Mercifal

Z L6F
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Mercifal
Imię: Mercifal
Płeć: Mężczyzna
Wiek: Wygląda na czterdziestkę
Data urodzenia: Nieznana
Pochodzenie: Askalon
Profesja magiczna: Strażnik
Aktualne zajęcie: Cokolwiek wpadnie mu do głowy
Rola w Lidze: Towarzysz
Filar: Więzi
Powiązane postacie:
  • Delia (gremlin, który nie daje mu spokoju)
  • Rosalin (córka)
Stan zdrowia: Zdrowy
Motywy: Motyw muzyczny

Motyw wojenny

Status Główna

Opis ogólny

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Wygląd

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Charakter

Przytoczyć mu można wiele cech, czy to dobrych, czy złych, jednakże najważniejszą z nich jest jego szczerość. Przez życie przepełnione doświadczeniem – dobrym i złym (i brzydkim), nauczył się nie przejmować rzeczami mało istotnymi i żyć w sposób wolny od stresu oraz negatywnych skutków, do których jego nadmiar może prowadzić. Wydawać się może, że zachowuje się dość dziecinnie, niedojrzale, jednak jest to bardziej jego fasada, pod którą ukrywa się nabyta z czasem życiowa mądrość. Pomimo tego, że jest otwartą osobą, w kwestiach socjalnych i towarzyskich stara się zachować pewną ostrożność. Ironicznie, jest on osobą godną zaufania, jednakże sam jest nieufny w stosunku do innych. Jest dość skromnym, prostym człowiekiem. Nie uznaje się za żadnego bohatera, nie posiada żadnych większych celów, czy marzeń, wystarczy mu do szczęścia dobre jadło, ciepło ogniska i zachód słońca, by mógł się poczuć ukontentowany. Jest też osobą nostalgiczną, która lubi to często wspominać, nawiązywać w rozmowie do przeszłych wydarzeń, a o swoim domu, którym jest Askalon, wspomina z dumą, nawet pomimo splamienia na kartach historii.

Mera ma bardziej wesołą i pogodną stronę swojej osobowości, która ujawnia się wokół tych, z którymi jest przyjaźnie nastawiony. Wśród przyjaciół nie brakuje mu żartów i sarkazmu. Dość często lubi przekomarzać się w towarzystwie, często wybierając sobie kogoś za cel jego złośliwości, przez co czasami może być postrzegany jako obcesowy i nieokrzesany. Przy bliższym poznaniu jest osobą bardzo pomocną i troskliwą. Pomimo wszelkich starań, by zachować spokój, Mera jest skłonny do wybuchów gniewu. Wtedy zaś cechy jak szczerość stają się ostrą bronią, niż dobrą cechą charakteru. Podczas napadów złości nie stroni od różnych sposobów, by jak najszybciej dać upust kumulowanym emocjom, co prowadzić może do odosobnienia, bądź nawet i niszczenia.

W walce zachowuje się jak gorsza wersja siebie. Jest agresywny, a metody, jakich wykorzystuje można opisać tylko jako „brutalny” i „okrutny”. W jego filozofii cokolwiek działa, nieważne jak okropne to może być, może być użyte przeciwko innym, ale też i przeciwko niemu samemu. Podczas walki jest zdecydowany i stawia na swój instynkt, pierw działając, a potem myśląc. Jak mówi to sam „Moment, gdy pomyślisz w walce, szczególnie na śmierć i życie, jesteś już trupem”. Dlatego też można śmiało stwierdzić, że podczas gdy w życiu codziennym jest pogodną, cierpliwą osobą, w pojedynku zachowuje się bardziej jak krwiożercza bestia z jednym, jedynym celem na głowie – przetrwaniem za wszelką cenę. Nie wszystkie cechy, które ukazuje w walce są jednak złe. Odrzuca on swój strach, by być pierwszą osobą na linii frontu, gdyż stawia on czasami swoje własne życie na niższych szczeblach priorytetów, a na piedestale stawia bezpieczeństwo innych.

Pomimo zdolności do popełniania straszliwych aktów przemocy, ma swój własny kodeks moralny, którego to mocno się trzyma i uważa, że przemoc nie jest rozwiązaniem na wszystko. Zwłaszcza. jeżeli może się to odbić na osobach w jego otoczeniu. Wydaje się, że Mera ściśle wierzy, że przemoc powinna być uzasadniona walką o przetrwanie, czy użyta w krytycznych sytuacjach, nigdy z osobistej przyjemności lub bezpodstawnie.

Na swój sposób Mera ma świadomość, że jest "złym człowiekiem" i wyraźnie rozumie, że jego poglądy i niektóre cechy osobowości są moralnie złe.

