osób.
Wybuch - W razie potrzeby, potrafi rozsadzić swoje twory tak, by podczas rozpadania się zadały jeszcze dodatkowe obrażenia, bądź wprowadzić większą dezorientację. Co ważne, w przypadku skorzystania z tej umiejętności, dokładnie takie same efekty są nakładane na wrogów w miejscu, gdzie znajduje się i sam popielec.
Ekwipunek
Na misje przeważnie wyrusza w czarnym stroju, który został wykonany w taki sposób, by umożliwić jego wygodne noszenie wraz ze spodnią wzmacnianą częścią, na przykład w postaci wysokiej jakości kolczugi, która szczelnie zakrywa ciało. Zakrywającą jego tors kamizelkę otrzymał jako nagrodę w ramach aktywnej walki ze smokiem. Jest ona wykonana ze wzmocnionego stopu Mithrillu oraz rudy wykonywanej przez ślepe Dredge. Charakteryzuje się takim samym ciężarem co zwykła kolczuga, jednak zastosowane w niej nitowane ogniwa nie dzwonią o siebie, ma przy tym dodatkowo wytrzymałość splotu królewskiego.
Ruszając wraz z Ligą do Amnoon, Varrus otrzymał nowy ekwipunek - specjalnie sporządzoną dla niego jasną lekką zbroję oraz dwa pomarańczowe, asuriańskie holograficzne miecze. Obecnie wrócił jednak do starych elementów wyposażenia, jako że te, które były jego głównym na terenach pustyni zostały zniszczone przez Djinny, z powodu częściowego wchłonięcia przez nie zanieczyszczonej magii z Krainy Udręki. Po tym wydarzeniu, otrzymał również niewielki, fioletowy, przezroczysty amulet z wyrytą na niej spiralną runą, która ma za zadanie wytłumić w popielcu niepożądane działanie obcej magii, która stała się teraz jego nierozerwalną częścią.
Przeważnie podczas walki korzysta z dwóch połyskujących magicznie mieczy jednoręcznych. Potrafi również walczyć używając miecza dwuręcznego, sztyletów oraz broni palnej, zarówno krótko jak i długolufowej. Dzięki temu jest w stanie lepiej zapanować nad kontrolowanymi przez siebie fantazmami, które wyposaża w najróżniejsze bronie, w zależności od potrzeby. Z racji swoich zainteresowań sztuką złodziejską, zawsze ma przy sobie trzy zestawy wytrychów.
Możliwe wątki tej postaci
"Możliwe wątki" to potencjalny materiał do eventów związanych z tą postacią. Domyślnie są one przeznaczone dla zainteresowanych, którzy "odblokują je" w trakcie rozmowy czy pewnych sytuacji i staną się materiałem na kampanię, bądź pojedynczy event między nimi.
- Przyjacielska pomoc - w czasie rozmowy porusz temat rozwoju jego biura rachunkowego.
- Błękitna poświata - porozmawiaj na temat oręża, którym przeważnie posługuje się popielec.
- W odwiedziny - podczas wizyty u Varrusa zapytaj o niektóre przedmioty znajdujące się w jego domu/pokoju.
- Skazany na śmierć - podczas rozmowy wejdź na temat jego przeszłości i powodach opuszczenia Legionu.
- Nic nie pamiętam - spotkaj się gdzieś z Varrusem, by się po prostu napić.
- Półmysz - rozmawiając z nim porusz temat powrotu w szeregi Legionu.
- Naznaczony - przyjrzyj się uważnie - światło Ci pomoże.
Plotki/Ciekawostki
Sam raczej nie nawiąże dyskusji, łatwo się jednak później rozkręca.
Najważniejsze momenty swojego życia od pewnego czasu spisuje w swoim Pamiętniku, którego to jest w stanie na życzenie udostępnić.
Jego miecze mają nazwy własne - jeden z nich to Sprawiedliwość, drugi zaś Prawo. Nie zaleca się jednak dopytywania o genezę tych nazw, gdyż łatwo można wtedy umrzeć... z powodu nudnych wywodów filozoficznych.