Umiejętności magiczne

Ekspertyza Mery oraz jego wachlarz umiejętności różni się od innych strażników. Odrzuca on ścieżkę honoru i przypisane temu wartości, uznając je za zbędne łańcuchy, które tylko przeszkadzają w osiągnięciu celu. Zamiast tego przyjmuje on postawę czysto ofensywną, kładącą nacisk na zniszczenie wszelkiego zła, albo niebezpieczeństwa, które to może zagrażać cywilizacji, za wszelką cenę, nieważne na jakie sposoby, nawet takie, które mogą zostać uznane za fanatyczne, niemoralne czy bezduszne.

Główną bronią Mery jest jego nietypowy ogień, którego to działanie potrafi kontrolować przez swoje cnoty. Prócz spalania czego może, ogień ten może zmanipulować tak, by wywoływał dodatkowy ból przy ruchu, napawał lękiem, bądź wypalał magię wprost w twarz tych, którzy odważą się jej użyć podczas kontaktu z płomieniami.

Cnoty
Sędzia Atak znad głowy. Mera wyskakuje i znika w powietrzu, by po chwili (w następnej turze) upaść z impetem na ziemię w wybranym miejscu. Po uderzeniu w ziemię Mera wywołuje podmuch ognia, zapalając i odrzucając przy tym wrogów, oraz nasyca swoją broń, by przez 3 tury przy trafieniu podpalała wrogów.

Mera może zmienić działanie Sędziego na jeden z jego wariantów, jeżeli w poprzedniej turze została użyta jedna z następujących umiejętności:

Przysięgły Jeżeli w poprzedniej turze Mera zdołał wyrzucić wroga w powietrze, Mera wyskakuje i znika w powietrzu, by natychmiast (w bieżącej turze) upaść z impetem na ziemię w wybranym miejscu, sprowadzając przy tym wroga na ziemię. Po uderzeniu w ziemię Mera wywołuje podmuch ognia, zapalając i odrzucając przy tym wrogów. Nie nasyca broni ogniem.
„Niech mnie ogień błogosławi!” Mera wyskakuje i znika w powietrzu, by po chwili (w następnej turze) upaść z impetem na ziemię w wybranym miejscu. Po uderzeniu w ziemię Mera wywołuje podmuch ognia o dużym zasięgu, zapalając i odrzucając przy tym wrogów, oraz nasyca swoją broń, by przez 3 tury przy trafieniu podpalała wrogów.
„Twoją zbrodnią jest Twoja Egzystencja!” Jeżeli w poprzedniej turze Mera oznaczył wroga, zamiast wyskakiwać, wykonuje zryw w kierunku naznaczonego przeciwnika, podpalając rejon ataku w stożku przed sobą oraz nasyca swoją broń, by przez 3 tury przy trafieniu podpalała wrogów.
„Złamać im ducha, jak ich kości!” Mera nie wyskakuje, zamiast tego w miejscu wywołuje podmuch ognia, zapalając i odrzucając przy tym wrogów, oraz nasyca swoją broń, by przez 3 tury przy trafieniu podpalała wrogów.
Przysięgły Złamanie morale przez czysty pokaz sił. Wyprowadza zamach wertykalny od dołu, by siłą zamachu wyrzucić wroga (jeżeli to możliwe) w powietrze. Podczas ataku rozpala swój oręż błękitnym płomieniem, który utrzymuje się na broni przez 3 tury i leczy Merę powoli z każdym trafionym atakiem.

Mera może zmienić działanie Przysięgłego na jeden z jego wariantów, jeżeli w poprzedniej turze została użyta jedna z następujących umiejętności:

„Niech Cię ogień dosięgnie!” Jeżeli w tej samej turze Mera wykonuje rzut kulą ognia, może zmienić jej trajektorię lotu. Mera może rzucić kulą ognia po łuku, by skręciła nad głowami w ziemię, albo wysłać ją pod ziemią, by skręciła do góry i rozbiła się przeciwnikowi pod stopami.
„Niech mnie ogień błogosławi!” Mera wyprowadza zamach wertykalny od dołu, by siłą zamachu wyrzucić wroga (jeżeli to możliwe) w powietrze. Podczas ataku rozpala swój oręż błękitnym płomieniem, który utrzymuje się na broni przez 3 tury i szybko leczy Merę z każdym trafionym atakiem.
Kat Krótka nauka savoir-vivre przez przywitanie się pięścią w twarz. Mera wykonuje szybki, krótki zryw w kierunku przeciwnika, by następnie odrzucić go na daleki dystans gwałtownym uderzeniem pięści. Ponadto po uderzeniu Mera otacza się aurą, która nakłada egidę oraz poprawia stabilność na 2 tury. Może tego ruchu użyć także na pociski, czy przedmioty miotane (tak długo, jak nie są one za duże), by pięścią odbić pocisk z powrotem w kierunku atakującego.

Mera może zmienić działanie Kata na jeden z jego wariantów, jeżeli w poprzedniej turze została użyta jedna z następujących umiejętności:

Przysięgły Jeżeli w poprzedniej turze Mera zdołał wyrzucić wroga w powietrze, Mera chwyta wroga i silnym szarpnięciem stara się sprowadzić go na ziemię. Powalony wróg zostaje oszołomiony i staje się podatny na ataki. Ponadto po uderzeniu Mera otacza się aurą, która nakłada egidę na 2 tury. Aura nie nakłada stabilności.
„Niech Cię ogień dosięgnie!” Jeżeli w tej samej turze Mera wykonuje rzut kulą ognia, gwałtownie uderza pięścią w kulę, znacznie ją przyspieszając. Ponadto po uderzeniu Mera otacza się aurą, która nakłada egidę oraz poprawia stabilność na 2 tury.
„Jestem jak Askaloński Mur!” Jeżeli w tej samej turze Mera używa Askalońskiego Muru, po uderzeniu w ziemię Mera dodaje egidę do efektów aury Muru. Może to zrobić tylko raz w ciągu walki.
Medytacje
„Niech Cię ogień dosięgnie!” Dopracowany i unowocześniony klasyk wśród strażników. Mera skupia się na wytworzeniu płonącej kuli w dłoni, by następnie cisnąć nią w kierunku przeciwnika. Kula zmienia swoje działanie w zależności od liczby tur poświęconych na jej przygotowanie:
  • [1 tura] - Jeżeli kula ognia zostaje rzucona w tej samej turze, w której została przygotowana, kula ma średnicę pół metra, a w kontakcie podpala wroga.
  • [2 tury] - Jeżeli kula ognia zostaje rzucona w następnej turze, zwiększa dwukrotnie swoją średnicę, a w kontakcie z czymkolwiek eksploduje, podpalając wrogów w swoim zasięgu i odrzucając ich.

Mera może zmienić działanie medytacji „Niech Cię ogień dosięgnie!” na jeden z jej wariantów, jeżeli w poprzedniej turze została użyta jedna z następujących umiejętności:

Kat Jeżeli w poprzedniej turze Mera zdołał odrzucić wroga, Mera natychmiast posyła małą, zapalającą kulę w kierunku odrzuconego wroga.
„Niech mnie ogień błogosławi!” Mera skupia się na wytworzeniu płonącej kuli w dłoni, by następnie cisnąć nią w kierunku przeciwnika. Kula zmienia swoje działanie w zależności od liczby tur poświęconych na jej przygotowanie:
  • Jeżeli kula ognia zostaje rzucona w tej samej turze, w której została przygotowana, kula ma średnicę pół metra, a w kontakcie podpala wroga i zadaje mu duże obrażenia.
  • Jeżeli kula ognia zostaje rzucona w następnej turze, zwiększa dwukrotnie swoją średnicę, a w kontakcie z czymkolwiek eksploduje na dużym obszarze, podpalając wrogów w swoim zasięgu i odrzucając ich na znaczną odległość.
„Niech nas wszystkich ogień pochłonie!” Jeżeli w poprzedniej turze Mera utworzył wokół siebie krąg ognia, Mera skupia się na wytworzeniu płonącej kuli w dłoni, by następnie cisnąć nią w kierunku ściany ognia. Kula zmienia swoje działanie w zależności od liczby tur poświęconych na jej przygotowanie:
  • Jeżeli kula ognia zostaje rzucona w tej samej turze, w której została przygotowana, kula w kontakcie ze ścianą ognia wybucha, rozlewając ogień w małym rejonie dookoła.
  • Jeżeli kula ognia zostaje rzucona w następnej turze, kula w kontakcie ze ścianą ognia rozbija się niczym granat kasetowy na mniejsze kule, które wylatują poza utworzony krąg.
„Niech mnie ogień błogosławi!” Czasem potrzeba małej pomocy do upewnienia się, że atak będzie wystarczająco silny. Mera skupia się na stworzeniu ognia w dłoni, a następnie uderza pięścią w klatkę piersiową. Uderzeniem uwalnia wewnątrz siebie energiczny ogień, który zwiększa siłę następnego ataku związanego z płomieniami.
„Niech nas wszystkich ogień pochłonie!” Dziel i podbijaj. Mera skupia ogień w dłoni i rozsiewa go w podmuchu w okręgu dookoła siebie, tworząc swojego rodzaju barierę przeciw śmiałkom, bądź klatkę na odizolowanie grupy, czy jednostki.