Czasem można przyłapać go, jak coś nuci lub gra na różnych instrumentach.
Podobno ze względu na zamiłowanie do sztuki złodziejskiej, walkę sztyletami i pistoletami oraz używanie iluzji w odpowiedni sposób, w poprzedniej gildii udawało mu się uchodzić za złodzieja parającego się magią cienia.
Może używać magii mesmerskiej nawet, gdy nie ma przy sobie żadnej broni. Jest to możliwe dzięki spinkom w jego grzywie - czaszkom, które poza charakterem ozdobnym pełnią również funkcję katalizatorów magii, które towarzyszą popielcowi w każdej sytuacji.
Plotki od innych graczy
Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!
- "Popielec, który ma za sobą kawał historii. Miał ludzką narzeczoną, pracował jako urzędas. Za sobą ma doświadczenie na polu bitwy, a w sobie nosi brak lęku przed wojną i żądzę mordowania Białej Opończy. Ciekawa postać. Szkoda, że nie zdążyłam spytać go o wiek" - Nisheera
- Pełen sprzeczności. Fajnie się z nim pije, ale ma wkurzającą magię jak mój brat. Wydaje się rozsądny, ale jest zakochany. Pożyjemy, zobaczymy, na razie jest na plus. - Quir
- Z początku podczas pierwszej rozmowy zdawał się być zupełnie zagubiony, choć dało się z nim normalnie porozmawiać, lecz nie obeszło się bez kluczenia między wersami. W ostatnich pogawędkach z nim dało się zaobserwować wiele większą pewność siebie - znakiem tego iż w przeciwieństwie do niektórych przedstawicieli jego rasy, potrafi zastosować się do rad. Miłym jest słyszeć, jakoby znalazł sobie remedium na samotność w postaci wybranki serca - Humfrey
- Przypomina mi bym nie przekroczył granicy, po której będę bardziej urzędasem niż wojownikiem...ale to świetny przyjaciel, bez dwóch zdań. Lockey
- Cichy i niepozorny. Wydaje się być bardzo zapobiegawczy. Mimo, że spotkaliśmy się nie raz, ciężko mi powiedzieć o nim cokolwiek więcej - Kinua
- No dobra, może ostatnio trochę za często nadepnąłem mu na ogon, ale przynajmniej mam nadzieje ze nie będzie na mnie zbytnio obrażony. Mimo wszystko dalej uważam go za ważną znajomość, o którą warto dbać, mimo wcześniejszych zwad miedzy nami. - Zaveba
- Może pobyt u dżinów da mu do zrozumienia, że brawura pociąga za sobą konsekwencje. - Irunn
- Jakbym miał w skrócie scharakteryzować mojego starego druha Varrusa? Cóż...Osoba z najbujniejszym życiem erotycznym jaką poznałem w całym swoim życiu i stawiam garnek złota, że nie poznam już nikogo kto go przebije. Poza tym mistrz kuglarstwa i sztuki mesmerskiej, który, o ile Cię lubi, zawsze wyciągnie pomocną dłoń w razie potrzeby. Na koniec dodam, że złośliwy z niego futrzak, z którym najlepiej pośmiać się przy szklance czegoś mocniejszego...albo najlepiej butelce...lub dwóch. Innymi słowy, przyjaciel, którego ze świecą szukać... - Obieżyświat po paru mocniejszych
- Nietypowy popielec, irytujący jak każda inna kupa futra. -Ryan
- "Dziwny popielec o jeszcze dziwniejszej historii. Ale lubię go." - Sky
- "Pamiętam jak jeszcze na pustyni prosił mnie abym szepnęła o nim dobre słowo Lockeyowi. Powiedziałam mu wtedy, że jeśli chce zdobyć moje poparcie musi bardziej się postarać. Cieszy mnie, że wziął sobie te słowa do serca." - Teena Dest