Mera może zmienić działanie medytacji „Niech nas wszystkich ogień pochłonie!” na jeden z jej wariantów, jeżeli w poprzedniej turze została użyta następująca umiejętność:

„Niech mnie ogień błogosławi!” Mera skupia ogień w dłoni i rozsiewa go w podmuchu w dużym okręgu dookoła siebie, tworząc swojego rodzaju barierę przeciw śmiałkom, bądź klatkę na odizolowanie grupy, czy jednostki.
„Niech ten ogień Cię strawi!” W Maguumie bez ognia to jak bez ręki. Mera wyciąga przed siebie dłoń i ciska długim strumieniem płomienia niczym popiel czy miotacz ognia, paląc cokolwiek dostanie się w zasięg.
Physicale
„Jestem jak Askaloński Mur!” Co jest straszniejsze od widoku Armagedonu pochłaniającego miasto? Widok jednostki, która stoi w nim niewzruszona. Mera uderza pięścią lub trzymanym orężem w ziemię, gromadząc przy tym energię magiczną i skupia ją na swoim ciele, otaczając się płomieniami. Ognista aura zmniejsza otrzymywane obrażenia przez 2 tury, poprawia stabilność na 2 tury, a do tego aura spala co turę po jednej negatywnej kondycji przez 3 tury.
„Twoją zbrodnią jest Twoja Egzystencja!” A wyrokiem jest śmierć! Mera może oznaczyć ostatniego zaatakowanego wroga jako priorytetowy cel, w którego obecności furia i gniew manifestują się w aurę, która umacnia strażnika. Aura sprawia, że staje się szybszy, jest w stanie wytrzymać więcej obrażeń ze źródeł innych niż oznaczony cel, a do tego jego ataki wyprowadzane na oznaczony cel stają się silniejsze. Wyrok trwać może 3 tury i można użyć go tylko raz w walce.
„Złamać ich ducha, jak ich kości!” Taktyka tak niskich lotów, że można nawet i posmakować gruntu. Mera wykonuje potężny zamach znad głowy, który po trafieniu boleśnie sprowadza wroga na glebę. Siła uderzenia może złamać kości, albo zostawić głęboką ranę od impetu.

Mera może zmienić działanie „Złamać ich ducha, jak ich kości!” na jeden z jego wariantów, jeżeli w poprzedniej turze została użyta następująca umiejętność:

Przysięgły Jeżeli w poprzedniej turze Mera zdołał wyrzucić wroga w powietrze, Mera wykonuje potężny zamach horyzontalny, który posyła wroga w siną dal. Siła uderzenia może złamać kości, albo zostawić głęboką ranę od impetu.
„Niech Cię ogień dosięgnie!” Jeżeli w tej samej turze Mera wykonuje rzut kulą ognia,

Mera wykonuje potężny zamach znad głowy, który z impetem wciska kulę ognia w ziemię, wywołując eksplozję w swoim rejonie.

„Jestem jak Askaloński Mur!” Jeżeli w tej samej turze Mera używa Askalońskiego Muru, Mera wykonuje szarżę przed siebie, chwytając pierwszego trafionego wroga, którego odrzuca pod koniec szarży, a pozostałych przeciwników tratuje.
„Garda!” Bo najlepszym atakiem jest obrona i vice versa. Mera przygotowuje się do obrony przed jednym atakiem i przyjęcia jego obrażeń na siebie, by móc zmagazynować siłę obrażeń w postaci ładunku. W momencie skumulowania trzech ładunków może je odesłać z powrotem w postaci silnego ataku zależnego od typu zmagazynowanych obrażeń ( fizyczne lub magiczne). Ochronić się w ten sposób może tylko od jednego ataku w ciągu tury. Po wyrzuceniu ładunku Mera nie może chronić się tą umiejętnością przez 3 tury.
— Zamiast wyzwalać nagromadzoną energię, Mera postanawia wchłonąć siłę w siebie, odnawiając przy tym trochę tężyzny fizycznej i energii.
— Krótka sekwencja z użyciem magii oraz dwóch ataków. Mera wykonuje krótki zryw w kierunku przeciwnika z pchnięciem, by następnie odepchnąć wroga od siebie butem w klatkę piersiową.
— Podczas kontry Mera wykonuje silny atak znad głowy rozpalonym orężem. Nie tylko ma szansę na podpalenie, ale sam zamach jest wzmocniony magią, by nie tylko zaatakować go fizycznie, ale też i psychicznie, wywołując w atakowanym poczucie lęku.

Mera może zmienić działanie tej umiejętności, jeżeli w poprzedniej turze została użyta następująca umiejętność:

„Niech mnie ogień błogosławi!” Podczas kontry Mera wykonuje silny atak znad głowy rozpalonym orężem. Nie tylko ma szansę na podpalenie, ale sam zamach jest wzmocniony magią, by nie tylko zaatakować go fizycznie, ale też i psychicznie, wywołując w atakowanym poczucie lęku. Ogień jest tak jasny, że oślepia swoim blaskiem.
— Mercifal posyła w kierunku wroga skondensowany pocisk przypominający wiązkę światła, który odpycha wroga.
Okrzyki
„Pokutujcie!” Między nami? To jest rzecz, której w życiu nie chcesz usłyszeć. To nie jest okrzyk bojowy, a ostatnia deska ratunku. Głos Mery jest wręcz zniekształcony przez magię, która objawia się masową histerią, wypełniając rozum, serca i uszy strachem, kiedy on sam wydaje się być pochłonięty nieopisaną furią do wszystkiego, co ma ręce i nogi, oraz stoi po przeciwnej stronie oręża. Efekty tego okrzyku trwają do trzech tur. W przypadku strachu od tury do trzech, w zależności od morale wrogów.

Umiejętności niemagiczne

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Broń

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Pancerz

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Ekwipunek

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Ciekawostki

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Przedmioty sentymentalne

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

Formularz rekrutacyjny

Imię i nazwisko:

Wiek:

Rasa: Człowiek

Płeć: Mężczyzna

Powiązane organizacje:

Umiejętności związane z walką:

Umiejętności niezwiązane z walką:

Powód dołączenia do Ligi Sześciu Filarów:

Adres korespondencyjny:

Osoba rekrutująca:

— Formularz spisany podczas dołączania do gildii fabularnie.


Plotki

[STAND BY, WORK IN PROGRESS]

  • "To było... Dziwne, wśród pierwszych "twarzy", jakie zobaczyło się po "ocaleniu" zobaczyć kompletnie nieznajomy hełm. Ten pan emanował taką aurą, że zdołał wszystkich pracowników powyciągać z kompleksu i odciągnąć ich od niszczenia badań czy pakowania w trybie tu-i-teraz. Nie wybuchła żadna panika - bo on tam był i reagował z tego co mi opowiadali. Musi być bardzo rzeczowym gościem." - Tanuki Ji-hye (Szop)
  • "Myślę, że ten człowiek jest w stanie poświęcić wiele dla ochrony innych. Rusza do walki pierwszy, prędko podejmuje decyzje i przejmuje inicjatywę, czy to w kwestii zwiadu czy w walce. Trudno mu odmówić bojowniczości - ale wydaje się wiedzieć co robi i nie jest przy tym kandydatem na najczęstszego pacjenta lazaretu. Myślę, że Liga to nie pierwsza grupa najemnicza, z jaką się zetknął." - Nisheera
  • “Że ta puszka? To mój mąż. Czy zawsze chodzi w zbroi? A myślisz, że czemu nazywam go Puszką? Ta zbroja przyrosła do niego. Łazi w niej wszędzie, je w niej, śpi w niej, myje się w niej. Widziałeś kiedyś rycerza w szlafroku? Ha, wiedziałam, punkt dla mnie. Coś więcej o nim? Swój chłop, lubi wygłupy, wytrzymuje ze mną. Idź i sam zagadaj do niego, a nie wypytuj po kątach. Nie ugryzie, ma hełm.” - Delia
  • "Ojeju, pan Mera jest trochę straszny... Kiedy dołączałam do gildii, by mieć łatwiej zatrudnić się w Waszych tawernach, od razu zapowiedział, że muszę chodzić na treningi kondycyjne, bojowe i magiczne. To znaczy, źle się wyraziłam, on nie jest straszny tak, że aż strach tylko jest strasznie... Zasadniczy i konsekwentny pod kątem najemnictwa, o. Tak powinnam to ująć! Chyba tego nie słyszał..?" - Gia Brando
  • "Nie przepadam za nim. Może i tylko dla mnie, ale sprawia wrażenie, jakby wydawało mu się, że jest ważniejszy niż w rzeczywistości. Nie skończyła się jeszcze jego inicjacja, a on już zaczął prawić co by tu pozmieniać. No ale przynajmniej moralności nie mogę mu ująć. Gdy te wszystkie roboty powariowały, nie ruszył chronić szlachty, a został z gośćmi." - Korrus